Na pytania dotyczące skutków ubocznych terapii onkologicznych oraz możliwości leczenia wspomagającego u pacjentów onkologicznych odpowiada ekspert: dr hab. n. med. Renata Zaucha, profesor GUMed, Katedra i Klinika Onkologii i Radioterapii Gdański Uniwersytet Medyczny.

Pani Profesor, leczenie onkologicznie wiąże się niejednokrotnie z wystąpieniem działań niepożądanych oraz skutków ubocznych. Z jakimi dolegliwościami zmagają się najczęściej pacjenci onkologiczni?

dr hab. n. med. Renata Zaucha: Leczenie nowotworów złośliwych związane jest z wysokim ryzykiem powikłań, których spektrum zależy od zastosowanej metod. Innych objawów niepożądanych spodziewamy się po radioterapii, innych po chemioterapii, immunoterapii, czy hormonoterapii. Warto dodać, że nawet tak zwane leczenie celowane uszkadza nie tylko komórki nowotworowe, ale także komórki zdrowe, powodując wiele różnych działań ubocznych.

Co ciekawe ryzyko wystąpienia oraz stopień ciężkości objawów ubocznych w dużej mierze zależą od predyspozycji chorego. Do najczęstszych powikłań chemioterapii należą łysienie, nudności i wymioty, zakażenia związane z obniżeniem wartości i aktywności komórek odpornościowych, krwawienia przy obniżonych wartościach płytek krwi i zaburzenia czucia – niekiedy bolesne – znane pod nazwą polineuropatii obwodowej.

Działania niepożądane leczenia są nie tylko źródłem bólu i przykrych dolegliwości fizycznych, ale również strachu przed terapią i jej kontynuacją. Czy ich wystąpienie przekłada się na formę psychiczną pacjentów, na ich motywację do walki z chorobą?

dr hab. n. med. Renata Zaucha: To prawda. Wykazano, że strach przed wystąpieniem objawów ubocznych bywa przyczyną rezygnacji z kontynuowania nawet skutecznej terapii. W dzisiejszych czasach w większości ośrodków onkologicznych chorzy od początku otoczeni są opieką psychologiczną. Zaangażowanie psychoonkologów pozwala na szybkie rozpoznanie problemu ponieważ niejednokrotnie chorzy obawiają się szczerze informować o swoich dolegliwościach lekarza prowadzącego leczenie onkologiczne.

Jak ocenia Pani Profesor aktualne możliwości leczenia dolegliwości spowodowanych przez terapie onkologiczne? Czy potrafimy przeciwdziałać skutkom ubocznym leczenia onkologicznego? Na czym polega leczenie wspomagające?

dr hab. n. med. Renata Zaucha: Niektórym z objawów niepożądanych, zwłaszcza tym, których ryzyko można oszacować, skutecznie zapobiegamy stosując odpowiednią profilaktykę. Mam tutaj na myśli nudności i wymioty towarzyszące chemioterapii czy gorączkę zależną od obniżenia wartości leukocytów (konkretnie neutrocytów). W przypadku łysienia można stosować zapobiegawczo czepki chłodzące. Osłabieniu można przeciwdziałać zachęcając pacjentów do aktywności fizycznej. Ta zresztą pomaga także w zapobieganiu osteoporozie.

Niestety są też takie powikłania, dla których jak dotąd nie znaleziono skutecznej profilaktyki, ale które możemy leczyć: na przykład przy obniżeniu wartości płytek krwi konieczne jest preparatów płytek krwi pochodzących od krwiodawców. Nie ma też skutecznych sposobów zapobiegania zapaleniu błon śluzowych jamy ustnej – tu także możemy jedynie łagodzić ból oraz zmniejszyć ryzyko zakażenia lub jeśli do niego dojdzie stosować antybiotyki lub leki przeciwgrzybicze.

Stosunkowo częstym objawem niepożądanym leczenia onkologicznego jest polineuropatia obwodowa indukowana chemioterapią (CIPN). Jakie objawy towarzyszą jej wystąpieniu?

dr hab. n. med. Renata Zaucha: Polineuropatia obwodowa wywołana cytostatykami stanowi duży problem kliniczny z powodu częstości występowania, braku wystandaryzowanych metod rozpoznawania i monitorowania oraz braku możliwości zapobiegania i leczenia. Występuje najczęściej w przebiegu leczenia pochodnymi platyny (cisplatyna, karboplatyna, oksaliplatyna), taksanami (paklitaksel, docetaksel, abraksan), alkaloidami vinca  (winkrystyna, winblastyna, winorelbina), a w hematoonkologii talidomidem czy bortezomibem. Nierzadko może być indukowana innymi cytostatykami, a nawet interferonem-alfa.

