Leki GLP-1 takie jak semaglutyd (Ozempic, Wegovy) czy tirzepatyd (Mounjaro) miały pomagać leczyć cukrzycę. Potem okazało się, że odchudzają. A teraz naukowcy co kilka tygodni odkrywają, że robią z organizmem rzeczy, których nikt nie planował. Serce, wątroba, nerki, mózg, stawy, a nawet uzależnienia i nowotwory. Lista potencjalnych wskazań rośnie tak szybko, że Nature Biotechnology zapytało wprost: czy GLP-1 to pierwsze leki na długowieczność?
GLP-1 przestały być lekami „na cukrzycę” czy „na odchudzanie”. Dane z ostatnich dwóch lat wskazują na działanie systemowe: kardioprotekcyjne, nefroprotekcyjne, hepatoprotekcyjne, neuroprotekcyjne i przeciwzapalne. Najnowsze doniesienia z kongresu ASCO 2026 sugerują, że mogą one znaleźć zastosowanie także w onkologii.
Czy analogi GLP-1 to „leki na wszystko”? Nie. Ale żaden pojedynczy lek w historii medycyny nie miał jednocześnie tak wielu udokumentowanych kierunków działania w tak wielu narządach.
Sprawdź, co wiemy na temat działania analogów GLP-1 i ich potencjalnego zastosowania w medycynie.
GLP-1 – leki na odchudzanie
Nowoczesne leki tzw. analogi GLP-1 stosowane w farmakoterapii choroby otyłościowej imitują działanie hormonów jelitowych. W naszym jelicie po posiłku wydzielają się takie substancje jak GLP-1 i GIP, których zadaniem jest przede wszystkim poinformować naszą głowę, o tym, że zjedliśmy posiłek i już jesteśmy syci. Te substancje również normalizują poziom cukru we krwi, więc nie mamy napadów zwiększonego łaknienia, opóźniają opróżnianie żołądka, więc jesteśmy dłużej syci, a właściwością hormonu GIP jest także możliwość przyśpieszenie metabolizmu tkanki tłuszczowej.
I tak właśnie działają leki z grupy analogów – czyli udające działanie hormonów GLP-1 i GIP – stosowane w farmakoterapii choroby otyłościowej: zmniejszają łaknienie, wydłużają uczucie sytości, zapobiegają spadkom glukozy i w pewien sposób przyśpieszają spalanie tkanki tłuszczowej. GLP-1 u osób zdrowych wspiera kontrolę apetytu i metabolizmu glukozy. Gdy jest go za mało, pojawia się tzw. food noise – natrętne, trudne do opanowania myśli o jedzeniu. U wielu pacjentów przyjmujących leki GLP-1 pierwszym zauważalnym efektem terapii jest właśnie „cisza w głowie”.
GLP-1 (glukagonopodobny peptyd-1) jest cząsteczką produkowaną przez komórki znajdujące się w ścianie jelita cienkiego i wydzielaną po spożyciu pokarmu. Tak funkcjonuje ten mechanizm u osób niechorujących na otyłość. U chorych na otyłość wiemy, że występuje brak poposiłkowego wydzielania GLP-1, co oznacza, że chorzy na otyłość nie doświadczają uczucia sytości.
– Inkretyny, analogi, to coś bardzo podobnego do substancji produkowanej w przewodzie pokarmowym. GLP-1 to cząsteczka, która jest produkowana w przewodzie pokarmowym w odpowiedzi na impuls jedzeniowy. Wiadomo było, że pomaga w obniżeniu poziomu glukozy. Potem tych odkryć było coraz więcej – wyjaśnia prof. Paweł Bogdański, specjalista chorób wewnętrznych i hipertensjologii, prodziekan Wydziału Medycznego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Jak tłumaczy, cząsteczki te wpływają korzystnie nie tylko na poziom cukru i ośrodek sytości, ale też na wiele miejsc w całym naszym organizmie.
– Receptory dla tej naturalnie produkowanej substancji znajdują się w wielu miejscach, np. w wątrobie, tym samym chronią ją przed stłuszczeniem. Inkretyny w naczyniach krwionośnych i mięśniu sercowym chronią przed zawałem, zmniejszają ciśnienie tętnicze niezależnie od spadku masy ciała. Ich bardzo silny efekt przeciwzapalny powoduje, że u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów dolegliwości bólowe są mniejsze. Można powiedzieć, że oprócz tego, że pomagają redukować masę ciała, leczą te uszkodzone, zaburzone miejsca w naszym organizmie.
