Epilepsja to jest jedna choroba. Padaczka jest objawem wielu różnych schorzeń mózgu – może to być guz nowotworowy, następstwo urazu, udaru, choroby neurodegeneracyjnej. Dochodzi do nieprawidłowych wyładowań neuronalnych. Dlatego ważna jest dokładna diagnostyka przyczyny, bo tylko wtedy możemy zaproponować właściwe leczenie. W Polsce na epilepsję cierpi ok. 370 tys. osób, a 30 proc. z nich ma postać choroby oporną na leczenie.
14 lutego 2026 roku obchodzony jest Dzień Chorych na Padaczkę. Święty Walenty jest też patronem osób zmagających się z tą chorobą, dawniej nazywaną chorobą świętego Walentego.
Dowiedz się czym jest epilepsja, jakie daje objawy oraz na czym polega diagnostyka i leczenie padaczki.
Czym jest epilepsja / padaczka ?
Zgodnie z definicją, epilepsja (padaczka) jest chorobą centralnego układu nerwowego. Charakteryzuje się przejściowymi zaburzeniami czynności sieci komórek nerwowych w mózgu, zakłóceniami komunikacji między neuronami, co doprowadza do wystąpienia napadów padaczki.
– Epilepsja jest chorobą neurologiczną, która polega na nawracających napadach. W zdrowym mózgu neurony, czyli komórki nerwowe, przekazują między sobą sygnały – impulsy elektryczne – w uporządkowany sposób. Natomiast w epilepsji dochodzi do nagłych, nieskoordynowanych wyładowań elektrycznych. Może to różnie przebiegać w zależności od tego, w której części mózgu do tego dochodzi. Mogą być to uogólnione napady, gdy traci się przytomność i dochodzi do drgawek całego ciała, lub częściowe, które polegają np. na drganiu jednej ręki, déja vu, zaburzeniu mowy, czucia, zawieszeniu na chwilę – wyjaśnia dr n. med. Łukasz Rákász, ordynator Oddziału Neurochirurgii w Szpitalu Dziecięcym im. prof. Jana Bogdanowicza SPZOZ Warszawie.
Jakie są przyczyny epilepsji?
Przyczyny epilepsji nie są wciąż do końca nie są znane. Może to być wynik uszkodzenia mózgu np. z powodu urazu, niedotlenienia okołoporodowego. Epilepsja pojawić się może w związku z guzami mózgu, infekcją np. w wyniku zapalenia mózgu czy wadami wrodzonymi, gdy komórki nerwowe nieprawidłowo się wykształciły albo choroba może mieć podłoże genetyczne. Jednorazowe wystąpienie drgawek nie oznacza jednak epilepsji. Po urazie albo w trakcie wysokiej gorączki zdarzyć może się prowokowany napad drgawek, co nie oznacza, że jest to już epilepsja.
Padaczka może się rozwinąć w wyniku urazu głowy czy udaru mózgu. Inną grupę padaczek stanową padaczki uwarunkowane genetycznie. Istotną rolę w rozwoju epilepsji odgrywają też wady/nieprawidłowości budowy kory mózgowej, które powstają jeszcze w życiu płodowym.
Atak padaczki może być spowodowany hiperwentylacją, podczas której spada poziom dwutlenku węgla, dochodzi do wtórnego zwężenia naczyń mózgowych i zwiększa się pobudliwość neuronów. Atak u osób, które mają predyspozycje, wywołać może również światło skierowane w oczy. Czasami używa się tych sposobów w czasie badania EEG, żeby sprowokować taki napad, żeby móc go zarejestrować i zaplanować właściwe leczenie.
W jaki sposób diagnozuje się epilepsję?
Diagnoza epilepsji jest kompleksowa. Podstawą jest oczywiście wywiad medyczny. Ta rozmowa i badanie pacjenta nakierowuje na badania, które powinno się u pacjenta wykonać. W rękach mamy wiele możliwości, począwszy od elektroencefalografii (EEG), która ocenia aktywność elektryczną mózgu, przez badania obrazowe mózgu, po metaboliczne.
Osoba z epilepsją nie może przewidzieć, kiedy napad wystąpi – w domu, na ulicy, w pracy, sytuacji intymnej i nie może się do niego przygotować. U wielu pacjentów jest to źródłem silnego lęku, niezależnie od częstości napadów.
