Brachyterapia to wyjątkowa, zabiegowa forma radioterapii polegająca na umieszczaniu źródeł promieniotwórczych w obrębie guza nowotworowego w jego bezpośrednim sąsiedztwie lub w miejscu, z którego został on chirurgicznie usunięty. Tkanka znajdująca się w okolicy wprowadzonego izotopu pierwiastka promieniotwórczego otrzymuje bardzo wysoką dawkę promieniowania, ale wysoki gradient (spadek dawki wprost proporcjonalny do kwadratu odległości od źródła promieniowania) powoduje, że tkanki zdrowe, położone dalej, zostają zaoszczędzone.

Co to jest brachyterapia?

Oznacza to, że odpowiednio dobrany pierwiastek promieniotwórczy oraz jego prawidłowe i precyzyjne rozmieszczenie sprawią, że zadana dawka terapeutyczna będzie zabójcza dla komórek nowotworowych, ale jednocześnie bezpieczna dla otaczających zdrowych tkanek. Początki brachyterapii sięgają 1901 roku i są to zarazem narodziny radioterapii onkologicznej. Moment ten jest bezpośrednio związany z odkryciem radu przez polską noblistkę Marię Skłodowską-Curie.

Brachyterapia jest stosowana głównie w leczeniu ogniska pierwotnego nowotworu. Może być używana jako samodzielne leczenie radykalne w przypadkach wybranych nowotworów we wczesnym stadium rozwoju lub jako leczenie radykalne skojarzone z teleradioterapią (napromienianiem z pól zewnętrznych) w przypadkach guzów o większym zaawansowaniu. Niejednokrotnie wskazana jest również jako terapia uzupełniająca po zabiegach chirurgicznych w celu zabicia komórek nowotworowych, które mogły pozostać w polu operowanym.

Brachyterapia stosowana jest także często jako leczenie paliatywne, które ma na celu ograniczenie objawów wynikających z miejscowego naciekania nowotworu. Unikalne właściwości tej metody pozwalają również na użycie jej jako leczenia radykalnego wznów miejscowych u tych pacjentów, którzy otrzymali wcześniej wysokie dawki promieniowania metodą teleradioterapii (tzw. brachyterapia ratunkowa).

Aktualnie w Polsce źródłami promieniowania wykorzystywanymi w brachyterapii są izotopy promieniotwórcze irydy (Ir192) oraz jodu (I25). Z punktu widzenia charakterystyki promieniowania stosuje się brachyterapię o dużej mocy dawki (HDR), brachyterapię o bardzo niskiej mocy dawki (ultraLDR) oraz brachyterapię pulsacyjną (PDR).

Brachyterapia nowotworowa

Brachyterapia nowotworów – podział ze względu na metodę aplikacji:

  • Brachyterapia śródtkankowa – polega na założeniu źródeł promieniotwórczych bezpośrednio w obrębie guza, stosowana np. w raku stercza.
  • Brachyterapia dojamowa – polega na wprowadzeniu źródeł promieniowania poprzez aplikatory zakładane do jam ciała w bezpośrednie sąsiedztwo guza, stosowana np. w nowotworach płuca.
  • Brachyterapia kontaktowa – stosowana w zmianach nowotworowych zlokalizowanych na powierzchni ciała np. nowotworach skóry.

 

Brachyterapia w leczeniu raka

Brachyterapia, lekarz Artur Chyrek WCO

Artur Chyrek – lekarz, specjalista radioterapii onkologicznej, Zakład Brachyterapii, Wielkopolskie Centrum Onkologii w Poznaniu.