– Dzisiaj w Polce jest sześć zarejestrowanych preparatów opartych na analogach GLP-1, a w ciągu najbliższych pięciu lat szacuje się, że pojawi się 16 nowych. – To świetna wiadomość dla tych pacjentów chorych na otyłość, którzy dotychczas byli bezradni – zaznacza prof. Bogdański.
Do tej pory mieliśmy tzw. analogi GLP-1, takie jak semaglutyd. Później pojawił się tirzepatyd, który jest podwójnym agonistą receptorów hormonów inkretynowych – zarówno GLP-1, jak i GIP. Semaglutyd zapewniał w badaniach średnią redukcję masy ciała 16-17 kg w ciągu roku, przy wyjściowej wadze 105 kg, a tirzepatyd w badaniach klinicznych zmniejszał ją o 24 kg.
Niebawem możemy spodziewać się dostępu do kolejnej generacji GLP-1 – leków będących potrójnym agonistą receptorów hormonów inkretynowych – GLP-1, GIP i glukagonowych. Badania kliniczne wskazują, że są one jeszcze bardziej skuteczne. Na kongresie Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego przedstawiono lek o nazwie retatrutyd, dzięki któremu pacjenci schudli średnio prawie 30 kg w ciągu roku.
Nowe leki stosowane w leczeniu choroby otyłościowej i cukrzycy były dotychczas stosowane w iniekcjach podawanych raz w tygodniu. Rewolucja nastąpiła w grudniu 2025 roku, kiedy Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła pierwszy nowej generacji lek na otyłość w tabletce. GLP-1 w tabletkach (semaglutyd) trafił do sprzedaży w USA w styczniu 2026 roku, a kolejne leki w postaci tabletek mają być dostępne niebawem.
Analogi GLP-1 – działanie
Analogi GLP-1 zrewolucjonizowały leczenie otyłości. W przeciwieństwo do starszych leków, odtwarzają naturalny mechanizm regulacji głodu, sytości i metabolizmu glukozu. Hormon jelitowy GLP-1:
- spowalnia opróżnianie żołądka
- wzmaga poczucia sytości (działa na ośrodek głodu)
- obniża poziom glukozy we krwi i reguluje poziom insuliny (działanie inkretynowe)
- poprawia wrażliwość tkanek na insulinę
Teoria set pointów mówi o tym, że organizm zapamiętuje najwyższą masę tłuszczową w życiu człowieka i różnymi metodami próbuje do niej wrócić, uruchamiając rozmaite mechanizmy w organizmie. – Współczesna nauka mówi o tym, że być może dzięki skutecznemu leczeniu stosowaniu analogów GLP-1, którymi dzisiaj dysponujemy, będziemy w stanie powoli ten set point przesuwać – wyjaśnia prof. Bogdański.
Warto pamiętać, że leki GLP-1, takie jak Mounjaro (tirzepatyd) czy Wegovy (semaglutyd) nie są „cudownym środkiem”, ale skutecznym narzędziem wspierającym leczenie otyłości i zaburzeń metabolicznych. Leczeniu farmakologicznemu zawsze musi towarzyszyć opieka dietetyczna, fizjoterapeutyczna i bardzo często psychologiczna.
– Farmakoterapia otyłości za pomocą leków GLP-1 jest przeznaczona dla pacjentów spełniających określone kryteria medyczne – najczęściej przy BMI ≥30 lub BMI ≥27 z chorobami współistniejącymi. Leczenie farmakologiczne może przynosić bardzo dobre efekty, gdy jest połączone ze zmianą stylu życia i regularną opieką specjalisty – dodaje lek. Joanna Krasowska, obesitolog Poznań z gabinetów Blumedica.
Jakie rodzaje leków GLP-1 są dostępne?
Obecnie w leczeniu otyłości i cukrzycy typu 2 dostępnych jest kilka grup leków działających przez receptor GLP-1 lub jego połączenia z innymi hormonami inkretynowymi. Na rynku dostępne są klasyczne preparaty oraz lek o podwójnym mechanizmie działania (agonisty GLP-1 i GIP).
- Analogi GLP-1 – klasyczne preparaty: liraglutyd (Saxenda / Victoza), semaglutyd (Wegovy / Ozempic), dulaglutyd (Trulicity) – wyłącznie w leczeniu cukrzycy typu 2
- Leki o podwójnym mechanizmie działania (GLP-1 + GIP): tirzepatyd (Mounjaro)
- W USA prowadzone są obecnie zaawansowane badania kliniczne III fazy dla kolejnej generacji GLP-1 – leków będących potrójnym agonistą receptorów hormonów inkretynowych: retatrutyd. To cząsteczka naśladująca trzy hormony: GLP-1, GIP i glukagon. Lek GLP-1 retatutryd nie posiada jeszcze rejestracji FDA ani EMA).
