Najnowsza lista leków refundowanych (weszła w życie 1 maja 2017r.) nie przyniosła długo wyczekiwanych zmian w dostępie do nowoczesnych terapii w zaawansowanym raku płuca. Światełkiem w tunelu jest deklaracja wiceministra zdrowia Marka Tombarkiewicza, który w rozmowie z radiem RMF FM zasygnalizował szansę na refundację dla niwolumabu (cząsteczka immunokompetentna – tzw. immunoterapia) przy okazji prac nad kolejną aktualizacją listy. Możliwe, że do takiej zmiany dojdzie już za dwa miesiące.

Lek ma szansę zostać objęty refundacją za dwa miesiące, na kolejnej liście refundacyjnej. Na razie część pacjentów dostanie go w ramach badań klinicznych. Na tej liście nie udało się umieścić tego leku i objąć go refundacją, ale jesteśmy w trakcie negocjacji – poinformował w rozmowie z RMF FM wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz.

Tymczasem zdaniem ekspertów, dzięki nowoczesnym lekom oraz terapiom immunologicznym, pacjent z zaawansowanym nowotworem płuca ma obecnie szansę na znacznie dłuższe życie niż dawniej. Kilka lat temu, średnia przeżywalność bez nowoczesnych terapii wynosiła pół roku. Aktualnie, dzięki terapiom celowanym, immunoterapii oraz nowym lekom antyangiogennym udało się wydłużyć średni czas przeżycia chorych do 12 miesięcy.

Jak tłumaczył niedawno w rozmowie z portalem immuno-onkologia.pl prof. Rodryg Ramlau (Katedra i Klinika Onkologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu): Nie brakuje przykładów pacjentów leczonych za pomocą leków immunokompetentnych, gdzie chorzy z chorobą w stadium uogólnionym przeżywają niemal 5 lat. Nowe generacje cząsteczek i leków immunologicznych pokazały w sposób jednoznaczny swoją efektywność i skuteczność w leczeniu niedrobnokomórkowego raka płuca i wydłużeniu czasu przeżycia chorych.

 

refundacja w raku pluca

 

Otwartość na immunoterapię ze strony Ministerstwa Zdrowia, to z pewnością krok w dobrym kierunku. Pacjenci z rakiem płuca mają nadzieję, że będą leczeni w nowoczesny sposób. Niestety, na dzień dzisiejszy, najnowsze leki o udowodnionej skuteczności w leczeniu raka płuca i zarejestrowane w Stanach Zjednoczonych czy Unii Europejskiej nie są dostępne dla polskich pacjentów. Leczenie farmakologiczne raka płuca w Polsce obejmuje jedynie standardową chemioterapię, inhibitory EGFR oraz ALK (program lekowy kryzotynibem wprowadzony pod koniec 2016 roku).
Musimy mieć świadomość, że w kolejce do refundacji – oprócz niwolumabu – czeka już łącznie kilka leków wykazujących istotną wartość terapeutyczną dla pacjentów z zaawansowanym rakiem płuca.

W kontekście immunoterapii warto wspomnieć o pembrolizumabie (przeciwciało monoklonalne, hamujące receptor programowanej śmierci typu 1 – PDL-1). Równie perspektywicznie wyglądają cząsteczki przeciwko ligandowi stymulującemu ten receptor (atezolizumab, durwalumab czy awelumab).

Postęp widoczny jest również w kontekście nowych terapii celowanych i leków antyangiogennych. W przypadku wystąpienia u pacjenta z rakiem płuca mutacji EGFR otrzymuje on lek celowany – inhibitor pierwszej lub drugiej generacji. Niestety, po pewnym czasie może wystąpić zjawisko tzw. oporności. Pomocny jest tutaj nowy lek ozymertynib, który przełamuje oporność, a chory zaczyna ponownie odpowiadać na zastosowane leczenie.

Bez refundacji w Polsce pozostaje również nintedanib, który blokuje aktywność enzymów zwanych kinazami tyrozynowymi, występujących w określonych receptorach na powierzchni komórek nowotworowych oraz komórek tkanek otaczających (np. naczyń krwionośnych). W efekcie działania nintedanibu guz nowotworowy ma odcięty dopływ krwi i utrudniony dalszy rozwój. Lek szczególnie pomaga pacjentom chorującym na raka gruczołowego płuca, u których doszło do szybkiej progresji choroby po standardowym leczeniu 1. linii opartym na pochodnych platyny.

 

leki bez refundacji na raka płuca

 

Na zmiany w dostępie do nowych terapii czekają również lekarze. Jak tłumaczy prof. Dariusz M. Kowalski z Centrum Onkologii w Warszawie, w rozmowie z portalem Termedia.pl: Znamy najnowsze doniesienia, wiemy co należy robić, jesteśmy merytorycznie przygotowani, ale sama procedura wprowadzenia leków do refundacji trwa bardzo długo. Proces decyzyjny jest bardzo długi (jeden z najdłuższych w Europie) i nie zawsze oparty wyłącznie o przesłanki merytoryczne. Dotyczy to zarówno leków ukierunkowanych molekularnie jak i leków immunokompetentnych. Być może powodem są zbyt niskie nakłady na ochronę zdrowia, ale chyba także pewne niezrozumienie decydentów sytuacji chorych na nowotwory. Świat idzie do przodu, nadchodzi era medycyny w pełni spersonalizowanej, medycyny szytej na miarę, leczenia odpowiednio dobieranego dla określonego chorego. Taka jest przyszłość, należy ją zaakceptować i dążyć do jak najpełniejszego dostępu do leków innowacyjnych dla naszych chorych.

Nowe leki są bardzo drogie, ale resort powinien twardo negocjować ich ceny i systematycznie zmniejszać „zapaść” dzielącą nas w stosunku do innych państw europejskich. Walka o refundację kryzotynibu stosowanego u chorych z rearanżacją genu ALK, trwała aż 4 lata. To pokazuje jak długo musimy czekać na dostęp do innowacji. Potrzeba również zmian systemowych – leczenie raka płuca w Polsce jest niedofinansowane. Dość powiedzieć, że w okresie wrzesień 2014 – sierpień 2015 wydatki na program leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca wynosiły zaledwie ok. 2,0% całkowitych wydatków NFZ na programy lekowe.

Rak płuca to najczęstszy nowotwór w Polsce. Rocznie odnotowuje się blisko 22 000 zachorowań.

 

W oczekiwaniu na refundację nowych terapii w zaawansowanym raku płuca, opracował Piotr Gośliński, zwrotnikraka.pl, więcej:

www.www.termedia.pl/pulmonologia/Prof-Dariusz-Kowalski-Swiat-ma-wiele-mozliwosci-leczenia-raka-pluca-w-Polsce-nie-zawsze-dostepnych,25792.html
www.immuno-onkologia.pl/refundacja-niwolumabu-w-raku-pluca/
www.rmf24.pl/fakty/polska/news-chorzy-na-raka-pluc-walcza-o-wazny-lek-nie-zostal-refundowan,nId,2387301
www.alivia.org.pl/raport2017/Raport2017_Fundacja_Alivia.pdf