Onkoserwis to najnowsze doniesienia i ciekawe newsy ze świata onkologii zebrane przez ekspertów Polskiej Ligii Walki z Rakiem. Przegląd aktualności onkologicznych opublikowanych na łamach prestiżowych portali i czasopism medycznych – październik 2025.

Co nowego w onkologii? Zapraszamy do lektury!
 

Onkoserwis – październik 2025

 

Spożycie warzyw zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego

Rak jelita grubego to jeden z najczęstszych nowotworów na świecie – każdego roku choruje na niego niemal 2 miliony osób, a blisko 900 tysięcy umiera. Istotnym czynnikiem wpływającym na ryzyko zachorowania na raka jelita grubego jest dieta.

Naukowcy przeanalizowali dane pochodzące z 17 badań obejmujących prawie 100 tysięcy osób i wykazali, że osoby częściej spożywające warzywa krzyżowe (takie jak brokuły, kapusta, kalafior czy brukselka) rzadziej chorują na raka jelita grubego. Regularne włączanie warzyw krzyżowych do diety wiązało się z około 20-procentowym spadkiem ryzyka zachorowania na ten nowotwór. Co więcej, im częściej spożywano warzywa, tym silniejszy był efekt ochronny.

Źródło: bmcgastroenterol.biomedcentral.com

Dlaczego rak trzustki u palaczy jest groźniejszy? Kluczowa rola odporności

Naukowcy odkryli nowy mechanizm tłumaczący, dlaczego palenie papierosów nie tylko zwiększa ryzyko zachorowania na raka trzustki, lecz także przyspiesza rozwój tej choroby. W badaniach na zwierzętach wykazano, że toksyny obecne w dymie papierosowym aktywują określone komórki układu odpornościowego (m.in. limfocyty T regulatorowe), które wydzielają białko IL-22, osłabiając tym samym naturalną obronę organizmu przed nowotworem. W konsekwencji guzy trzustki rozwijały się szybciej i częściej powodowały przerzuty.

Co ważne, podobny mechanizm zaobserwowano również u ludzi. U chorych na raka trzustki liczba limfocytów T regulatorowych była wyższa u osób palących niż u niepalących. To odkrycie rzuca nowe światło na to, dlaczego rak trzustki u palaczy tytoniu przebiega bardziej agresywnie.

Źródło: aacrjournals.org/cancerdiscovery

Karmienie piersią po leczeniu raka piersi nie zwiększa ryzyka nawrotu choroby.

Międzynarodowe badanie POSITIVE wykazało, że czy kobiety po leczeniu wczesnego, hormonozależnego raka piersi mogą na jakiś czas przerwać pooperacyjne leczenie hormonalne bez zwiększenia ryzyka nawrotu. Dodatkowo w badaniu tym oceniono czy karmienie piersią wpływa na ryzyko nawrotu choroby.

W badaniu uczestniczyło ponad 500 kobiet, które czasowo przerwały uzupełniającą terapię hormonalną, aby spróbować zajść w ciążę. Spośród 313 kobiet, które urodziły dziecko i zostały objęte analizą, aż 63% karmiło piersią (w tym 78% kobiet po operacji oszczędzającej pierś oraz 45% po jednostronnej amputacji piersi). Najczęściej dziecko karmiły kobiety po 35. roku życia i te, które wcześniej nie miały dzieci. Ponad połowa kobiet karmiła dzieci dłużej niż cztery miesiące. Analiza wykazała, że karmienie piersią nie zwiększało ryzyka wystąpienia wczesnego nawrotu raka piersi po porodzie, bowiem w ciągu dwóch lat od narodzin dziecka odsetek nawrotów raka piersi był zbliżony u kobiet karmiących i niekarmiących.

Wyniki mają szczególne znaczenie wobec rosnącego trendu odraczania macierzyństwa – coraz więcej kobiet zachorowuje na hormonozależnego raka piersi jeszcze przed decyzją o posiadaniu dzieci. Autorzy badania podkreślają, że aby w pełni ocenić długoterminowe bezpieczeństwo karmienia piersią po leczeniu nowotworu wskazana jest dalsza obserwacja.