Na rynku amerykańskim i europejskim pojawiają się także leki inkretynowe, ale w formie tabletki (doustna wersja semaglutydu – rejestracja EMA/FDA oraz orforglipron – rejestracja FDA). Brak zastrzyków to największa przewaga nad klasycznymi agonistami GLP-1 podawanymi podskórnie. Dla części pacjentów tabletka jest psychologicznie i praktycznie łatwiejsza do przyjmowania i dawkowania.
Warto dodać, że kilkanaście nowych preparatów różnych firm, opartych na agonistach receptora GLP-1, znajduje się obecnie w decydującej, III fazie badań klinicznych. Najprawdopodobniej jednak żaden z nich nie zostanie zatwierdzony przed 2027 rokiem (np. Cagrisema, Survodutyd).
ZOBACZ: LECZNIE OTYŁOŚCI – PORADNIK
Leki GLP-1 – potencjalne zastosowanie i nowe wskazania
Główne cele leczenia analogami GLP-1 to redukcja masy ciała i idąca za tym poprawa zdrowia metabolicznego, ale coraz więcej danych wskazuje, że działanie leków GLP-1 wykracza poza układ pokarmowy i gospodarkę węglowodanową.
Terapai analogami GLP-1 wykazuje działanie przeciwzapalne, kardioprotekcyjne, hepatoprotekcyjne i nefroprotekcyjne, a także może mieć wpływ neuroprotekcyjny. Redukcja masy ciała jest więc tylko początkiem efektów działania. Prawdziwa rewolucja to poprawa zdrowia metabolicznego, naczyniowego, a być może w przyszłości – również mózgowego.
SERCE I NACZYNIA
- Semaglutyd zmniejsza ryzyko zawału, udaru i zgonu sercowo-naczyniowego o 14% u pacjentów z cukrzycą typu 2 (badanie SOUL, blisko 10 000 pacjentów). U osób z otyłością bez cukrzycy, ale z chorobą sercowo-naczyniową, redukcja ryzyka sięga 20% (badanie SELECT). W 2025 roku EMA zatwierdziła semaglutyd jako pierwszy lek z grupy GLP-1 w prewencji udaru. Dane z badania STEER sugerują nawet 57% redukcję poważnych zdarzeń sercowych w warunkach rzeczywistych.
- Leki stosowane w leczeniu otyłości i cukrzycy, takie jak Ozempic i Wegovy, mogą wspomagać regenerację serca po zawale, przywracając przepływ krwi w drobnych naczyniach, które często pozostają zablokowane nawet po udrożnieniu głównej tętnicy – wynika z badania opublikowanego w Nature Communications. Autorzy podkreślają, że preparaty te mogą zmniejszać ryzyko poważnych powikłań u pacjentów kardiologicznych. Badanie przeprowadzili naukowcy z University of Bristol oraz University College London. Zainspirowały ich wcześniejsze prace, wskazujące leki z grupy GLP-1 redukują ryzyko poważnych incydentów sercowo-naczyniowych. Co istotne, korzystny efekt obserwowano niezależnie od tego, czy pacjenci mieli choroby współistniejące oraz ile kilogramów schudli podczas terapii.
NERKI
Coraz więcej analogów GLP-1 jest już stosowanych w praktyce klinicznej w leczeniu cukrzycy typu 2, otyłości, ale i w chorach nerek. Badanie FLOW wykazało, że semaglutyd spowalnia postęp przewlekłej choroby nerek u pacjentów z cukrzycą typu 2.
WĄTROBA (MASLD/MASH)
Semaglutyd uzyskał w sierpniu 2025 przyspieszone zatwierdzenie FDA do leczenia stłuszczeniowego zapalenia wątroby (MASH) z umiarkowanym lub zaawansowanym włóknieniem (badanie ESSENCE). To przełom, bo dotąd jedynym zatwierdzonym lekiem na MASH był resmetirom. Mechanizm wykracza poza utratę wagi i obejmuje bezpośrednie działanie przeciwzapalne i przeciwwłóknieniowe w wątrobie.
CHOROBA ZWYRODNIENIOWA STAWÓW
Badanie STEP-9 wykazało, że semaglutyd zmniejsza ból kolana i poprawia funkcję stawu u osób z otyłością i chorobą zwyrodnieniową. Marzec 2026 przyniósł jeszcze ciekawsze dane: semaglutyd odbudowuje chrząstkę stawową niezależnie od utraty wagi. U pacjentów grubość chrząstki wzrosła o 17% po 6 miesiącach. Mechanizm: przeprogramowanie metabolizmu chondrocytów z glikolizy na fosforylację oksydacyjną (Cell Metabolism, 2026).
