Szpiczak plazmocytowy (inaczej: szpiczak mnogi) jest nowotworem złośliwym układu krwiotwórczego, wywodzącym się z dojrzałych komórek układu odpornościowego, nazywanych plazmocytami. Szacuje się, że każdego roku w Polsce ponad dwa tysiące osób otrzymuje diagnozę szpiczaka plazmocytowego – to trzeci pod względem częstości nowotwór hematologiczny.

Z uwagi na powiększającą się liczbę osób w starszym wieku, rośnie zapadalność na szpiczaka. Choroba najczęściej rozpoznawana jest w przedziale wiekowym 65-74 lata. Niestety, coraz częściej – nie wiadomo dlaczego – diagnozuje się go również w młodszej populacji. Jak podkreślają eksperci – ma ona charakter przewlekły, a dzięki nowoczesnym terapiom można z nią żyć wiele lat.

Jakie są najczęstsze objawy szpiczaka mnogiego i na czym polega leczenie tej choroby?

Szpiczak plazmocytowy (mnogi)

Szpiczak powstaje z komórek plazmatycznych, które są częścią naszego systemu immunologicznego (odpornościowego). U chorych na szpiczaka, nieprawidłowe komórki plazmatyczne uwalniają tylko jeden typ przeciwciał oraz liczne cytokiny, które prowadzą do uszkodzeń wielonarządowych.

Choroba charakteryzuje się postępującym rozprzestrzenianiem się zmienionych nowotworowo plazmocytów w szpiku kostnym i osłabieniem struktury kości, zwłaszcza kręgosłupa, żeber, mostka, miednicy i czaszki. Obok uszkodzenia kości, następstwem rozwoju szpiczaka plazmocytowego jest upośledzenie czynności krwiotwórczej szpiku, uszkodzenie nerek oraz skłonność do zakażeń.

Szacuje się, że w Polsce ok. 9500 chorych leczy się aktualnie z powodu szpiczaka mnogiego.

Szpiczak mnogi stanowi około 1-2% wszystkich nowotworów złośliwych i 10-15% zachorowań na nowotwory hematologiczne. Zachorowalność roczna na szpiczaka w Europie to 4,0-5,8/100 000 populacji.

Jest to choroba wieku starszego, mediana wieku przy rozpoznaniu wynosi około 70 lat, około 5% chorych ma mniej niż 60 lat, a tylko 4% chorych ma poniżej 40 lat.

Nie jest znany czynnik odpowiedzialny za zachorowanie na szpiczaka. Nowotworową przemianę plazmocytów mogą wywołać długotrwała stymulacja organizmu zewnętrznymi bodźcami zakaźnymi (tzw. antygenami) w przebiegu zakażeń bakteryjnych lub wirusowych. Wskazuje się także, że narażenie na dioksyny, rozpuszczalniki i promieniowanie jonizujące może wywoływać szpiczaka. Ponowne występowanie tej samej choroby w rodzinie jest rzadkie i nie daje się przewidzieć.

ZOBACZ TAKŻE: CHŁONIAKI – CZYM SĄ

szpiczak plazmocytowy nowotwór

Objawy szpiczaka plazmocytowego

Najbardziej charakterystycznym objawem szpiczaka plazmocytowego jest ból kości, który występuje u 70 proc. chorych. Ból jest rezultatem działania immunoglobulin produkowanych przez nowotworowe plazmocyty. Uszkadzają one nie tylko kości, ale i układ moczowy, dlatego pacjenci ze szpiczakiem często mają niewydolność nerek.

Część pacjentów ze szpiczakiem mnogim – nawet 30 proc. – nie wykazuje żadnych objawów chorobowych.

Nie istnieje dedykowany, powszechny i bezpłatny program profilaktyczny stworzony wyłącznie dla rozpoznania szpiczaka. Eksperci zalecają jednak, by raz w roku wykonać profilaktyczną morfologię krwi z rozmazem i OB. Badania te pozwalają na wykrycie wielu chorób z zakresu hematoonkologii.

Najczęstsze objawy szpiczaka plazmocytowego to:

  • bóle kostne
  • złamania patologiczne kości
  • pogorszenie samopoczucia i osłabienie
  • niewydolność nerek przewlekła lub ostra
  • podwyższone stężenie wapnia (hiperkalcemia) z zaburzeniami świadomości, pracy jelit, rytmu serca
  • niedowłady lub porażenia w następstwie złamań patologicznych
  • niewydolność układu krwiotwórczego, zależność od przetaczania preparatów krwi
  • nadmierna lepkość krwi z dusznością, zaburzeniami świadomości
  • zaburzenia krzepnięcia krwi
  • wyniszczenie

Jak się diagnozuje szpiczaka?