Źródło: ascopubs.org

Rozbieżności między oczekiwaniami pacjentów a celami terapii w zaawansowanej chorobie nowotworowej

Opieka zgodna z celami pacjenta to leczenie dostosowane do jego priorytetów, takich jak wydłużanie życia albo poprawa komfortu i łagodzenie objawów. Amerykańskie badanie ankietowe oceniło, czy priorytety pacjentów onkologicznych różnią się od celów osób leczonych z powodu innych ciężkich chorób. Chorzy odpowiadali na pytania dotyczące tego, czy wolą leczenie nastawione na przedłużanie życia, czy raczej na poprawę komfortu, a także jak postrzegają cel aktualnie prowadzonej terapii.

W badaniu uczestniczyło ponad 1000 osób, w tym 231 z zawansowaną chorobą nowotworową. Około połowa wszystkich ankietowanych, niezależnie od rodzaju choroby, preferowała leczenie skupione na poprawie komfortu życia. Okazało się jednak, że wśród chorych na nowotwory, którzy deklarowali takie podejście, aż 37% uważało, że otrzymuje terapię ukierunkowaną na przedłużanie życia (czyli niezgodną z ich własnymi celami). Dla porównania, w grupie osób z innymi ciężkimi chorobami odsetek ten wynosił 19%.

Co więcej, w grupie chorych na nowotwory preferujących leczenie ukierunkowane na komfort życia nie odnotowano różnic w umieralności między pacjentami, którzy oceniali terapię jako zgodną z własnymi priorytetami, a tymi, którzy uważali, że otrzymują leczenie przedłużające życie (tj. sprzeczne z ich preferencjami). Badanie pokazało, że wielu chorych na zaawansowane nowotwory, mimo chęci skupienia się na komforcie życia, otrzymuje wbrew swoim oczekiwaniom terapię nastawioną na wydłużanie życia.

Źródło: acsjournals.onlinelibrary.wiley.com

Infekcje wirusowe mogą „obudzić” uśpione komórki nowotworowe

Rak piersi jest jednym z najczęstszych nowotworów na świecie, a większość zgonów wynika z przerzutów, które mogą pojawić się nawet po wielu latach uśpienia komórek nowotworowych. Badania na myszach wykazały, że infekcje wirusami oddechowymi, takimi jak grypa i SARS-CoV-2, mogą „wybudzać” uśpione komórki raka piersi w płucach. W konsekwencji w krótkim czasie po zakażeniu rozwijają się nowe, agresywne ogniska przerzutowe.

Kluczową rolę w tym procesie odgrywa interleukina-6 oraz specyficzne mechanizmy związane z limfocytami T. Wyniki te znajdują potwierdzenie w obserwacjach u ludzi. Analizy dwóch dużych baz danych (obejmujących osoby po leczeniu różnych typów nowotworów oraz po terapii raka piersi) wykazały, że przebycie COVID-19 wiązało się z podwojeniem ryzyka zgonu spowodowanego chorobą nowotworową oraz ze znacznym wzrostem ryzyka wystąpienia przerzutów do płuc.

Odkrycia te pokazują, jak istotny wpływ mogą mieć infekcje wirusowe na przebieg choroby nowotworowej.

Źródło: www.medscape.com

Palenie marihuany zwiększa ryzyko łagodnych nowotworów ślinianek

Jednym z czynników ryzyka rozwoju łagodnych guzów ślinianek jest palenie papierosów. Amerykańscy badacze postanowili ocenić czy podobny wpływ wywiera palenie marihuany. Analizowano dane ponad 6 mln chorych pochodzące z 66 amerykańskich rejestrów. Częstość występowania łagodnych nowotworów ślinianek, w tym ślinianki przyusznej, była wyższa w grupie nadużywającej kannabinoidy w stosunku do osób nieuzależnionych (odpowiednio 0,08% vs 0,02% oraz 0,05% vs 0,01%).

Źródło: www.neurology.org

Zdrowie seksualne kobiet po leczeniu raka piersi wciąż tematem tabu

Zdrowie seksualne kobiet po leczeniu raka piersi jest istotnym i rzadko poruszanym problemem. Wiele z nich martwi się o jakość swojego życia seksualnego po operacji, radioterapii, chemioterapii czy terapii hormonalnej. Do najczęstszych powikłań należą utrata popędu seksualnego, suchość pochwy i ból podczas stosunku.

Amerykańscy badacze przeprowadzili ankietowe badanie „Women’s Insight in Sexual Health after Breast Cancer” (WISH-BREAST) zawierające 44 pytania dotyczące zdrowia seksualnego, doświadczeń związanych z poszukiwaniem informacji, dostępnych możliwości leczenia oraz roli mediów społecznościowych. W badaniu wzięły udział 1174 kobiety. Umiarkowane lub poważne zaburzenia życia seksualnego po leczeniu raka piersi zgłosiło 89,5% z nich.