Częstość występowania i nasilenie neuropatii obwodowej wywołanej cytostatykami zależy od dawki leku, schematu jego podawania, czasu leczenia oraz innych czynników predysponujących do jej wystąpienia. Jeśli zaś chodzi o objawy to obejmują one głównie zaburzenia czucia. Chorzy zgłaszają stopniowo nasilające się, postępujące, symetryczne, początkowo ograniczone do stóp i dłoni (objaw skarpetek i rękawiczek) drętwienie, mrowienie, kłucie, palenie, obniżony poziom czucia, nadmierne czucie z bólem lub zmienione czucie.

W dalszej kolejności może pojawić się zanik odruchów ścięgnistych głębokich, które świadczą o znacznie głębszym uszkodzeniu czuciowej części układu nerwowego. Objawy zmniejszenia lub braku czucia pozycji, wibracji, dotyku, temperatury, ucisku, bólu ograniczają się do stóp i dłoni (objaw skarpetek i rękawiczek).

Objawy ruchowe w postaci osłabienia siły mięśni lub zmniejszenia masy mięśniowej (opadanie stóp, trudności z wchodzeniem po schodach) są rzadsze i występują po dłuższym okresie trwania objawów czuciowych. W najcięższych przypadkach może dojść do niezborności czyli ataksji, która świadczy o znacznym uszkodzeniu układu nerwowego.

Na czym opiera się leczenie wspomagające stosowane w przypadku CIPN? Jak ocenia Pani Profesor potencjał suplementacji kwasami tłuszczowymi w tym schorzeniu?

dr hab. n. med. Renata Zaucha: Obecnie brak standardowych metod zapobiegania, łagodzenia objawów i leczenia chorych z neuropatią obwodową wywołaną cytostatykami. Jedną z form zapobiegania jest zakładanie na czas wlewu cytostatyków ciasnych rękawiczek i skarpetek. Nasilenie toksyczności można opanować tylko wtedy, kiedy neuropatia rozpoznana jest we wczesnych stadiach (maksymalnie w drugim stopniu nasilenia). W już istniejącej CIPN najczęściej praktykuje się modyfikację dawkowania chemioterapii, a w ciężkich przypadkach, zaprzestanie dalszego leczenia.

U niektórych pacjentów neuropatia obwodowa stopniowo sama cofa się w ciągu kilku-kilkunastu miesięcy po zakończeniu lub zaprzestaniu leczenia. W zaburzeniach czucia przebiegających z bólem podaje się leki przeciwdepresyjne (amitryptyliną, wenlafaksyną, duloksetyną) i przeciwbólowe z opioidami włącznie.

Miejscowo można stosować maść z lignokainą lub z mentolem. Bardzo zalecana jest rehabilitacja ruchowa, masaże, terapia wirowa, techniki relaksacyjne, nieinwazyjna przezskórna neurostymulacja, a także zaopatrzenie ortopedyczne. Należy unikać skaleczeń rąk i stóp oraz nosić wygodne, nie uciskające skarpety i rękawiczki.

Jeśli chodzi o prewencyjne lub terapeutyczne stosowanie kwasów tłuszczowych, to podstawy naukowe do takiego działania zostały przedstawione w wielu publikacjach. Natomiast brakuje mocnych danych z prospektywnych badań klinicznych. Możemy się jak dotąd opierać na wynikach uzyskanych dzięki obserwacjom stosunkowo niewielkich liczebnie grup pacjentów.

Przykładem jest badanie prospektywne Stefano, w którym chorym z CIPN w stopniach 1-3 po zakończeniu chemioterapii z udziałem oksaliplatyny lub paklitakselu przez 3 miesiące podawano preparat zawierający mieszaninę wielonienasyconych kwasów tłuszczowych lub placebo. Zaobserwowano znamienną poprawę w zakresie czucia i funkcji neurologicznych u 45% chorych otrzymujących aktywny preparat co przemawia za tym, że preaparty te nie tylko nie szkodzą, ale faktycznie wielu chorym przynoszą poprawę kliniczną.

Dziękujemy bardzo za rozmowę.

ZOBACZ WIĘCEJ: NEUROTOKSYCZNOŚĆ LECZENIA ONKOLOGICZNEGO