BEZDECH SENNY
Tirzepatyd (Zepbound) został zatwierdzony przez FDA jako pierwszy lek na umiarkowany i ciężki obturacyjny bezdech senny u dorosłych z otyłością. Redukcja epizodów bezdechu o ok. 24 zdarzenia na godzinę w porównaniu z placebo.
ALZHEIMER
Dwa duże badania fazy 3 (EVOKE i EVOKE+) testują semaglutyd u pacjentów z wczesnym stadium choroby Alzheimera. Wyniki spodziewane w 2025/2026. Wcześniejsze dane obserwacyjne wiązały stosowanie GLP-1 z obniżeniem ryzyka demencji u pacjentów z cukrzycą. Mechanizm: redukcja zapalenia neurologicznego, poprawa przepływu mózgowego, potencjalne hamowanie gromadzenia białka tau.
UZALEŻNIENIA
Dane obserwacyjne z kohorty weteranów USA wykazały, że pacjenci stosujący GLP-1 mieli niższe ryzyko zaburzeń związanych z alkoholem (HR 0,89), kannabinoidami (HR 0,88), opioidami (HR 0,87) i stymulantami (HR 0,84) w porównaniu z innymi lekami przeciwcukrzycowymi. Semaglutyd i tirzepatyd są badane pod kątem leczenia zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu. Hipoteza: GLP-1 moduluje ośrodek nagrody w mózgu, zmniejszając kompulsywne zachowania. To wciąż wczesny etap badań.
NOWOTWORY
Badanie obserwacyjne na 6000 dorosłych wykazało, że stosowanie GLP-1 zmniejsza ryzyko nowotworów związanych z otyłością o połowę w porównaniu ze standardową opieką. Dla porównania: chirurgia bariatryczna zmniejsza to ryzyko o 30 do 42%. To dane obserwacyjne, nie randomizowane. Niemniej kierunek jest wyznaczony.
Amerykańskie badanie obserwacyjne pokazało, że kobiety przyjmujące leki z grupy GLP-1 były o ok. 30 proc mniej narażone na rozwój raka piersi niż te, które ich nie przyjmowały. Teraz naukowcy pracują nad wieloośrodkowym badaniem klinicznym, którego celem będzie ustalenie czy leki GLP-1 są związane z niższym ryzykiem rozwoju raka piersi.
CHOROBA TĘTNIC OBWODOWYCH
Badanie STRIDE wykazało, że semaglutyd poprawia dystans marszu u pacjentów z objawową chorobą tętnic obwodowych i cukrzycą typu 2.
ZOBACZ WIĘCEJ: GLP-1 W ONKOLOGII
GLP-1 – działania niepożądane i skutki uboczne
Żaden lek nie jest bez ryzyka. Najczęstsze działania niepożądane GLP-1 to nudności, wymioty, biegunka, zaparcia. Zwykle sutki uboczne terapii ustępują z czasem.
Bardziej poważne, ale rzadsze objawy uboczne dotyczą: trzustki (przypadki zapalenia trzustki, choć dane z dużych badań nie potwierdzają istotnie podwyższonego ryzyka), tarczycy (ryzyko raka rdzeniastego tarczycy zaobserwowane u gryzoni; u ludzi brak potwierdzenia, ale GLP-1 są przeciwwskazane przy rodzinnym raku rdzeniastym), pęcherzyka żółciowego (zwiększone ryzyko kamicy żółciowej przy szybkiej utracie wagi), wzroku (doniesienia o retinopatii u pacjentów z cukrzycą, prawdopodobnie związane z szybką normalizacją glikemii, nie z samym lekiem; nowe dane z 2026 sugerują, że tirzepatyd może wręcz obniżać ryzyko chorób oczu), utraty masy mięśniowej (ok. 25% utraconej wagi może stanowić masa beztłuszczowa, stąd rosnący nacisk na trening oporowy i odpowiednie spożycie białka podczas terapii).
Pacjent z otyłością, cukrzycą, stłuszczeniem wątroby i nadciśnieniem ma bazowo podwyższone ryzyko zapalenia trzustki, kamicy, retinopatii i nowotworów. Leki GLP-1 redukując otyłość i insulinooporność, prawdopodobnie zmniejszają to ryzyko netto, nawet jeśli sam lek podnosi pewne zagrożenia.
źródła:
Artykuł opracowany na podstawie materiałów eksperta: dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska – hepatolog i lekarz chorób zakaźnych z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie; materiały PAP; Poradnik „Jak skutecznie leczyć otyłość? kampania społeczna Na Wagę Zdrowia.
PRZEJDŹ DO: OBESITOLOGIA