Proces rozpoznania choroby zaczyna się zazwyczaj od wizyty u lekarza pierwszego kontaktu. Właśnie do niego zgłaszają się pacjenci, odczuwający niepokojące dolegliwości. W przypadku gdy szpiczak nie daje objawów, chorzy często dowiadują się o nieprawidłowościach przy okazji badań kontrolnych. Kiedy lekarz zauważy coś niepokojącego, zleca badania podstawowe, wykonywane w ramach opieki POZ: morfologię krwi wraz z OB, CRP, poziomem kreatyniny, białka i mocznika, badanie ogólne moczu.

W razie dalszych wątpliwości lub wyraźnego podejrzenia szpiczaka, lekarz pierwszego kontaktu wystawia skierowanie do specjalistycznej poradni hematologicznej, onkologicznej lub do szpitala. Tam lekarz hematolog lub onkolog zleca badania rozszerzone.

Po otrzymaniu wszystkich wyników badań lekarz będzie w stanie dokonać ostatecznego rozpoznania choroby, ocenić stopień jej zaawansowania klinicznego i określić wskazania do leczenia.

Rodzaje szpiczaka klasyfikowane są w zależności od rodzaju przeciwciała (immunoglobuliny Ig), wytwarzanego przez komórki nowotworowe. Najczęściej występuje białko IgG, rzadziej pozostałe typy IgA, IgD, IgE i IgM. U części pacjentów komórki szpiczaka wytwarzają tylko łańcuchy lekkie. Jest to tak zwana choroba łańcuchów lekkich (kappa lub lambda). Najrzadziej występuje tzw. szpiczak niewydzielający, w którym komórki szpiczakowe produkują bardzo mało immunoglobulin lub nie produkują ich wcale.

Aktualnie ścieżkę leczenia szpiczaka mnogiego wybiera się indywidualnie dla potrzeb konkretnego pacjenta. Opiera się on wynikach badań cytogenetycznych i na podstawie wykrytych zaburzeń w chromosomach plazmocytów.

szpiczak leczenie

Szpiczak mnogi / plazmocytowy – leczenie

Przez wiele lat w leczeniu szpiczaka mnogiego stosowano leki określane zbiorczo jako klasyczne cytostatyki takie jak melfalan czy winkrystyna. Jednak wyniki tego leczenia były niezadowalające.

Przełomem było wprowadzenie do leczenia procedury autotransplantacji szpiku, która znacząco wydłużyła przeżycie chorych, a także nowych leków, takich jak bortezomib, talidomid, lenalidomid i daratumumab. Leki te działają na skomplikowane mechanizmy wewnątrz komórek nowotworowych oraz oddziałują na środowisko, w których te komórki się znajdują. Są znacznie skuteczniejsze niż klasyczna chemioterapia.

– Dzięki nowym terapiom szpiczak plazmocytowy stał się chorobą zdecydowanie bardziej przewlekłą. Kiedy zaczynałam swoją pracę jako hematolog, dostępne było leczenie chemioterapią z transplantacją autologiczną, później doszły terapie celowane, a dziś jesteśmy w dobie immunoterapii – wyjaśnia prof. Iwona Hus, Kierowniczka Kliniki Hematologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA.

Ścieżka terapeutyczna w szpiczaku opiera się na programie lekowym B.54, gdzie każdy lek ma ściśle opisane kryteria stosowania. Wybór leczenia pierwszej linii zależy od możliwości zakwalifikowacji chorego do procedury autologicznego przeszczepienia komórek krwiotwórczych (auto-HCT).

Główne grupy leków stosowanych aktualnie w leczeniu szpiczaka to: leki immunomodulujące, inhibitory proteasomu, przeciwciała monoklonalne terapie komórkowe (CAR-T) i przeciwciała dwuswoiste.

Jak podkreślają eksperci – u pacjentów ze szpiczakiem dobór terapii powinien być maksymalnie zindywidualizowany i dostosowany do potrzeb chorego, z uwzględnieniem nawrotowego charakteru choroby i narastającej oporności na leczenie.

Dzięki nowym lekom i schematom terapeutycznym chorobę coraz częściej udaje się kontrolować przez długi czas. Co więcej, w leczeniu szpiczaka możemy spodziewać się kolejnych przełomów.

