Panuje przekonanie, że demencja dotyka wyłącznie osób starszych. Pokutuje też mit, że demencja to naturalna część starzenia się. Tymczasem choruje coraz więcej młodych osób, a objawem otępienia nie zawsze jest pogorszenie pamięci – mówi dr n. med. Urszula Skrobas, neurolog z Kliniki Neurologii Dorosłych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Demencja nazywana jest też otępieniem. To nabyty niedobór funkcji poznawczych, z którym mogą się też pojawić zaburzenia zachowania.

Im starszy wiek, tym większe ryzyko demencji: w populacji osób w wieku 60-65 lat choroba dotyczy jednego procenta, powyżej 80 lat – 10-35 proc.

Dowiedz się czym jest demencja, jakie objawy sugerują rozwój otępienia oraz jak wygląda diagnostyka choroby.

Demencja – co to za choroba?

Zacznijmy może od definicji demencji, bo ta często jest błędnie interpretowana. Demencja jest to synonim otępienia, jest to grupa tzw. zespół objawów zaburzeń poznawczych, językowych, wykonawczych, motorycznych, autonomicznych a także behawioralnych. Często jest mylona z konkretnymi jednostkami chorobowymi, ale demencja nie jest ani objawem, ani jedną konkretną jednostką chorobową.

Demencja jest takim pojęciowym „parasolem” – nadrzędnym szerokim terminem. Objawy zaburzeń poznawczych występują w przebiegu różnych jednostek chorobowych, które znajdują się pod tym parasolem, takich jak choroba Alzheimera, demencja czołowo-skroniowa, demencja z ciałami Lewy’ego, demencja naczyniopochodna. A wracając do pierwszego pytania: tak, będzie ich coraz więcej.

Niestety, Polska jest krajem, w którym społeczeństwo starzeje się najszybciej w Unii Europejskiej, co potwierdzają dane Eurostatu z lat 2014-2024. Będziemy więc mieli coraz więcej osób starszych, a wiek jest jednym z głównych i najlepiej udokumentowanych czynników ryzyka demencji – zwraca uwagę dr n. med. Urszula Skrobas.

Oprócz tego rośnie też świadomość na temat ptępienia i chorób, w przebiegu których występuje demencja. Coraz bardziej zaawansowana i dostępna diagnostyka demencji, pozwala nam liczyć na to, że coraz więcej osób będzie zgłaszało się do lekarzy – nie jak obecnie w zaawansowanym stadium, ale wcześniej, kiedy jeszcze możemy dużo więcej zrobić.

Zdecydowanie zwiększona świadomość i diagnostyka przyczyniają się do lepszego rozpoznawania tego problemu.

Demencja – jakie daje objawy?

Według najnowszych badań demencja rozwija się na około 10–20 lat przed wystąpieniem wyraźnych i poważnych objawów. Zmiany postępują w czasie i są trwałe, ważne jest więc, aby wychwytywać jeszcze te subtelne objawy. Zwłaszcza jeżeli w rodzinie były lub są osoby z demencją w młodym wieku, czyli przed 65. rokiem życia. R

Rozróżnienie nie jest łatwe, bo zmiany poznawcze mogą występować też w przebiegu stresu, zmęczenia, w przebiegu zmian hormonalnych czy depresji, ale wtedy mają charakter przejściowy. Warto zwrócić uwagę, że symptomy demencji, występujące w młodszym wieku wyglądają trochę inaczej niż te, które pojawiają się w późniejszym wieku.

W demencjach rozpoczynających się przed 65. rokiem życia – rzadziej występują zmiany w pamięci, częściej są to błędy językowe, wykonawcze, czy zmiany w zachowaniu.

Osoby przed 65. rokiem życia zazwyczaj są jeszcze aktywne zawodowo. Niepokojące jest, gdy zaczynają mieć problemy z wykonywaniem swoich obowiązków w pracy, z wielozadaniowością, decyzyjnością, planowaniem, kończeniem zadań. Trudno to wyłapać, bo często takie osoby maskują te objawy, np. delegują swoje obowiązki na innych pracowników.

Innym zauważalnym symptomem choroby mogą być objawy językowe (brak słów) lub objawy wzrokowe – np. problemy z wyczuciem odległości np. podczas parkowania – te osoby często trafiają do okulisty, a nawet mają wykonywane zabiegi na oczy, które jednak nie przynoszą żadnej poprawy. Problem nie dotyczy bowiem oczu, lecz mózgu – to chorujący mózg błędnie przetwarza informacje wzrokowe.

