Onkoserwis – nowe doniesienia i interesujące newsy ze świata onkologii zebrane przez ekspertów Polskiej Ligii Walki z Rakiem. Przegląd wiadomości onkologicznych opublikowanych na łamach prestiżowych czasopism i portali medycznych – styczeń 2026.
Co nowego w onkologii? Zapraszamy do lektury!
Onkoserwis – styczeń 2026
Probiotyki pomagają odbudować florę jelitową po kolonoskopii
Proces przygotowania do kolonoskopii może spowodować dysbiozę, czyli zaburzenie flory bakteryjnej jelita. Naukowcy zbadali wpływ oczyszczania jelita grubego na mikrobiom oraz ocenili, czy probiotyki mogą przywrócić równowagę mikroflory i złagodzić objawy żołądkowo-jelitowe.
Chorych, u których wykonano planowaną kolonoskopię, przydzielano losowo do grupy otrzymującej kapsułki zawierające żywe bakterie B. subtilis i E. faecium (0,5 g trzy razy dziennie przez 4 tygodnie) lub do grupy placebo. Aby ocenić mikrobiom próbki kału pobierano przed procesem oczyszczania jelita oraz po 1 i 4 tygodniach od kolonoskopii. W badaniu wzięło udział 301 osób (59,8% kobiet; średnia wieku 42 lata). Po kolonoskopii zaobserwowano znaczące zaburzenia mikrobiomu w grupie placebo, w tym wzrost patogenów, takich jak Pseudomonas i Klebsiella.
Po czterech tygodniach próbki osób z grupy probiotycznej wykazywały znacznie większe wzbogacenie w pożyteczne bakterie, takie jak Enterococcus, Bacilli i Lactobacillales, niż zarówno próbki placebo po 4 tygodniach, jak i próbki z grupy badanej przed endoskopią. U chorych z grupy probiotycznej dolegliwości żołądkowo-jelitowe były znacznie mniejsze w ciągu pierwszego tygodnia (P = 0,005) i trwały krócej (P = 0,034), niż u chorych z grupy placebo.
Źródło: onlinelibrary.wiley.com
Szczepienia przeciwko wirusowi HPV pozwoliły Australii wyeliminować raka szyjki macicy u młodych kobiet
W 2021 roku w Australii nie odnotowano żadnego przypadku zachorowania na raka szyjki macicy u kobiet poniżej 25. roku życia. Osiągnięcie to przypisuje się rozpoczętemu w 2007 roku krajowemu programowi szczepień przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (Human papillomavirus, HPV). Początkowo program był skierowany do dziewcząt w wieku 12–17 lat, ale krótko później podniesiono górną granicę wieku do 27 lat. Od 2013 roku, w ramach szkolnego programu, szczepi się również chłopców.
W Australii stosuje się 9-walentną szczepionkę chroniącą m.in. przed typem 16 i 18 HPV, które odpowiadają za około 70% zachorowań na raka szyjki macicy. Dzięki programowi, w 2024 r. krajowa częstość występowania zakażeń HPV 16 i 18 u kobiet i dziewcząt w wieku 25–74 lat spadła do zaledwie 1,4%. Niestety od 2020 roku obserwuje się stały spadek odsetka szczepiących się dziewcząt poniżej 15. roku życia. W 2024 roku wyniósł on 81,1% i był niższy o 3,1% w stosunku do poprzedzającego roku. Australia posiada również krajowy program badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy, który rozpoczął się w 1991 r. od badań cytologicznych, a od 2017 r. opiera się na testach na obecność HPV wykonywanych co 5 lat, z możliwością samobadania w domu.
W 2024 r. prawie trzy czwarte kobiet wykonywało badania przesiewowe zgodnie z harmonogramem, ale odsetek ten był znacznie niższy w grupach wiekowych 25–29 lat (50%) i 30–34 lata (68%).
