Rak jajnika stanowi jedno z największych wyzwań współczesnej ginekologii onkologicznej, ze względu na nierzadko bezobjawowy przebieg we wczesnych stadiach oraz trudności w diagnozie. Obecnie jednak, choć nie na najwcześniejszych etapach leczenia, odchodzi się od standardowego, jednakowego dla wszystkich schematu leczenia na rzecz medycyny personalizowanej. Kluczową rolę w tym procesie odgrywają biomarkery. Stanowią one drogowskaz pozwalający precyzyjnie ocenić charakter choroby, rokowania oraz dobrać optymalną, celowaną terapię dla każdej pacjentki.
Czym właściwie są biomarkery w raku jajnika? Najprościej rzecz ujmując, to specyficzne znaczniki (np. białka lub mutacje genetyczne) obecne we krwi (z uwagi na wydzielanie przez chory narząd) lub w samej tkance guza, które informują nas o obecności i charakterze choroby.
Oto najważniejsze biomarkery, na które mają znaczenie przy diagnozie i leczeniu raka jajnika. Warto o nich wiedzieć i zapytać swojego lekarza prowadzącego.
Rak jajnika: podstawowe markery CA125, HE4 oraz Test ROMA
Kiedy pojawia się podejrzenie zmiany w obrębie przydatków, lekarz zazwyczaj zleca badania z krwi.
- Marker CA125: To najbardziej znany wskaźnik, którego stężenie często rośnie w przebiegu raka jajnika. Niestety, nie jest on idealny – bywa podwyższony także w łagodnych stanach, takich jak endometrioza, mięśniaki macicy czy stany zapalne miednicy mniejszej, a u niektórych pacjentek z wczesnym rakiem może pozostawać w normie.
- Marker HE4: To białko, które charakteryzuje się znacznie wyższą czułością i swoistością niż CA125. Jego poziom rzadko rośnie w schorzeniach łagodnych, co czyni go świetnym narzędziem do odróżnienia raka jajnika np. od torbieli endometrialnych.
- Algorytm ROMA: To sprytne narzędzie matematyczne, które łączy wyniki stężenia CA125 i HE4 ze statusem menopauzalnym pacjentki (czyli tym, czy pacjentka miesiączkuje, czy przeszła już menopauzę). Wynik testu ROMA podawany jest w procentach i pomaga lekarzom ocenić, czy ryzyko obecności złośliwego nowotworu jest wysokie, czy niskie. Jest to niezwykle przydatne do zaplanowania odpowiedniej ścieżki leczenia chirurgicznego.
Genetyka w raku jajnika – wrodzone podłoże nowotworów
Nowotwory jajnika w większości przypadków powstają w sposób sporadyczny, ale u około 15–20% pacjentek mają podłoże dziedziczne, czyli wynikają z wrodzonej mutacji w genie, przekazywanej w rodzinie.
Najważniejszym i najlepiej poznanym elementem tego podłoża są geny BRCA1 i BRCA2 – ich mutacje odpowiadają za większość dziedzicznych przypadków raka jajnika i jednocześnie mają dziś bezpośrednie znaczenie kliniczne: zgodnie z rekomendacjami amerykańskiego National Comprehensive Cancer Network (NCCN) pacjentki z mutacją BRCA1/2 oraz nabłonkowym rakiem jajnika wysokiego stopnia złośliwości kwalifikują się do leczenia inhibitorami PARP – leków, które wykorzystują słabość komórek nowotworowych pozbawionych sprawnego mechanizmu naprawy DNA, dzięki czemu terapia jest bardziej skuteczna niż u osób bez tej mutacji.
Nosicielkom mutacji BRCA1/2 zaleca się też odrębny nadzór onkologiczny oraz rozważenie profilaktycznego usunięcia jajników i jajowodów po zakończeniu planów rozrodczych, co istotnie zmniejsza ryzyko zachorowania. Mutacje w genach BRCA są także zwiększonym czynnikiem ryzyka zachorowania na raka piersi, raka trzustki czy raka prostaty.