Artur Chyrek –  lekarz, specjalista radioterapii onkologicznej, Zakład Brachyterapii, Wielkopolskie Centrum Onkologii w Poznaniu, tel. 61 8850918

 

ZWROTNIK RAKA – Panie Doktorze, media często przedstawiają doniesienia na temat „przełomowych” metod leczenia nowotworów, które w rzeczywistości mają dość ograniczone zastosowanie w codziennej praktyce. Brachyterapia stanowi mniej medialny temat, natomiast stosuje się ją każdego dnia w leczeniu pacjentów onkologicznych. Na czym polega ta procedura? 

lek. Artur Chyrek –  Faktycznie, brachyterapia wydaje się być mało medialna. Być może spowodowane jest to tym, że podstawowe założenia leczenia tą metodą mają ponad sto lat, a sama nazwa najczęściej niewiele mówi zarówno pacjentom, jak i dziennikarzom, co nie ułatwia dotarcia do szerszej świadomości społeczeństwa. Brachyterapia (brachy z greckiego – z bliska) to nic innego, jak radioterapia podana z bardzo bliskiej odległości, a sama procedura polega na dotarciu do guza i zniszczenia go wysoką dawką promieniowania.

Brachyterapia jest jedną z metod radioterapii w leczeniu nowotworów. Czym różni się od klasycznej teleradioterapii?

lek. Artur Chyrek –  Leczenie teleradioterapią trwa zwykle parę tygodni. Pacjent leczony jest tą metodą od poniedziałku do piątku małymi „porcjami” napromieniania po to, aby jak najmniej uszkodzić tkanki zdrowe, przez które przechodzi promieniowanie, a następnie skumulować efekt terapeutyczny w obszarze objętym chorobą. Dodatkowo, w teleradioterapii obszary te z założenia są powiększane, aby skorygować ewentualne odchylenia, takie jak przesunięcie się pacjenta w trakcie napromieniania czy ruchy organów wewnętrznych. W brachyterapii omijamy te problemy i dzięki temu możemy podać większą dawkę promieniowania w znacznie krótszym czasie. Jest to natomiast – w przeciwieństwie do teleradioterapii – często procedura inwazyjna, wymagająca znieczulenia ogólnego pacjenta na czas założenia aplikatorów, a czasem również w czasie napromieniania. Pomimo istniejących różnic obie metody są komplementarne w leczeniu onkologicznym, podobnie jak chirurgia i chemioterapia, a najważniejsza jest tutaj po prostu odpowiednia kwalifikacja chorego.

Jakie są klasyczne wskazania dla brachyterapii w leczeniu onkologicznym?  Które rodzaje nowotworów leczy się tą metodą?

lek. Artur Chyrek –  Typowymi wskazaniami do zastosowania brachyterapii w samodzielnym leczeniu radykalnym są:  rak gruczołu krokowego (w niskiej i pośredniej grupie ryzyka wznowy), rak dna jamy ustnej, trzonu języka, policzka i wargi w niskich stopniach zaawansowania, rak skóry (podstawnokomórkowy i płaskonabłonkowy) oraz rak prącia, gdzie przy niskim stopniu zaawansowania brachyterapia jest jedynym leczeniem pozwalającym zachować narząd.

W połączeniu z klasyczną teleradioterapią brachyterapia powinna być standardem w skojarzonym leczeniu raka szyjki macicy oraz raka gruczołu krokowego (w wysokiej grupie ryzyka wznowy) jako tzw. „boost” czyli podwyższenie dawki. W tej samej formie jest także stosowana w bardziej zaawansowanych nowotworach regionu głowy i szyi.

W leczeniu uzupełniającym po zabiegach operacyjnych standardowo stosuje się ją w nowotworach piersi, gdzie umożliwia skrócenie uzupełniającej radioterapii oraz w leczeniu nowotworów trzonu macicy, a także – w zależności od wskazań – w nowotworach głowy i szyi,  nowotworach skóry (także w niezłośliwych bliznowcach) i mięsakach tkanek miękkich.

W leczeniu paliatywnym, czyli łagodzącym objawy nowotworu, brachyterapia jest powszechnie wykorzystywana w nowotworach przełyku, płuc, tchawicy , trzustki i wątroby (również w zmianach przerzutowych). Stosowana jest również jako leczenie ratunkowe we wznowach miejscowych nowotworów wcześniej leczonych radioterapią, zwłaszcza w raku prostaty i nowotworach jamy ustnej.