Źródło: medscape.com, cervicalcancercontrol.org.au
Szczepionka Bacillus Calmette-Guérin (BCG)
Według najnowszych badań niektóre powszechnie stosowane szczepionki mogą przynosić szersze korzyści zdrowotne, wykraczające poza ochronę przed docelowymi patogenami. Szczepionka Bacillus Calmette-Guérin (BCG), po raz pierwszy podana w 1921 r., oprócz zapobieganiu gruźlicy, chroni również przed innymi chorobami układu oddechowego.
W środowiskach o wysokiej umieralności niemowląt szczepienia BCG powodują 30–53% spadek umieralności z wszystkich przyczyn wśród dzieci poniżej 5. roku życia. Podobne obserwacje odnotowano w przypadku szczepionki przeciwko odrze (spadek umieralności o 26–49%) oraz doustnej szczepionki przeciwko polio, szeroko stosowanej w krajach o niskim i średnim dochodzie. Wszystkie te szczepionki należą do tzw. żywych atenuowanych, które oprócz typowego działania wykazują również niespecyficzny efekt szczepienia. Według duńskich badaczy podanie BCG w okresie noworodkowym 24 dzieciom zapobiegnie jednemu zgonowi z jakiejkolwiek przyczyny. Szczepionka ta ma również ugruntowaną pozycję w terapii raka pęcherza moczowego.
Kolejne prace prowadzone są wśród chorych na czerniaka i raka wątrobowokomórkowego. Poza onkologią BCG badana jest pod kątem prewencji choroby Alzheimera oraz jako lek regulujący glikemię u chorych na cukrzycę typu 1.
Ostatnie badania przedkliniczne nad eksperymentalnymi donosowymi atenuowanymi szczepionkami przeciw krztuścowi sugerują ich potencjalne działanie ochronne przed astmą i przewlekłą obturacyjną chorobą płuc poprzez zmniejszenie alergicznego zapalenia dróg oddechowych i poprawę funkcji płuc w modelach zwierzęcych.
Źródła: medscape.com, bmj.com, jamanetwork.com
Akupunktura zmniejsza zaburzenia funkcji poznawczych u kobiet chorych na raka piersi
Ponad 40% chorych po leczeniu raka piersi ma trwałe zaburzenia funkcji poznawczych, które mogą niekorzystnie wpływać na jakość życia. Szacuje się również, że 60% z nich cierpi na bezsenność, która współwystępując z trudnościami poznawczymi, może je jeszcze pogłębiać. Dotychczas udowodniono skuteczność akupunktury w łagodzeniu bezsenności i związanych z nią zaburzeń funkcji poznawczych.
Do badania ENHANCE włączono 260 kobiet (średnia wieku 56 lat) chorych na raka piersi w stadium od 0 do III, które zakończyły aktywne leczenie w ciągu ostatnich 2 lat, nie wykazywały oznak choroby i zgłaszały co najmniej umiarkowane trudności poznawcze i bezsenność. Chemioterapię i hormonoterapię otrzymywało odpowiednio 54% i 63% z nich. Uczestniczki losowo przydzielano do grupy poddanej prawdziwej akupunkturze, grupy poddawanej pozorowanej akupunkturze lub grupy otrzymującej standardową opiekę zgodnie z zaleceniami lekarza (z taką samą częstotliwością kontaktów jak w grupach eksperymentalnych). Sesje odbywały się raz w tygodniu przez 10 tygodni. Akupunktura pozorowana naśladowała ogólne doświadczenia leczenia, w tym czas, uwagę i relaksację, ale wykorzystywała igły niepenetrujące obszarów skóry, które są tradycyjnymi punktami akupunkturowymi. Funkcje poznawcze oceniano na początku badania oraz po 10 i 26 tygodniach.
