Dr hab. n. med. Jarosław Woroń z Oddziału Klinicznego Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie przedstawia specyfikę i zalety podskórnej drogi podawania leków, która zmienia jakość życia pacjentów z chorobami nowotworowymi, umożliwiając im leczenie w warunkach pozaszpitalnych.

Terapie i leki podskórne w onkologii – korzyści dla pacjenta i dla systemu. Poradnik dla Pacjentów i bliskich.

źródło: Oli-Onko. Onkologia i Hematologia dla Pacjenta, Numer 3 / jesień 2025

Leki podskórne a personalizacja leczenia onkologicznego

Leki stosowane w onkologii oraz ich sposób podania to temat niezwykle ciekawy i na czasie. Daje ogromną nadzieję, że pacjent będzie mógł być leczony w sposób zindywidualizowany i spersonalizowany. A personalizacja to nie tylko genetyka – to także odniesienie się do wszystkich cech pacjenta, które mają istotne znaczenie dla farmakoterapii.

Pacjenci przynoszą ze sobą całą swoją historię medyczną, ponieważ oprócz chorób nowotworowych, na których się skupiamy, nierzadko występują choroby współistniejące. Chorobowość, która jest jednym z najbardziej istotnych czynników modulujących stosunek korzyści do ryzyka stosowanych leków, nie dotyczy jedynie substancji czynnych, ale także dróg podania.

Podskórne podanie leków a wynik leczenia

Wiemy o tym, że brak możliwości wielokierunkowego stosowania leków niestety rodzi błędy. Dzieje się tak z powodu zaawansowania choroby nowotworowej, innych chorób pacjenta, współwystępującego procesu wyniszczenia oraz innych czynników, które przestają być możliwe do modyfikacji.

Podskórne podanie leku jest jedną z dróg, która zawiera w sobie niezwykle istotne elementy skuteczności, bezpieczeństwa i przede wszystkim możliwości ominięcia pewnych istotnych z praktycznego punktu widzenia czynników, mogących wpłynąć na końcowy wynik leczenia.

Ważny jest końcowy wynik, ponieważ każdy liczy na to, że będzie wyleczony. Dlatego oczekuje, że jego leczenie będzie związane z ogromną eskalacją skuteczności i deeskalacją działań niepożądanych. Stąd jest to tak istotne, że mamy możliwość podania leków podskórnie.

Dlaczego warto podawać leki przez skórę

Skóra jest jednym z bardziej skomplikowanych kompartmentów. Kompartment to hipotetyczna przestrzeń, niekoniecznie zgodna z barierami anatomicznymi w organizmie, w której badana substancja jest równomiernie rozmieszczona i osiąga identyczne stężenie w danym momencie.

Przez skórę zachodzi nie tylko proces wchłaniania, ale też retencji – zatrzymania leku, który później trafi do dystrybucji w układzie krążenia i dotrze tam, gdzie jest potrzebny.

W skórze zachodzi też metabolizm leków oraz ich wydalanie.

Skóra to niezwykle ciekawy narząd, któremu nie poświęcamy zbyt dużo czasu i uwagi, a warto – podskórnie możemy stosować wodne roztwory izoosmotyczne, zawiesiny w objętości nie większej niż 2 mililitry, które podawane są wprost do tkanki łącznej bogatej w naczynia chłonne i krwionośne.

Wiele leków stosowanych w onkologii ma charakter lipofilny, czyli dużą predylekcję do tłuszczu. Leki mają też preferencję do podawania i dystrybuowania nie tylko krążeniem ogólnym, ale też drogami, które są związane i kompatybilne z ich profilem farmakokinetycznym i dynamicznym. Typowym przykładem są chociażby naczynia chłonne.

Skóra jest elementem niezwykle ciekawych zdarzeń, które promują wchłanianie leków i umożliwiają dokładne uzyskanie w docelowych kompartmentach takich stężeń i takiej skuteczności leku, która będzie adekwatna do oczekiwań terapeutycznych. Dlatego skóra spełnia wszystkie kryteria niezbędne do skutecznego i bezpiecznego leczenia pacjenta.