Poza BRCA1/2 do genów istotnych dla ryzyka raka jajnika NCCN zalicza także RAD51C, RAD51D, BRIP1 i PALB2 – działają w podobnym szlaku naprawy DNA co BRCA, choć wiążą się z nieco niższym ryzykiem zachorowania niż same BRCA1/2.
Osobną grupę stanowią geny zespołu Lyncha (MLH1, MSH2, MSH6, PMS2 oraz EPCAM), które predysponują nie tylko do raka jajnika, ale też jelita grubego i endometrium, i wymagają odrębnego, szerszego programu nadzoru obejmującego kilka narządów jednocześnie.
Z perspektywy praktycznej największe znaczenie mają jednak geny BRCA1 i BRCA2 – to one najczęściej decydują zarówno o wyborze leczenia, jak i o decyzjach dotyczących profilaktyki u zdrowych krewnych pacjentki, dlatego badanie genetyczne w kierunku tych mutacji jest dziś standardowym elementem diagnostyki raka jajnika.
Badanie genów BRCA1 i BRCA2 oraz HRD – podstawa do leczenia inhibitorami PARP
Jak wspomniano powyżej, wiedza o mutacji w genach BRCA1 lub BRCA2 otwiera drzwi do leczenia inhibitorami PARP (PARPi) (np. olaparyb, niraparyb), które w Polsce są dostępne w ramach programów lekowych (program B.50). Ważne jest jednak to, że leczenie PARPi dostępne jest nie tylko dla pacjentek, które urodziły się ze zmianami w genach BRCA1 bądź BRCA2, ale także dla tych, u których mutacje wystąpiły w trakcie rozwoju choroby nowotworowej i obecne są także w komórkach guza.
W kontekście leczenia PARPi istotna jest także „blizna genomowa”, czyli niedobór rekombinacji homologicznej (HRD). Czym jest HRD? To szerokie pojęcie, które opisuje głęboką niestabilność genetyczną nowotworu – tak zwaną „bliznę genomową”. Defekt ten występuje u około połowy pacjentek z zaawansowanym nabłonkowym rakiem jajnika.
Dlaczego to takie ważne? Test na obecność HRD pozwala zidentyfikować pacjentki bez mutacji BRCA, które również odniosą ogromną korzyść z podtrzymującego leczenia inhibitorami PARP po chemioterapii.
ZOBACZ TAKŻE: BIOMARKERY RAKA PIERSI
Nowości i nowe horyzonty w raku jajnika: Receptor FRα oraz dMMR/MSI
Rozwój onkologii ginekologicznej w ostatnich latach przyniósł nam kolejne rewelacyjne odkrycia i nowe cele terapeutyczne:
- Receptor folanowy alfa (FRα): To białko, które występuje w większych ilościach (co określamy słowem „nadekspresja”) na powierzchni komórek w przypadku 40-50% nabłonkowych raków jajnika. Badanie poziomu FRα w tkance guza jest przepustką do zastosowania rewolucyjnego „konia trojańskiego” – leku o nazwie mirwetuksymab sorawtanzyna. Lek ten samodzielnie odnajduje komórki z receptorem FRα i uwalnia w nich truciznę, oszczędzając zdrowe tkanki. Jest to ogromna szansa zwłaszcza dla pacjentek z tzw. platynoopornością. Lek jest w Polsce refundowany od 1 stycznia 2026 r. w ramach programu lekowego B.50, w II–IV linii leczenia platynoopornego raka.
- Białka systemu MMR, niestabilność mikrosatelitarna (MSI-H): Niedobór białek naprawczych (dMMR) dotyczy 10-15% przypadków nabłonkowych raków jajnika (zwłaszcza endometrioidnego, rzadziej jasnokomórkowego). Guz o takim profilu jest bardzo wrażliwy na immunoterapię (np. pembrolizumab, dostarlimab), która pobudza układ odpornościowy pacjentki do walki z rakiem.