Po 10 tygodniach zarówno prawdziwa, jak i pozorowana akupunktura poprawiły postrzegane przez chore upośledzenie funkcji poznawczych. Korzyści te utrzymywały się po 26 tygodniach, ale w żadnym z punktów czasowych nie odnotowano różnicy między prawdziwą a pozorowaną akupunkturą. Tylko 59 kobiet (30%) spełniało kryteria obiektywnego upośledzenia funkcji poznawczych na początku badania. W tej podgrupie prawdziwa akupunktura wiązała się z tendencją do poprawy obiektywnych wyników funkcji poznawczych w porównaniu z akupunkturą pozorowaną i standardową opieką. Działania niepożądane prawdziwej akupunktury występowały rzadko i były w większości łagodne, a najczęstszym z nich były siniaki, które wystąpiły u mniej niż 5% chorych.
Czy popularne leki chroniące błonę śluzową żołądka mogą zwiększać ryzyko nowotworów?
Podczas United European Gastroenterology Week przedstawiono wyniki badania wskazującego na wzrost ryzyka zachorowania na nowotwory neuroendokrynne żołądka (NEN) wśród osób przyjmujących inhibitory pompy protonowej (IPP). IPP są przepisywane od dziesięcioleci w leczeniu m.in. refluksu, choroby wrzodowej czy zapalenia błony śluzowej żołądka i należą do najczęściej stosowanych leków na świecie. Ich długotrwałe stosowanie budzi jednak nieustanne pytanie: czy leki mające chronić błonę śluzową żołądka mogą równocześnie sprzyjać powstawaniu rzadkich, ale poważnych nowotworów żołądka?
W analizie NordGETS przeprowadzonej w krajach skandynawskich, obejmującej ponad 19 000 chorych, odnotowano 83% wzrost ryzyka wystąpienia NEN wśród osób długotrwale stosujących IPP, przy czym najwyższe ryzyko dotyczyło pacjentów w wieku poniżej 65 lat. Ryzyko rozwoju nowotworu było zależne od skumulowanej dawki IPP i wzrastało 1,8 krotnie wśród chorych, którzy przyjęli ponad 385 średnich dawek dobowych w stosunku do osób, które nie stosowały tych leków.
Źródło: medscape.com, clinicaltrials.gov
Ryzyko zachorowania na raka piersi może zależeć od rodzaju antykoncepcji hormonalnej.
Szwedzkie badanie obejmujące ponad 2 miliony dziewcząt i kobiet w wieku 13–49 lat wykazało, że ryzyko zachorowania na raka piersi związane ze stosowaniem antykoncepcji hormonalnej różni się w zależności od rodzaju zastosowanego progestagenu (hormonu).
W trakcie 21 milionów osobolat obserwacji odnotowano 16 385 przypadków raka piersi, a stosowanie antykoncepcji wiązało się z ogólnym wzrostem ryzyka zachorowania o 24% (w tym o 21% w przypadku środków opartych wyłącznie na progestagenie oraz o 12% w przypadku preparatów złożonych progestagen/estrogen). Najwyższe ryzyko dotyczyło preparatów zawierających dezogestrel lub jego aktywny metabolit, etonogestrel (wzrost ryzyka o 18–22%), podczas gdy lewonorgestrel zwiększał ryzyko w mniejszym stopniu (9–13%). Nie stwierdzono natomiast zwiększonego ryzyka zachorowania na raka piersi pod wpływem iniekcji z octanem medroksyprogesteronu, pierścienia dopochwowego z etonogestrelem, ani doustnych preparatów z drospirenonem.
Wyniki sugerują, że różnice między progestagenami są istotne i mogą mieć praktyczne znaczenie przy indywidualnym doborze metody antykoncepcji, zwłaszcza u kobiet obciążonych wyższym ryzykiem zachorowania na raka piersi.
Źródło: jamanetwork.com
Tatuaże nie zwiększają ryzyka zachorowania na nowotwory skóry.