Czynnikiem, który pozwala na osiąganie równie wysokich, skutecznych i efektywnych wartości stężeń terapeutycznych, jest przede wszystkim hemodynamika skóry, a inaczej mówiąc – dynamika przepływu krwi w skórze.

To ukrwienie umożliwia szybkie wchłanianie substancji, co jest niezwykle istotne w kontekście leków, których efekt zależny jest od czasu, w jakim osiągnięte zostanie maksymalne stężenie, czyli stężenie terapeutyczne. Wszelkiego rodzaju opóźnienia w osiągnięciu tego nazywamy czasem retencji. W przypadku podania podskórnego czas ten jest niezwykle krótki.

Leki biopodobne (biosymilary) – czym są?

Korzyści z podskórnego podania leku – jakość życia

Inną istotną zaletą takiej drogi podania jest zmniejszenie konieczności hospitalizacji, ponieważ pacjent często jest w stanie sam sobie podać lek drogą podskórną. Niezbędna jest oczywiście odpowiednia edukacja w tym zakresie.

Jeden pacjent może mieć np. większą objętość tkanki tłuszczowej, a inny, wyniszczony procesem chorobowym, może tej tkanki zupełnie nie mieć. Dla obu tych pacjentów jesteśmy w stanie dobrać optymalną drogę. A droga podskórna jest tylko i wyłącznie związana z koniecznością zachowania pewnego podstawowego reżimu dawkowania, w rozumieniu techniki podawania. Jest to niezwykle proste dla pacjenta. Optymalna droga podania musi być skorelowana z pacjentem.

Zmniejszenie działań niepożądanych terapii podawanych podskórnie

Lek jest skuteczny, kiedy otrzymujący go pacjent będzie w stanie spełnić kryteria dawkowania oraz poprawności drogi, która będzie dawała możliwość osiągania stężeń terapeutycznych i sukcesu terapeutycznego.

Sukces terapeutyczny to stosunek korzyści do ryzyka, więc pamiętajmy, że droga podskórna także zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia niektórych działań niepożądanych.

To z kolei w bardzo istotny sposób wpływa na adherencję, czyli przystawalność do terapii. Im bardziej przyjazna jest dla pacjenta droga podania, tym mniej negatywnych skutków terapii zauważa. Choroba nowotworowa zabiera pacjentowi jakość życia w wielu sytuacjach, a działania niepożądane leków onkologicznych, które często są dodatkowo podane nieprawidłową drogą, mogą również sumować ten efekt.

Dzisiaj jesteśmy w stanie zaproponować każdemu pacjentowi taką drogę i sposób podania, który będzie przede wszystkim jak najbardziej optymalny i będzie skutkować najlepszymi wynikami terapeutycznymi.

Istnieje też możliwość dostosowywania pewnych rodzajów struktur chemicznych, aby umożliwić optymalne rozpuszczenie. Pozwala to na wyeliminowanie efektu drażniącego tkanki oraz możliwość zindywidualizowania czasu dotarcia leku do miejsca docelowego.

Podskórna droga podawania leków w onkologii to połączenie wysokiej skuteczności i optymalnego podnia

Ta niewielka objętość i wszystko, co wokół niej się dzieje – czyli hemodynamika, obecność naczyń chłonnych i wszystkiego niezbędnego do dystrybucji leków – jest czynnikiem warunkującym nie tylko skuteczność, ale też coraz szerszą możliwość wykorzystywania podskórnej drogi podania leku. Nie tylko w onkologii, chociaż to w niej właśnie przede wszystkim leki biologiczne są coraz szerszą grupą wykorzystywaną na oddziałach onkologicznych.

Droga podskórna jest swoistego rodzaju mostem, który łączy możliwości uzyskania wysokiej skuteczności i optymalnego podania. Optymalne podanie to minimalizacja ryzyka wystąpienia działań niepożądanych i wszystkiego, co może się z tym wiązać. Stwarza też opcję do leczenia w warunkach domowych, co jest kluczowe u pacjenta z chorobą nowotworową.