Przyszłość w kropli krwi: Płynna biopsja i ctDNA w nowotworach jajnika
Choć tkanka z guza jest standardem diagnostycznym, czasem nie mamy do niej dostępu. Z pomocą przychodzi wtedy płynna biopsja. To badanie z krwi, które pozwala wykryć ctDNA – fragmenty materiału genetycznego uwalniane przez guz bezpośrednio do krwiobiegu.
Dlaczego to przełom? Badanie ctDNA jest małoinwazyjne i pozwala monitorować reakcję nowotworu na leczenie w czasie rzeczywistym. Dzięki niemu lekarze są w stanie wykryć nawrót choroby nawet o 10 miesięcy wcześniej niż za pomocą standardowych badań obrazowych (np. tomografii komputerowej) czy markera CA125. W Polsce badanie to jest na razie dostępne głównie w ramach badań klinicznych, a nie rutynowej praktyki.
Płynna biopsja w diagnostyce onkologicznej. Co to za badanie?
Znaczenie biomarkerów w polskim systemie opieki zdrowotnej
Rzetelna diagnostyka biomarkerów bezpośrednio przekłada się na możliwości terapeutyczne w Polsce. Terapie inhibitorami PARP (dla pacjentek z mutacjami BRCA1/2 oraz dodatnim statusem HRD) są refundowane i realizowane w ramach programu lekowego B.50.
Świadomość powyższych możliwości pozwala pacjentkom na aktywny udział w procesie diagnostyczno-leczniczym. Omówienie z onkologiem dostępnych badań immunohistochemicznych i genetycznych (w szczególności testów BRCA, HRD oraz ekspresji FRα) staje się obecnie kluczowym krokiem na ścieżce do spersonalizowanej, a tym samym najskuteczniejszej terapii.
BAZA WIEDZY: DIAGNOSTYKA GENETYCZNA W ONKOLOGII
BIBLIOGRAFIA:
- „BRCA1 and BRCA2 in Ovarian Cancer: ESMO Biomarker Factsheet | OncologyPRO”
- „Clinical utility of various liquid biopsy samples for the early detection of ovarian cancer: a comprehensive review – PMC”
- „Diagnostic Performance of ROMA and Biomarkers in Ovarian Cancer: A Systematic Review of Sensitivity, Specificity, and Menopausal”
- „ESMO Updates Ovarian Cancer Guidelines: What Has Changed?”
- „Efficacy and Safety of Mirvetuximab Soravtansine in Patients With Platinum-Resistant Ovarian Cancer With High Folate Receptor Alpha Expression: Results From the SORAYA Study – ASCO Publications”
- „Folate receptor alpha as a successful biomarker in the treatment of low-grade serous ovarian cancer patients using preclinical and clinical models – PubMed”
- „Germline BRCA1/2 Variants in Polish Patients with Family History of Breast and Ovarian Cancer: Prevalence, CNV Detection, and Identification of a Novel Loss-of-Function Mutation – MDPI”
- „HRD in Advanced Ovarian Cancer – AZPrecisionMed.com”
- „Jakie są zalecenia światowych i Polskich Towarzystw Onkologicznych? – Zbadaj BRCA”
- „Liquid biopsy in ovarian cancer: the potential of circulating miRNAs and exosomes”
- „Mismatch repair and treatment resistance in ovarian cancer – PubMed”
- „Precision Medicine for Ovarian Cancer – AZPrecisionMed.com”
- „Predictive biomarker testing for homologous recombination deficiency and PARP inhibitor benefit in ovarian cancer – ESMO OncologyPRO”
- „Programy lekowe – Narodowy Portal Onkologiczny”
- „The shift in ovarian cancer care: Why FR-alpha is the new target – Outcomes4Me”
Jeśli podobają Ci się nasze działania i artykuły – wesprzyj Fundację Wiedzieć Więcej!



























