Choroba Alzheimera (Alzheimers Disease) została po raz pierwszy szczegółowo opisana w 1906 roku przez lekarza Alozisa Alzheimera. Prowadzi ona do stopniowej utraty pamięci, zdolności rozumienia, myślenia i kontroli zachowań. Można powiedzieć, że „Alzheimer” to choroba utraconych wspomnień, którą badacze wiążą z odkładaniem w mózgu złogów białek.

Diagnozę choroby Alzheimera przyjmuje się jak wyrok – nie tylko dla chorego, ale i całej jego rodziny, która musi właściwie przygotować się do często wieloletniej opieki.

Choroba Alzheimera

W związku ze starzejącymi się społeczeństwami, w Europie przybywa chorych na Alzheimera. Choroba Alzheimera dotyka głównie ludzi po 65. roku życia (obecnie co piąty Polak jest w tym wieku). Według statystyk, liczba Niemców przyjętych do szpitali z powodu tego schorzenia wzrosła w ostatnich dwóch dekadach ponad dwukrotnie. Wspomniane dane brzmią niepokojąco.

„Alzheimer” to postępująca choroba mózgu, która rozwija się na długo przed wystąpieniem objawów. Pierwsze symptomy są na tyle subtelne, że można je pomylić z naturalnymi problemami poznawczymi wynikającymi ze starzenia się lub innymi chorobami, np. depresją.

21 września przypada Światowy Dzień Choroby Alzheimer.

Im człowiek starszy, tym ryzyko tego rodzaju zespołu otępiennego wyższe . Szacuje się, że w grupie osób powyżej 80. roku życia, blisko co czwartą osobę dotknie choroba Alzheimera.

Objawy choroby Alzheimera

  • Najczęstszym objawem choroby Alzheimera są postępujące problemy z pamięcią, które sprawiają trudności w normalnym funkcjonowaniu. Osoby z  chorobą Alzheimera zapominają często tych informacji, które uzyskały niedawno. Trudności sprawia im przypominanie sobie imion czy dat.
  • Problemy z planowaniem albo rozwiązywaniem problemów. Dla osób z chorobą Alzheimera nawet czynności, które powtarzały przez większość życia mogą stać się wyzwaniem. Np. trudno jest im przygotować posiłek.
  • Zmiany w usposobieniu, zachowaniu – pacjenci z chorobą Alzheiemera często stają się np. nerwowe, wybuchowe czy podejrzliwe.
  • Trudności z zakończeniem normalnych aktywności podejmowanych w domu czy podczas spędzania wolnego czasu. Osoba z chorobą Alzheimera np. nie potrafi dojechać do znanego sobie miejsca czy też zapomina zasad gry, w którą grała.
  • Kłopoty w orientacji przestrzennej i czasowej. Osoby z chorobą Alzheimera mogą nie wiedzieć, gdzie się znajdują, tracą poczucie upływającego czasu, a nawet pór roku.
  • Problemy  z odbiorem obrazów i orientacją przestrzenną. U niektórych pacjentów choroba Alzheimera objawia się trudnościami z czytaniem, oceną odległości, określeniem kolorów i kontrastu między krawędziami czy obrysem przedmiotów.
  • Pojawiające się kłopoty z wysławianiem się i uczestniczeniem w rozmowie. Osoba z chorobą Alzheimera w trakcie rozmowy może powtarzać tę samą kwestię, nie potrafić podążać za rozmówcą, zatrzymać swoją wypowiedź nie wiedząc, co chciała dalej powiedzieć.
  • Odstawianie przedmiotów w innych niż zwykle miejscach i niemożność powrotu do nich „po własnych śladach”. Chorzy często gubią różne przedmioty, pozostawiając je w miejscach dla nich nieprzeznaczonych, przy czym nie są w stanie do nich powrócić, odtworzyć wydarzeń, które doprowadziły do danej sytuacji.
  • Osłabienie osądu, problemy z oceną sytuacji i wartościowaniem. Pacjenci cierpiący na chorobę Alzheimera doświadczają problemów z podjęciem decyzji na podstawie analizy problemu, przez co padają często ofiarą naciągaczy. Przestają dbać o siebie i przestrzeń, w której mieszkają, ponieważ nie zauważają potrzeby takiej higieny osobistej, jaką stosowali wcześniej.
  • Wycofanie się z życia towarzyskiego, zawodowego – dzieje się tak często z tego powodu, że osoby z chorobą Alzheimera doświadczają trudności w wykonywaniu działań związanych z pracą czy hobby.

Choroba Alzheimera

Choroba Alzheimera – jak zachowuje się chory

Większość chorych na Alzhemiera wprawdzie dostosowuje się do zaleceń swoich opiekunów, ale niestety 40% osób w zaawansowanym stadium choroby wykazuje zachowania agresywne.

– Tę agresję można oswoić pod warunkiem właściwych, łagodzących ją reakcji – uspokaja opiekunka.

I tłumaczy:

– Ważne, by odwracać uwagę chorego od jego wizji i stanowczo, ale spokojnie dążyć do tego, by działał w swoim rytmie. Opieka nad chorymi na Alzheimera trochę przypomina opiekę nad małymi dziećmi – trzeba być obok, pilnować, by nie zrobili sobie krzywdy, łagodnie tłumaczyć, co należy zrobić. Niestety na pewnym etapie choroby trzeba już zrezygnować z partnerskiego podejścia. To bardzo trudne, ale konieczne dla bezpieczeństwa chorych.