Na czym polega efekt terapeutyczny brachyterapii? Jakie są założenia i cele takiego leczenia?

lek. Artur Chyrek – Należy pamiętać, że brachyterapia jest metodą miejscowego leczenia ogniska pierwotnego choroby nowotworowej. Jej celem jest całkowita eradykacja nowotworowych komórek macierzystych guza, czyli po prostu zabicie tych komórek, które odpowiedzialne są za jego ciągły przyrost, a w późniejszym czasie również za wznowę miejscową choroby oraz przerzuty. Założeniem dobrze przeprowadzonej brachyterapii jest precyzyjne objęcie guza lub miejsca po usuniętym guzie bardzo wysoką dawką promieniowania jonizującego. Dodatkowo każde użycie brachyterapii, niezależnie od wskazań, skraca całkowity czas leczenia. Oba te czynniki – zwiększenie dawki oraz skrócenie czasu leczenia – istotnie wpływają na korzystny efekt brachyterapii, jakim jest zwiększenie wyleczalności nowotworu.

Pytanie o najbardziej praktyczne aspekty. Jak wygląda planowanie leczenia brachyterapią  oraz przebieg samego zabiegu?

lek. Artur Chyrek –  Trudno będzie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ każdy pacjent wymaga indywidualnego podejścia w zależności od choroby, z którą do nas przychodzi. Ogólnie rzecz biorąc, planowanie leczenia rozpoczyna się już od momentu pierwszego kontaktu z pacjentem, czyli od prawidłowo zebranego wywiadu i badania przedmiotowego, które dają nam pierwsze informacje na temat położenia, przebiegu i zaawansowania choroby. Następnym krokiem jest analiza wszystkich dostępnych badań obrazowych, patologicznych oraz opisów ewentualnych zabiegów chirurgicznych i radioterapeutycznych, którym wcześniej poddany był pacjent. To są etapy wspólne dla wszystkich lokalizacji nowotworów. Następnie, już w zależności od wskazań, chorzy kwalifikowani są do zabiegów brachyterapii śródtkankowej, która wymaga znieczulenia miejscowego lub ogólnego, albo do pozostałych form, które w większości przypadków tego znieczulenia nie potrzebują.

Elementem wspólnym  wszystkich zabiegów jest tzw. pre-planing, czyli wstępny plan założenia aplikatorów do wyznaczonego przez nas obszaru. Wykonywany jest on w ścisłej współpracy z fizykami medycznymi po to, aby zapewnić jak najlepszy rozkład dawki terapeutycznej. Sama aplikacja, weryfikacja i planowanie bardzo różnią się przy poszczególnych rozpoznaniach. Ich szczegółowe przedstawienie stanowi obszerny temat na osobny artykuł.  Wszystkie zabiegi łączy fakt, że jest to leczenie wymagające współdziałania fachowców wielu dziedzin – elektroradiologii, fizyki medycznej, pielęgniarstwa, anestezjologii i radioterapii onkologicznej.

Ostatnie pytanie – czy brachyterapia jest bezpieczna dla pacjenta? Czy chory powinien obawiać się skutków ubocznych radioterapii?

lek. Artur Chyrek – Tak, brachyterapia jest bezpieczna, ale musimy pamiętać, że może nieść ze sobą ryzyko komplikacji zarówno w postaci powikłań okołozabiegowych, jak i spowodowanych promieniowaniem jonizującym.  Każdy pacjent w zależności od lokalizacji nowotworu już w trakcie kwalifikacji do leczenia jest szczegółowo informowany o ryzyku,  które wiąże się z jego przypadkiem. W ostatnich dwudziestu latach ryzyko powikłań, zwłaszcza popromiennych, znacznie się zmniejszyło dzięki ogromnemu postępowi technologicznemu i dotyczy to całej radioterapii onkologicznej. W naszym Zakładzie współpracujemy z wysokiej klasy specjalistami anestezjologii, chirurgii onkologicznej, laryngologii, radiologii i urologii. Potrafimy radzić sobie z ewentualnymi komplikacjami zarówno w trakcie, jak i po leczeniu, zapewniam więc, że w naszym ośrodku pacjenci mogą czuć się bezpiecznie.

Dziękujemy bardzo za rozmowę.

Brachyterapia w leczeniu onkologicznym
4.2 (84.65%) 86 votes