Barwniki stosowane w tatuażach mogą zawierać składniki potencjalnie rakotwórcze, co rodzi pytania o ich wpływ na ryzyko rozwoju nowotworów skóry. Francuskie badanie objęło ponad 111 tys. dorosłych w wieku 18–69 lat, u których informacje o posiadaniu tatuaży zbierano w latach 2020–2023, natomiast dane dotyczące zachorowań na nowotwory złośliwe skóry – czerniaka i raki skóry – pozyskiwano z dokumentacji medycznej obejmującej lata 2007–2021.
W całej badanej grupie odnotowano 1789 przypadków nowotworów złośliwych skóry, w tym 693 czerniaki i 1096 raków skóry. Analizy statystyczne nie wykazały związku między wykonaniem tatuażu a ryzykiem wystąpienia któregokolwiek typu nowotworu złośliwego skóry. Potwierdzenie tych wyników wymaga jednak badań z dłuższą obserwacją i dokładniejszą oceną ekspozycji na barwniki.
Źródło: academic.oup.com
Już pierwszy ujemny wynik testu na HPV przynosi wyraźną ochronę przed rakiem szyjki macicy.
Badania przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy należą do najskuteczniejszych narzędzi profilaktyki onkologicznej, choć wciąż dyskutuje się o optymalnej częstości ich wykonywania. W dużym amerykańskim badaniu przeanalizowano dane około 1,7 mln kobiet w wieku 30–64 lat, które w latach 2003–2021 wykonywały co trzy lata badania przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy (test na obecność wirusa HPV oraz cytologię). Oceniono jak zmienia się ryzyko wykrycia zaawansowanych zmian przedrakowych i raka w kolejnych testach w zależności od wyników wcześniejszych badań.
Już po pierwszym ujemnym wyniku ryzyko uzyskania wyniku dodatniego w następnym badaniu znacznie spadało, a każdy kolejny ujemny wynik dodatkowo je obniżał. Ryzyko wykrycia zmian przedrakowych było natomiast wyższe, gdy wcześniejszy wynik testu na HPV był dodatni, a także u młodszych kobiet. Wyniki potwierdzają wysoką skuteczność badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy i sugerują także, że po kilku kolejnych ujemnych wynikach odstępy między testami mogłyby zostać wydłużone, przy czym taka strategia wymaga dalszych analiz.
Źródło: academic.oup.com
Aktywność fizyczna zmniejsza dostępność glukozy dla nowotworu i hamuje jego rozwój.
Coraz więcej badań wskazuje, że regularna aktywność fizyczna może spowalniać rozwój nowotworów, jednak mechanizmy leżące u podłoża tego zjawiska wciąż nie są w pełni poznane. W najnowszym badaniu amerykańscy naukowcy wykazali, że ćwiczenia aerobowe zmieniają sposób wykorzystania glukozy, która stanowi podstawowe „paliwo” dla komórek. Dzięki zastosowaniu specjalnych znaczników w eksperymentach na myszach z nowotworami piersi i czerniakiem stwierdzono, że podczas treningu organizm przekierowuje glukozę z tkanek nowotworowych do mięśni szkieletowych i serca. U aktywnych fizycznie myszy guzy rosły wolniej, a w tkankach nowotworowych obserwowano mniejszy udział glukozy w procesach energetycznych oraz zahamowanie szlaków sygnałowych stymulujących wzrost guza.
Dodatkowo skala korzystnego efektu zależała od intensywności ćwiczeń – większy wysiłek dawał silniejsze efekty przeciwnowotworowe. Autorzy sugerują, że ćwiczenia tworzą swoistą „konkurencję metaboliczną”, w której zdrowe tkanki przechwytują glukozę, ograniczając jej dostępność dla nowotworu.
Źródło: pnas.org
opracowanie: Onkoserwis – serwis onkologiczny dla dziennikarzy – Polska Liga Walki z Rakiem
PRZEJDŹ DO: ONKOSERWIS – GRUDZIEŃ 2025
PRZESKOCZ DO: STRONA GŁÓWNA





