Objawy padaczki
Napady padaczki objawiają się utratą przytomności z drgawkami, ale też mogą przebiegać bez utraty przytomności – z różnego stopnia zaburzeniami świadomości, z różnorodnymi objawami lub zachowaniami charakterystycznymi dla danego pacjenta, jak np. zatrzymanie aktywności, mlaskanie, oblizywanie warg lub nieświadome wykonywanie pozornie celowych czynności.
– Drgawki z utratą przytomności to tylko jeden z typów napadów. Napadem może być nagłe doznanie stereotypowe, na przykład dziwne uczucie w nadbrzuszu, tzw. aura gastryczna, krótkotrwały, nagły lęk. Wyróżniamy napady ogniskowe i uogólnione. W ogniskowych wyładowania zaczynają się w określonym obszarze mózgu, w uogólnionych od razu obejmują cały mózg. Rozróżnienie to ma ogromne znaczenie terapeutyczne, bo inne leki są skuteczne w napadach ogniskowych, a inne w uogólnionych. Źle dobrany lek może napady nasilić – wyjaśnia prof. Magdalena Bosak, neurolog z UJ.
– Zdarza się, że chory może przed atakiem mieć tzw. aurę, która jest już de facto pewną formą napadu czy też jego początkiem. Wtedy chory na przykład może czuć dziwne smaki, dziwne zapachy. Może mieć jakieś halucynacje wzrokowe.
– To właściwie jest już początek napadu, tylko że jeszcze wtedy chory jest przytomny. Czasem chorzy mają też tzw. objawy prodromalne, czyli mówią np., że cały dzień źle się czuli, przeczuwali, że coś się stanie. Takie objawy są mniej określone, to są dosyć indywidualne rzeczy – tłumaczy neurolożka dr Maja Kopytek – Beuzen.
Padaczka – pierwsza pomoc podczas ataku
Atak padaczki to nieskoordynowane wyładowania elektryczne mózgu. Zdarzają się napady toniczno-kloniczne. Faza toniczna polega na utracie przytomności i sztywnieniu ciała, a kloniczna na skurczach mięśni i drgawkach. Aby taka osoba nie zrobiła sobie krzywdy, nie uraziła podczas drgawek, najistotniejsze jest, by zabezpieczyć jej głowę. Nie trzeba przytrzymywać jej ani rąk, ani nóg, bo można doprowadzić do dodatkowych urazów. Wystarczy dłońmi przytrzymać głowę, położyć coś miękkiego pod nią, nawet podsunąć własne kolana.
– W czasie ataku padaczki absolutnie nie podajemy nic do jedzenia i picia, bo w trakcie napadu nie kontroluje ona połykania i może się zachłysnąć. Nie cucimy, nie poklepujemy, nie szarpiemy takiej osoby. To nie ma sensu. Nie jesteśmy w stanie przerwać w żaden sposób drgawek, dostarczając inne bodźce. No i ostatnia rzecz, choć to pewnie trudne – nie panikujmy. Zachowanie spokoju jest kluczowe. Nie bójmy się też pomagać – wyjaśnia dr n. med. Łukasz Rákász.
I dodaje:
– Atak padaczki trwa zazwyczaj minutę, dwie. Nie od razu trzeba wzywać karetkę. Jeśli dojdzie do samoograniczenia ataku po takim okresie i osoba odzyska przytomność, wstanie i powie, że zapomniała np. zażyć leki, to możemy być tylko z siebie dumni, że odpowiednio zareagowaliśmy. Ale jeśli napad trwa dłużej niż pięć minut lub zaczyna się kolejny, albo osoba nie odzyskuje świadomość lub okazuje się, że to pierwszy taki atak albo doszło do jakiegoś urazu, wezwijmy koniecznie pomoc medyczną.
WARTO ZNAĆ: PIERWSZA POMOC
Epilepsja – na czym polega leczenie?
Jest bardzo dużo leków, a dobór jest tak naprawdę sztuką, którą zajmują się neurolodzy. Są schematy leczenia, zależnie od tego, jaki to rodzaj padaczki. Każdy pacjent jest inny i trzeba farmakologię dobrać indywidualnie i na pewno nie sugerować, że jeśli u kogoś taki lek pomógł, to i nam pomoże.