W demencji w młodym wieku mogą też pojawić się zmiany w zachowaniu. Czerwona lampka powinna nam się zapalić, gdy taka osoba trafi do psychiatry, ale przepisane leki czy psychoterapia nie pomagają. W przypadku braku poprawy należy rozważyć i przeprowadzić diagnostykę różnicową, czy przyczyną obserwowanych objawów behawioralnych nie jest toczący się proces neurodegeneracyjny w mózgu.

Otępienie czy objawy starzenia się? Jak rozpoznać demencję?

W naturalnym starzeniu zaczynamy myśleć wolnej, więcej czasu zajmuje nam wykonanie pewnych czynności, np. znalezienie właściwego słowa. Nie potrzebujemy jednak pomocy w codziennym funkcjonowaniu. W demencji najważniejsza jest zmiana w porównaniu z tym, jak ta osoba funkcjonowała wcześniej.

Warto wiedzieć, że wiele z objawów otępienia, jak np. to, że nie możemy sobie przypomnieć słów, może być spowodowane też przemęczeniem, stresem, przeciążeniem. Dlatego zanim zaczniemy kogoś diagnozować, trzeba zadbać w pierwszej kolejności o odpowiedni sen, odpoczynek, rozładowanie zgromadzonego, przewlekłego stresu.

otępienie objawy demencji

Diagnostyka i rozpoznanie demencji

Demencja to głównie zmiany w osobowości. Jeśli na przestrzeni np. 10 lat, bez wywiadu chorób psychiatrycznych w przeszłości, ktoś bardzo się zmienia, np. staje się apatyczny i obserwujemy tzw. spłycenie afektu. Kiedyś miał hobby, a w pewnym momencie je porzuca. Przestaje go interesować to, czym pasjonował się przez wiele lat swojego życia. To może być jeden z pierwszych, dyskretnych objawów.

Miałam kiedyś pacjentkę, która co tydzień organizowała obiady rodzinne. W pewnym momencie przestała, straciła zainteresowanie tymi spotkaniami. Bliskim to wydało się dziwne, choć ona sama twierdziła, że wszystko jest w porządku. Żona jednego z moich pacjentów zaniepokoiła się, kiedy zmienił się z osoby bardzo oszczędnej na rozrzutną, zaczął kupować jej różne rzeczy. W pierwszym momencie wydało jej się to miłe, dopóki nie okazało się, że zaczął podejmować nieprawidłowe decyzje finansowe, brać kredyty – opowiada dr n. med. Urszula Skrobas.

Otępienie i demencja u młodych osób

Znamienne jest też to, że osoby chorujące w młodym wieku, które zgłaszają się do lekarza bardzo często piastują wysokie stanowiska: to dyrektorzy, profesorowie, zadbani, dobrze wyglądający, bez siwych włosów, krótko mówiąc: nie widać po nich choroby i nie spodziewamy się jej u nich. Panuje przekonanie, że demencja to choroba zarezerwowana dla osób starszych, pokutuje też mit, że to naturalna część starzenia się. To sprawia, że postawienie diagnozy bardzo się opóźnia, w przypadku demencji u osób młodszych trwa ponad półtora roku dłużej niż u osób z demencją w późnym wieku.

Pamiętajmy, że demencja jest spowodowana chorobą mózgu, która ma charakter przewlekły i postępuje w czasie. Więc nie chodzi o zmianę nastawienia do życia i świadome decyzje – to nie jest wtedy demencja. Chodzi o nieprawidłowe zachowania, sprzeczne społecznie, które nie są przez nich kontrolowane ani nie są celowe. Osoba działa pod wpływem choroby. Mam na myśli znaczącą zmianę w całościowym funkcjonowaniu i zachowaniu w stosunku do tego, jak było wcześniej. Takie osoby stają się bardziej odhamowane, skracają dystans, podejmują nieuzasadnione decyzje finansowe, np. często wchodzą w hazard, a nawet w konflikt z prawem. To wszystko to objawy choroby mózgu – tłumaczy dr n. med. Urszula Skrobas.

Czy pacjent z demencją zdaje sobie sprawę z choroby?

Na początku procesu neurodegeneracyjnego chorzy najczęściej mają wgląd w swoją sytuację. Robin Williams, który cierpiał na otępienie z ciałami Lewy’ego zmagał się z lękami i dezorientacją, mówił o tym, że coś jest z nim nie tak, czuł, że „iskra w nim gaśnie”, co prowadziło do poczucia bezwartościowości, chociaż starał się uszczęśliwiać innych.