Najczęściej było to zmniejszone zainteresowanie seksualne (85,8%), suchość pochwy (78,2%), zmniejszone podniecenie (69%), problemy z obrazem własnego ciała (60%), dyspareunia (59,4%), zmęczenie (46,1%) oraz trudności w osiągnięciu orgazmu (41%). Siedemdziesiąt dwa procent chorych stwierdziło, że problemy seksualne miały wpływ na ich relacje z partnerem, a 73% chorych nie otrzymało od personelu medycznego żadnych informacji na temat potencjalnego wpływu leczenia na ich życie seksualne. Spośród kobiet, które zostały o tym poinformowane 71% zainicjowało rozmowę. Połowa chorych była niezadowolona ze sposobu przekazania informacji.

Najczęstszym źródłem wiadomości dotyczących zdrowia seksualnego po leczeniu raka piersi były media społecznościowe (80%), a w szczególności relacje pracowników systemu ochrony zdrowia (71%). Propozycję leczenia objawów ze strony układu moczowo-płciowego otrzymało 45% chorych. Najczęściej były to środki nawilżające i olejki na suchość pochwy. Czterdzieści siedem procent chorych rozmawiało ze swoimi lekarzami na temat hormonów dopochwowych, a 28,7% otrzymało na nie receptę.

Źródło: acsjournals.onlinelibrary.wiley.com

Doustne produkty nikotynowe mogą zmniejszać uzależnienie od e-papierosów wśród młodzieży

Amerykańscy badacze przeprowadzili analizę prospektywnych danych z badania kohortowego, aby zbadać wśród nastolatków związek pomiędzy stosowaniem doustnych produktów nikotynowych a używaniem e-papierosów. W latach 2021-2024 703 uczniów 11 szkół średnich wypełniało dwa razy w roku ankietę, odpowiadając na pytania dotyczące stosowania saszetek, gum do żucia, pastylek z nikotyną oraz wapowania.

Wśród osób używających doustne produkty nikotynowe 63,9% stosowało saszetki nikotynowe wraz z innymi produktami. Częstość używania saszetek wzrosła wśród nastolatków używających e-papierosy z 8% w 2021 r. do 25% w 2023 r.. W porównaniu z osobami nieużywającymi nikotyny, używanie saszetek nikotynowych wiązało się ze zmniejszeniem częstości używania e-papierosów (skorygowany współczynnik ryzyka aRR, 0,43) i ryzykiem dalszego używania e-papierosów (aRR, 0,43).

Nastolatkowie, którzy w ciągu ostatnich 6 miesięcy używali doustnych produktów nikotynowych, mieli mniejsze ryzyko kontynuowania wapowania niż ci, którzy ich nie stosowali (aRR, 0,72)

Źródło: publications.aap.org

Qigong i tai chi najskuteczniej zwalczają ból u chorych na nowotwory

Nawet 55% chorych na nowotwory doświadcza bólu podczas leczenia onkologicznego, a 39,3% również po jego zakończeniu. Zgodnie z wytycznymi do metod walki z bólem u chorych na nowotwory należą m.in. aktywność fizyczna oraz terapie psychosomatyczne.

Aby ocenić skuteczność poszczególnych metod przeprowadzono metaanalizę obejmująca 36 badań z udziałem blisko 2,5 tys. chorych. Qigong wykazał znacznie większą skuteczność niż standardowa opieka i masaż. Korzystne były również tradycyjne ćwiczenia, tai chi i pilates, podczas gdy najmniej skuteczny okazał się masaż. W analizie podgrupy chorych na raka piersi najskuteczniejszymi interwencjami było tai chi, tradycyjne ćwiczenia i pilates. Qigong okazał się najbardziej skuteczny podczas leczenia onkologicznego, natomiast po jego zakończeniu najskuteczniejsze było tai chi.

Źródło: www.degruyterbrill.com

Jak bardzo niebezpieczne są tatuaże?

Wykonanie tatuażu wiążę się z ryzykiem zakażenia i reakcji alergicznej. Natomiast nie wszyscy wiedzą, że ostatnie badania wykazują również ich związek z ryzykiem rozwoju nowotworów skóry, chłoniaków i białaczek. Problem jest istotny, ponieważ według statystyk w Stanach Zjednoczonych tatuaże ma 38% kobiet i 27% mężczyzn.