Alzheimer – jak spowolnić proces chorobowy

Choroba Alzheimera zaczyna się dość niewinnie – mówi Agata Strzałka, Polka opiekująca się od wielu lat seniorami w różnych krajach Europy oraz autorka książki „Jeszcze nie zwariowałam (chyba)”, w której na bazie własnych doświadczeń opisuje przypadki opieki nad chorymi na Alzheimera.

I dodaje:

– Typowe zachowania, które powinny nas zaniepokoić to zmienność nastrojów, przygnębienie i przede wszystkim zapominanie pojedynczych słów, nazwisk, nieumiejętność wypowiedzenia myśli. Przy takich objawach, warto jak najszybciej sprawdzić u neurologa przyczynę i powstrzymać zachodzące procesy chorobowe. Choroby Alzheimera nie da się wyleczyć, ale dzięki odpowiednim lekom można spowolnić jego przebieg. Zyskujemy wtedy czas na nauczenie się życia z chorobą i oswojenie się z jej coraz poważniejszymi konsekwencjami.

Jedną z podstawowych rzeczy, którą powinien zrobić opiekun, to właściwe zabezpieczenie domu. Spoza zasięgu chorego należy pozabierać niebezpieczne przedmioty, zabezpieczyć kuchnię, pilnować, by były zamknięte drzwi wejściowe. Ważne, by chory nigdy nie przebywał w domu sam.

– Trzeba działać profilaktycznie, gdyż chorzy na Alzheimera bywają nieprzewidywalni. Konieczność zapewnienia opieki i w dzień, i w nocy to z pewnością ogromne wyzwanie dla rodziny. Ale spokojnie – zanim choroba się rozwinie, mamy sporo czasu na przeorganizowanie życia i znalezienia rozwiązań adekwatnych do sytuacji. Od początku trzeba jednak poważnie o tym pomyśleć i naradzić się w rodzinnym gronie jak sensownie zaplanować opiekę – radzi Agata Strzałka.

choroba Alzheimera objawy

Opieka nad chorym na Alzheimera

W Polsce to głównie rodzina opiekuje się chorymi na Alzheimera, mało kto korzysta ze wsparcia osób z zewnątrz. Zgoła inaczej jest w Niemczech, gdzie standardem jest zatrudnianie opiekunów – często Polaków.

Tymczasem w przypadku chorych na Alzheimera – opiekun zewnętrzny to najlepsze rozwiązanie, gdyż ani szpital, ani dom opieki nie służy tym pacjentom. Nieznane otoczenie wywołuje w nich lęk, niepokój i poczucie dezorientacji, a to z kolei prowadzi do pogorszenia ich stanu. Z tego właśnie powodu w zachodnich krajach Europy pilnie poszukiwani są opiekunowie, często nawet bez specjalnych kwalifikacji, którzy zgodzą się zapewnić chorym podstawową opiekę w ich własnych domach.

– Mój pierwszy przypadek pacjenta chorego na Alzheimera trochę mnie zaskoczył. Byłam przekonana, że senior, do którego jadę, cierpi na lekką demencję, na miejscu okazało się coś innego. Opieki uczyłam się sama, intuicyjnie stosując swoje autorskie metody – odwracania uwagi, trzymania się rytmu dnia, wykorzystywania tricków, które pamiętałam z opieki nad dziećmi i które mają na celu zapewnienie poczucia bezpieczeństwa – wspomina Agata Strzałka.

I dodaje:

– Teraz po latach uważam, że do chorych na Alzheimera powinni jednak wyjeżdżać doświadczeni opiekunowie. To ciężkie przypadki, więc praca siłą rzeczy wiąże się z wieloma nieprzewidywalnymi zdarzeniami. Trzeba umieć poradzić sobie w różnych stanach pacjenta, trzeba czuwać w nocy. W takich sytuacjach sprawdzone firmy takie jak np. Bravecare wysyłają nie jedną, a dwie opiekunki do jednego seniora, zakładając, że będą one pracować na zmianę – jedna w nocy, druga w dzień. Niestety jest to konieczne, gdyż chorzy na Alzheimera są aktywni cały czas. 

Agata Strzałka jest przekonana, że opieka nad chorymi na Alzheimera nie może spoczywać na jednym czy dwóch członkach rodziny.

– Chory potrzebuje cały czas obecności osób trzecich. Nie jest więc możliwe, by jeden opiekun poradził sobie fizycznie i emocjonalnie z takim ciężarem opieki. Prędzej czy później grozi mu stan depresyjny lub tzw. zespół wypalenia opiekuna.

Zatrudnienie do opieki kogoś spoza rodziny to sensowne wsparcie zarówno dla chorych, jak i dla członków ich rodzin. To realne odciążenie bliskich pacjenta, a także wniesienie dystansu i świeżego spojrzenia na wiele problemów, które, przy dużym emocjonalnym zaangażowaniu, mogą przerastać najbliższych chorego.

PRZEJDŹ DO: ZDROWIE

źródło: materiały prasowe; www.zdrowie.pap.pl