Wraz z przebiegiem choroby pojawia się zjawisko o nazwie anozognozja, czyli brak świadomości własnej choroby. Związane jest to z uszkodzeniem prawej półkuli mózgu. Różnica między psychologicznym wyparciem choroby, a tym, że chory nie zdaje sobie z niej sprawy, polega na zmianach strukturalnych i funkcjonalnych mózgu w przypadku anozognozji. Dlatego przekonywanie osób żyjących z chorobą – że są chore nie przynosi żadnych korzyści, wręcz przeciwnie – oni nie mogą wiedzieć, że są chorzy– a może to spowodować narastanie negatywnych emocji i konflikt. Ponadto wzrost kortyzolu, czyli hormonu stresu, pogłębia zaburzenia poznawcze.

Anozognozja to objaw neurologiczny, który często występuje w przebiegu różnych demencji. Uważa się, że wystąpienie anozognozji zależy to od wielu czynników m.in. od rodzaju demencji oraz od stadium zaawansowania choroby. W przypadku choroby Alzheimera aż do 80 proc. pacjentów może doświadczyć jej w pewnym momencie swojej choroby – dodaje ekspertka.

Czy demencja jest dziedziczna? Przyczyny choroby

Nie znamy wszystkich przyczyn tej choroby, ale duże znaczenie ma styl życia, który prowadzimy: dużo stresu, mało aktywności fizycznej, przetworzone jedzenie. Brakuje nam świadomości, jak duży wpływ mamy sami na nasze zdrowie.

Zdecydowana większość przypadków demencji, w tym choroba Alzheimera, ma charakter sporadyczny i nie jest uwarunkowane dziedzicznie. To znaczy, że mamy pewne predyspozycje, które dziedziczymy od naszych rodziców, ale od nas i od czynników środowiskowych zależy, czy te geny ulegną ekspresji. W niewielkim odsetku przypadków choroba może mieć podłoże genetyczne, co wiąże się z wcześniejszym początkiem objawów, często przed 60. rokiem życia, niekiedy już w 3.–4. dekadzie życia. W takich sytuacjach zachorowania mogą występować u kilku członków rodziny, także w kolejnych pokoleniach.

W odniesieniu do choroby Alzheimera istnieją badania genetyczne w kierunku mutacji w genach PSEN1, PSEN2 oraz APP. Należy jednak pamiętać, że na chwilę obecną nie mamy możliwości leczenia samych mutacji genetycznych. W związku z tym wielu lekarzy uważa wykonywanie badań genetycznych za kontrowersyjne, zwłaszcza przy braku skutecznych metod leczenia oraz braku wystarczającego systemowego wsparcia w postaci poradnictwa i opieki genetycznej. W przypadku behawioralnego wariantu demencji czołowo-skroniowej również warto rozważyć wykonanie badań genetycznych.

To cenna informacja, która może pomóc w podejmowaniu długoterminowych decyzji życiowych, w tym dotyczących planowania przyszłości i rodziny, przemyśleć, co dalej z pracą, zaplanować opiekę, uporządkować sprawy formalno-finansowe. I być w gotowości, kiedy na horyzoncie pojawią się nowe metody leczenia. Wczesna diagnoza jest bardzo ważna.

Na koniec chciałabym wspomnieć o samorzecznikach, czyli osobach, które żyją z chorobą mózgu i dzielą się swoim doświadczeniem na konferencjach, tworzą różne społeczności i grupy wsparcia – na świecie jest ich naprawdę wielu. I proszę mi wierzyć, kiedy się ich posłucha – perspektywa postrzegania demencji radykalnie się zmienia. Niedawno brałam udział w konferencji Alzheimer Europe w Bolonii – słuchałam osób z demencją, które przemawiały ze sceny do półtoratysięcznej publiczności, mówiąc o tym, że można dobrze żyć z chorobą, że życie się nie skończyło, że to nie jest wyrok, że można realizować swoje marzenia i plany. Ale to jest możliwe tylko dzięki wczesnej diagnozie, która pozwala dobrać odpowiednią terapię farmakologiczną i niefarmakologiczną np. rehabilitację neuropsychologiczną, neurologopedyczną, fizykalną – kończy dr n. med. Urszula Skrobas.

 
Na podstawie: PAP
Autor: Monika Grzegorowska

PRZEJDŹ DO: NEUROLOGIA