W przypadku pacjentów onkologicznych i hematologicznych powinniśmy jak najbardziej ograniczyć ich kontakt ze wszystkimi czynnikami szpitalnymi, które mogłyby stać się przyczyną wystąpienia powikłań. Jednym z większych zagrożeń hospitalizacyjnych są wielolekooporne szczepy bakterii.

Dla pacjentów, którzy bardzo często są w immunosupresji, czyli tych o obniżonej odporności, lub tych, którzy mają już powikłania narządowe, jest to bardzo niebezpieczne.

czy chemioterapia jest szkodliwa

Podskórne podanie leków przeciwbólowych

Jeśli porównamy charakterystykę podania dożylnego i podskórnego, to parametry, które mogą być osiągane dla wielu leków, są bardzo zbliżone. Zatem przy praktycznie niezmienionej skuteczności uzyskujemy możliwość bardziej przyjaznego dla pacjenta podania oraz szansę na zastosowanie tego leczenia w warunkach pozaszpitalnych. Należy także pamiętać o tym, że dzisiaj leczenie onkologiczne nie zawsze jest skuteczne, ponieważ część pacjentów będzie niestety musiała się mierzyć z objawami rozsianej choroby nowotworowej.

Wśród objawów rozsianej choroby niezwykle często występuje b. Ból nie jest tylko konsekwencją chorowania – dlatego nie mówimy o bólu nowotworowym, tylko o bólu chorego na nowotwór. Również w takich przypadkach podskórne podawanie leków, przede wszystkim analgetyków opioidowych, daje szansę na niezwykle istotną opiekę domową. Opiekę, która będzie mniej angażować system opieki zdrowotnej, a bardziej kierować pacjenta do jego naturalnego miejsca pobytu, jakim jest dom.

W przypadku podania podskórnego zmniejsza się też częstość iniekcji oraz możliwe jest utrzymanie stałego stężenia leku w surowicy, a stałe stężenie leku w surowicy to również niezwykle istotny element braku obawy przed cierpieniem.

W przypadku farmakoterapii, szczególnie u pacjenta u kresu życia, mogą pojawiać się obrzęki czy dodatkowe przestrzenie płynowe związane z dysalbuminemią. Dysalbuminemia to dziedziczna, genetycznie uwarunkowana zmiana w strukturze albuminy, która prowadzi do jej zwiększonego powinowactwa do hormonów tarczycy, zwłaszcza tyroksyny [T4].

Objawy te mogą też być związane z chorobami współistniejącymi. Może to utrudniać wykorzystanie drogi podskórnej. Musimy być więc przygotowani, że niewielka część pacjentów, z powodu tej retencji płynów, będzie wykluczona z opcji takiego podawania leków. Szczególnie ważne jest to w kwestii analgetyków, bo byłyby one „utopione” w tym obrzęku i efekt nie będzie tak spektakularny jak przy podaniu innymi drogami.

Terapie podskórne w onkologii – podsumowanie

Podskórna droga podania leków będzie się rozwijać. To jest to, co daje dzisiaj nowe horyzonty leczenia nie tylko w hospitalizacji, ale także w warunkach domowych. Zrozumienie tych mechanizmów daje przede wszystkim możliwość przekonania pacjenta, że zmieniając drogę, możemy paradoksalnie poprawić skuteczność i zmniejszyć ryzyko wystąpienia działań niepożądanych.

Dlatego warto pamiętać, że podanie leków dzisiaj niejedno ma imię. Chcemy, aby farmakoterapia była prawidłowo dobrana i aby była ona oczywiście farmakoterapią kontekstową – czyli kontekst nie tylko choroby, ale też pacjenta wraz z jego uwarunkowaniami zdrowotnymi i oczekiwaniami.

Pamiętajmy, że pacjent ma prawo mieć swoje oczekiwania, a lekarze mogą na podstawie dostępnych produktów leczniczych coraz częściej te oczekiwania spełniać.

PRZESKOCZ DO: LEKI NA RAKA