Życie na dziecięcym oddziale onkologicznym wygląda zupełnie inaczej niż wcześniej. Jesteś chory lub chora. Czasem bardzo się boisz, ale masz obok ukochanego przyjaciela, uwielbiasz żartować i wierzysz, że wyzdrowiejesz…
Na grzbiecie jednorożca Mariangeli Di Fiore z ilustracjami Lisy Aisato to poruszająca i uniwersalna opowieść opisująca rzeczywistość szpitalną widzianą oczami dziecka. Napisana z czułością i głębokim zrozumieniem niesie ukojenie, choć nie ucieka od trudnych pytań i rzeczywistych emocji. Ważna pozycja dla dzieci i rodziców, którzy doświadczają choroby, nie tylko onkologicznej.
Premiera 14 lutego 2026 roku (Wydawnictwo Literackie).
Książka „Na grzbiecie jednorożca”
Vilja jest chora. I chociaż choroba wiele zmieniła w jej życiu, w szpitalu dzieją się również zwyczajne i zabawne rzeczy. Najfajniejsza jest zabawa z Sindrem. A najsmutniejsze jest to, że William, starszy brat Vilji, rzadko ją odwiedza. Ale może przyjdzie na jej urodziny, zobaczy Vilję w koronie i razem zjedzą tort ze Spidermanem? Czy Vilja w ogóle będzie mogła jeść, czy już zawsze będzie miała w nosie tę okropną rurkę? Dziewczynka nie może się doczekać, kiedy w końcu wyzdrowieje.
Dostałam rysunki od wszystkich przyjaciół z przedszkola. W sumie dawno się nie widzieliśmy, więc tak naprawdę nie wiem, czy nadal jesteśmy przyjaciółmi. Kiedy zachorowałam, nie mogłam już chodzić do przedszkola. I raczej nie zdążę tam wrócić. Bo jesienią idę do szkoły. Jeśli mi pozwolą. Najpierw muszą sprawdzić, czy moje wyniki badań krwi są wystarczająco dobre, tak mówi Olav. Mój lekarz. Mam ogrooooomną nadzieję, że będą dobre! Ta sala podoba mi się bardziej niż poprzednia. Bo w tamtej nie działał telewizor. No i znajdowała się obok kuchni, a zapach jedzenia przyprawia mnie o mdłości.
Opowieść Mariangeli Di Fiore powstała na bazie osobistych doświadczeń. Gdy jej córka ciężko zachorowała, życie całej rodziny wywróciło się do góry nogami i zostało podporządkowane szpitalnej rutynie. Dwa i pół roku batalii z chorobą stało się inspiracją do powstania poruszającej i pełnej ciepła książki, która ma pomóc chorującym dzieciom i ich rodzicom odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
– „Na grzbiecie jednorożca” Mariangeli Di Fiore to książka wyjątkowo trafnie oddająca psychologiczny wymiar choroby nowotworowej u dziecka – recenzuje książkę Adrianna Sobol, psychoonkolożka, psychoterapeutka.
I dodaje:
– Autorka z dużą wrażliwością i realizmem pokazuje świat małej pacjentki – jej sposób rozumienia choroby, leczenia, zmianę obrazu ciała, a także emocji takich jak lęk, złość, smutek czy nadzieja. Narracja prowadzona z perspektywy dziecka jest zgodna z tym, co obserwujemy w praktyce psychoonkologicznej: dzieci nie myślą kategoriami medycznymi, lecz obrazami, relacjami i codziennymi doświadczeniami.
SPRAWDŹ: ONKOLOGIA DZIECIĘCA
Szczególną wartością tej opowieści jest normalizacja trudnych emocji. Bohaterka ma prawo nie cierpieć leczenia onkologicznego, buntować się przeciwko chorobie, zadawać pytania o śmierć i przyszłość – bez oceniania i bez narzucania „pozytywnego myślenia”. To niezwykle ważny przekaz, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych towarzyszących im w chorobie. Książka pokazuje także znaczenie relacji – z rodzicami, personelem medycznym i innymi dziećmi leczonymi onkologicznie – jako kluczowego źródła poczucia bezpieczeństwa i regulacji emocji.
Historię ilustrują przepiękne prace Lisy Aisato, która z ogromną wrażliwością oddała emocje chorej dziewczynki i jej bliskich żyjących nadzieją na poprawę.
– Ta pięknie opowiedziana i zilustrowana historia z pewnością ułatwi dziecku i rodzicom oswojenie się z chorobą i procesem leczenia – Katarzyna Lisowska, Fundacja Per Humanus, która zajmuje się wspieraniem pacjentów onkologicznych i ich rodzin.
– To opowieść o trudnej sytuacji widzianej oczami dziecka, o chorobie, która pachnie szpitalem, choć bohaterka śni o tęczy. Szpitalna codzienność opisana z prostotą i czułością – Jarosław Gośliński, redaktor naczelny portalu onkologicznego zwrotnikraka.pl.
PRZEJDŹ DO: ANTYRAK






