Technologia CAR-T – rewolucja w leczeniu szpiczaka plazmocytowego

Technologią, która budzi ogromne nadzieje klinicystów – i emocje wśród pacjentów – jest CAR-T. To zaawansowana terapia wykorzystująca potencjał układu odpornościowego chorego do walki z nowotworem. W odróżnieniu od terapii tradycyjnych, gdzie podaje się gotowy lek i obserwuje odpowiedź organizmu, w przypadku CAR-T „lek” wytwarza się indywidualnie dla każdego pacjenta.

Proces polega na pobraniu od chorego jego własnych komórek odpornościowych, które w warunkach laboratoryjnych są modyfikowane tak, by na ich powierzchni pojawił się receptor zdolny rozpoznawać i niszczyć komórki nowotworowe. Po przygotowaniu komórki podaje się pacjentowi w postaci jednorazowej infuzji.

Terapie CAR-T znajdują dziś zastosowanie przede wszystkim w hematoonkologii. W Polsce są dostępne w ramach programów lekowych NFZ od 2021 roku. Pierwsza refundacja objęła pacjentów z oporną/nawrotową ostrą białaczką limfoblastyczną z komórek B, od maja 2022 roku CAR-T są stosowane także u dorosłych pacjentów z chłoniakiem rozlanym z dużych komórek B. Aktualizacja listy refundacyjnej w 2023 roku rozszerzyła dostęp do technologii na pacjentów z chłoniakiem z komórek płaszcza.

Zdaniem ekspertów, terapia CAR-T stanowi szansę również dla chorych ze szpiczakiem plazmocytowym, u których kolejne linie leczenia przestały działać. Warunkiem pozostaje dostęp do technologii – obecnie w tym wskazaniu nierefundowanej. W procesie refundacyjnym znajdują się dwa produkty CAR-T: ciltacabtagene autoleucel oraz idecabtagene vicleucel.

Skuteczność terapii CAR-T u pacjentów ze szpiczakiem potwierdziły duże badania kliniczne. W badanie CARTITUDE-1 78% chorych uzyskało całkowitą odpowiedź na leczenie, czyli całkowite ustąpienie zmian nowotworowych. U wielu chorych odpowiedź utrzymywała się przez wiele miesięcy. Wyniki te uznaje się za przełomowe w terapii nawrotowego i opornego szpiczaka mnogiego.

Decyzji refundacyjnych dotyczących terapii komórkowych CAR-T w tym wskazaniu możemy spodziewać się prawdopodobnie w 2026 roku.

Przewaga schematu czterolekowego w pierwszej linii

Mimo pozytywnych zmian, które zaszły w ostatnich latach w programie B.54 potrzeby części pacjentów nadal nie są w pełni zabezpieczone. Eksperci akcentują m.in. konieczność zapewnienia szerokiego dostępu do schematów łączonych już od pierwszej linii (tzw. schematy czterolekowe).

– Terapię zaczynamy od leczenia pierwszego rzutu i już wtedy myślimy o jej optymalizacji. Najważniejszy jest wybór terapii pierwszej linii – przypomina prof. Krzysztof Giannopoulos, prezes Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów.

I dodaje:

– Leczenie pierwszej linii jest obecnie postępowaniem wolnym od chemioterapii, a konstrukcja schematów ulega rozszerzeniu. Dotąd stosowano schematy trójlekowe, teraz dostępne są schematy czterolekowe z zastosowaniem przeciwciała anty-CD38, którego przedstawicielem jest daratumumab. Uzupełniają go lek immunomodulujący, inhibitor proteasomu oraz lek sterydowy.

Uniwersalny schemat Dara-VRd (daratumumab, bortezomib, lenalidomid, deksametazon) stanowi istotny przełom – może być stosowany zarówno u chorych kwalifikujących się do przeszczepienia, jak i u pacjentów, którzy do przeszczepienia się nie kwalifikują.

Daratumumab i bortezomib podaje się w formie podskórnej, a lenalidomid i deksametazon – doustne, co umożliwia chorym bardziej komfortowe leczenie ambulatoryjne. Terapie te są na ogół dobrze tolerowane i cechują się korzystnym profilem bezpieczeństwa.

 
Korzystałem z materiałów i źródeł: Forum Rynku Zdrowia 2025, materiały edukacyjne Polska Grupa Szpiczakowa, onkologia.org.pl, centrumkryzysowe.org.pl

WARTO ZAJRZEĆ: HEMATOONKOLOGIA – BAZA WIEDZY