Wraz z postępem technologii obecne tatuaże są znacznie większe i bardziej kolorowe niż w przeszłości. Kolorowe tusze często zawierają takie same substancje, jak tusze do drukarek czy lakiery samochodowe. Część z nich to znane karcynogeny, a ich obecność wykazano w blisko połowie tuszów stosowanych w Europie. Metale ciężkie, takie jak ołów, chrom czy arsen, występują w około 9% europejskich barwników. Rynek tuszów do tatuażu jest w Europie kontrolowany i regulowany dopiero od 2022 roku, a w Stanach Zjednoczonych wciąż nie został objęty nadzorem.

Dotychczas opublikowano kilka badań wykazujących zwiększone ryzyko nowotworzenia u osób z tatuażami. Według amerykańskiej publikacji z ubiegłego roku tatuaże mogą zwiększać ryzyko chłoniaków nie-Hodgkinowskich. Szwedzcy naukowcy powiązali tatuaże ze zwiększonym ryzkiem białaczek. Natomiast tegoroczna duńska publikacja sugeruje, że osoby z tatuażami większymi od dłoni mają dwukrotnie wyższe ryzyko zachorowania na chłoniaki. Według badaczy jedną z przyczyn zwiększonego ryzyka nowotworów hematologicznych może być przenikanie tuszu ze skóry do regionalnych węzłów chłonnych, wywołujące przewlekły stan zapalny. Wyniki badań dotyczących ryzyka nowotworów skóry, w tym czerniaka, u osób z tatuażami pozostają sprzeczne. Udowodniono natomiast, że tatuaż może opóźniać rozpoznanie czerniaka rozwijającego się w jego obrębie lub utrudniać prawidłową diagnostykę węzłów chłonnych ze względu na ich zabarwienie tuszem.

Czy w związku z tym należy tatuaże usuwać? Tu naukowcy są bardzo ostrożni. Wykazano bowiem, że laserowe rozkładanie niektórych barwników, np. czerwonego i pomarańczowego, prowadzi do uwalniania rakotwórczych substancji. Podobnie szkodliwy efekt wywołuje ekspozycja tatuaży na promieniowanie UV.

Wśród zasad bezpiecznego tatuowania wymienia się wybór sprawdzonego, bezpiecznego studia aby zminimalizować ryzyko powikłań infekcyjnych, unikanie tatuowania w ciąży i podczas karmienia piersią oraz wykonywanie małych, prostych wzorów z jak najmniejszą ilością barwnika (np. czarnych), aby ograniczyć ilość szkodliwych substancji wprowadzanych do organizmu.

Źródło: www.medscape.com

Tylko niewielki odsetek palaczy zaprzestaje nałogu w trakcie leczenia onkologicznego

Chirurgia należy do podstawowych metod leczenia nowotworów. Pomimo że palenie papierosów negatywnie wpływa na jej skuteczność i zwiększa ryzyko okołooperacyjne, 60% chorych, którzy byli aktywnymi palaczami w momencie rozpoznania nowotworu pali nadal w trakcie leczenia.

Amerykańscy badacze przeprowadzili analizę danych ponad 1 tys. chorych, aby ocenić ich motywację do zaprzestania nałogu oraz objawy związane z paleniem papierosów w trakcie terapii onkologicznych. Uczestnicy badania wypełniali ankietę trzykrotnie: przed rozpoczęciem radioterapii lub chemioterapii oraz po dwóch tygodniach i sześciu miesiącach po jej zakończeniu. Siedemdziesiąt dwa procent chorych było operowanych, a 13% z nich paliło przed zabiegiem operacyjnym. Wśród palaczy nowotwory tytoniozależne stanowiły blisko 70%.

Nasilenie objawów choroby było istotnie wyższe wśród palaczy zarówno przed rozpoczęciem leczenia, jak i po sześciu miesiącach od jego zakończenia. Chęć zaprzestania nałogu po operacji zgłosiło 58 palaczy (64%), ale tylko 14 (15%) rzuciło palenie przed terapią uzupełniającą, a 29 chorych (50%) powróciło do palenia papierosów w ciągu 6 miesięcy.

Źródło: jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen

 
Źródło: www.nature.com

opracowanie: Onkoserwis – serwis onkologiczny dla dziennikarzy – Polska Liga Walki z Rakiem

PRZEJDŹ DO: ONKOSERWIS – WRZESIEŃ 2025

PRZESKOCZ DO: STRONA GŁÓWNA