Około 65-70 proc. pacjentów przy odpowiednio dobranym leku i dawce uzyskuje pełną kontrolę napadów. Niestety, około jedna trzecia ma padaczkę lekooporną. To grupa szczególna – narażona na urazy, zaburzenia poznawcze, trudności społeczne, brak możliwości prowadzenia samochodu i na problemy zawodowe.
– Lekooporność w przypadku padaczki polega na tym, że pacjent nie reaguje na dwa leki z różnych grup, które są odpowiednio dobierane i podawane wedle obowiązującego schematu w określonym czasie. Napady powtarzają się. Wtedy trzeba przeanalizować bardzo dokładnie, co może być powodem lekooporności, głęboko wgryźć się w strukturę mózgu, znaleźć neurony, które są ogniskiem tej choroby. Mówiąc kolokwialnie, chodzi o zlokalizowanie tego obszaru, który „zaraża” całą resztę mózgu – tłumaczy wyjaśnia dr n. med. Łukasz Rákász.
Czasem stosuje się leczenie operacyjne, czyli usuwa ognisko padaczki. To skuteczny sposób, by w tych przypadkach wyleczyć chorobę. Ponadto można zastosować stymulację nerwu błędnego, która ogranicza częstość napadów. To metoda neurochirurgiczna, która polega na szczepieniu symulatora w obrębie jednego z nerwów, który prowadzi od mózgu aż do trzewi. Stymulacja nerwu błędnego może spowodować zmniejszenie napadów, ale nie ograniczy ich zupełnie. Jest to paliatywna metoda, czyli nie leczy przyczyny, ale zmniejsza dolegliwości.
– Leczenie chirurgiczne padaczki może usunąć przyczynę epilepsji. Na przykład mały, wolno rosnący guz czy malformację kory. W takich przypadkach napady mogą całkowicie ustąpić – u części chorych można odstawić leki. Są też metody stymulacyjne – stymulator nerwu błędnego czy głęboka stymulacja mózgu, które hamują rozprzestrzenianie się napadów. To jednak metody dla niewielkiego odsetka pacjentów, a dostępność leczenia chirurgicznego w Polsce nie jest optymalna – wyjaśnia prof. Magdalena Bosak.
I dodaje:
– Trwają badania nad lekami o nowych mechanizmach działania. Wiele emocji budzą terapie genetyczne, ale przyczyny monogenowe to około 1 proc. wszystkich przypadków, a genów związanych z padaczką odkryto ponad 900. Ogromny postęp dokonał się w diagnostyce – w rezonansie wysokopolowym i badaniach genetycznych. Za postępem diagnostycznym powinien pójść terapeutyczny.
Czy z epilepsją można normalnie żyć?
Osoba z epilepsją musi żyć tak, jak każdy inny członek społeczeństwa. Jeżeli jest świadoma choroby, ma dobrze ustawione leczenie przeciwpadaczkowe, nie dochodzi u niej do ataków podczas stymulacji, no to na miłość boską, to jest taki sam człowiek, który żyje w społeczeństwie, pracuje, bawi się, korzysta z życia. Natomiast jeżeli wiemy o tym, że są trudności z ustawieniem leczenia i mimo leczenia po prowokacji napady występują, to trudno nie przestrzegać pewnych zasad i wsiąść za kierownicę lub pójść na imprezę ze światłami stroboskopowymi, których w takiej sytuacji powinno się.
Mimo że osoby z epilepsją powinny normalnie żyć, to wciąż powraca temat ich stygmatyzacji. Lawendowe dni mają nam uświadamiać, czym jest ta choroba. Świadomość tej choroby wśród społeczeństwa sprowadza się niestety głównie do tego, że kojarzymy, że taka osoba może mieć drgawki, ale nie wiemy, co powinniśmy wtedy zrobić. Dlatego musimy o chorobie otwarcie rozmawiać i obalać mity na jej temat.
Na podstawie: PAP
PRZEJDŹ DO: NEUROLOGIA























