Pacjenci mają nadzieję, że gdy terapia trafia na listę refundacyjną, leczenie będzie już na wyciągnięcie ręki. Dane pokazują jednak, że rzeczywistość wygląda bardzo różnie. W 2025 roku czas od publikacji listy refundacyjnej do rozstrzygnięcia konkursu NFZ wynosił od 81 do 247 dni, w zależności od województwa. To oznacza, że miejsce zamieszkania nadal może wpływać na to, jak szybko pacjent otrzyma terapię.
Takie wnioski płyną z pierwszych analiz prezentowanych przez OBSERWATOR – nowe narzędzie analityczne stworzone z inicjatywy Komitetu Farmaceutycznego Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce (KF AmCham). Platforma gromadzi w jednym miejscu publicznie dostępne dane i pokazuje, jak wygląda rzeczywisty dostęp pacjentów do leczenia w Polsce.
Refundacja to dopiero początek drogi
Zakończenie procesu refundacyjnego, nie oznacza dla pacjenta możliwości natychmiastowego rozpoczęcia leczenia. Konieczne jest jeszcze przejście przez etapy organizacyjne po stronie NFZ
i świadczeniodawców. Proces ten otwierają procedury konkursowe.
Zgodnie z założeniami NFZ, czas od ogłoszenia konkursu do jego rozstrzygnięcia nie powinien przekraczać 80 dni. Dane OBSERWATORA pokazują, że sytuacja różni się w zależności od regionu. W najszybciej działających województwach rozstrzygnięcie konkursu zajmowało w 2025 roku 52 dni. W innych czas ten był ponad 2,5-krotnie dłuższy od zakładanego celu.
– Dla pacjentów decyzja refundacyjna nie jest celem samym w sobie. Liczy się moment, w którym rzeczywiście mogą rozpocząć leczenie. Z danych wynika, że nadal istnieją znaczące różnice między regionami, a kod pocztowy może wpływać na tempo uzyskania dostępu do terapii. Choroba nie poczeka, dlatego tak istotne jest identyfikowanie i eliminowanie opóźnień, które mogą się pojawić po ogłoszeniu refundacji. To kwestia wiarygodności systemu ochrony zdrowia i odpowiedzialności przed pacjentami – mówi Magdalena Kołodziej, prezes zarządu fundacji MY Pacjenci.
Po rozstrzygnięciu konkursu szpital musi jeszcze podpisać umowę z NFZ, przeprowadzić procedury zakupowe i przygotować organizację leczenia. W praktyce oznacza to, że rozpoczęcie terapii może zostać opóźnione o kolejne 2-4 tygodnie.
SPRAWDŹ: LISTA REFUNDACYJNA W ONKOLOGII
Coraz więcej leczonych pacjentów, ale nierówny dostęp pozostaje wyzwaniem
Liczba pacjentów objętych programami lekowymi systematycznie rośnie, jednak jak pokazuje OBSERWATOR dostęp do leczenia pozostaje istotnie zróżnicowany regionalnie. Wynika to zarówno z lokalnych potrzeb zdrowotnych, jak i uwarunkowań organizacyjnych w poszczególnych województwach. Dane za ostatni kwartał 2025 r. pokazują, że liczba pacjentów w kolejkach wahała się od 70 do 2 244, w zależności od regionu. Jednocześnie w analizowanym okresie odnotowano przypadki oczekiwania na rozpoczęcie leczenia w programie lekowym przekraczające 2,5 roku.
– Celem projektu jest dostarczenie administracji publicznej, NFZ, świadczeniodawcom, organizacjom pacjentów oraz pozostałym uczestnikom systemu ochrony zdrowia narzędzia, które umożliwia kompleksowy wgląd w rzeczywisty dostęp do terapii w programach lekowych i RDTL. Mamy nadzieję, że zgromadzone w ten sposób dane pozwolą łatwiej identyfikować obszary wymagające działań, co w efekcie przyczyni się do niwelowania różnic regionalnych w dostępie do leczenia – podkreśla Sylwia Jaczyńska-Kolasza, KF AmCham.
OBSERWATOR integruje dane, które dotychczas były rozproszone między różnymi źródłami publicznymi, dzięki czemu umożliwia monitorowanie całego procesu, od decyzji refundacyjnej do rozpoczęcia terapii. Narzędzie analizuje cztery kluczowe obszary: postępowania konkursowe NFZ, kontrakty, kolejki do programów lekowych oraz Ratunkowy Dostęp do Technologii Lekowych (RDTL).
Użytkownicy mogą porównywać sytuację między województwami, programami lekowymi oraz kolejnymi okresami sprawozdawczymi, identyfikując obszary wymagające zmian organizacyjnych lub finansowych.
– W ochronie zdrowia nie wystarczy podjąć decyzję o finansowaniu. W Małym Księciu jest taki ładny cytat, że jak się coś oswoiło, to potem trzeba się nim zaopiekować. Kluczowe jest monitorowanie całej drogi od decyzji do efektu. Sprawdzanie jak nasza intencja realizuje się w terenie. Do tego potrzebne są konkretne dane. Monitoring, wyciąganie wniosków i jeśli trzeba korygowanie kursu. OBSERWATOR pokazuje, co dzieje się pomiędzy refundacją, a rzeczywistym rozpoczęciem leczenia i pozwala wyciągać wnioski zarządcze oparte na danych. To narzędzie wspiera przewidywalność i lepsze planowanie. A przede wszystkim pomaga zobaczyć system z perspektywy pacjenta – mówi Anna Gołębicka, ekonomistka strateżka zarządzania i komunikacji, współzałożycielka Human Answer Institute.
– To, czego nie mierzymy, jest bardzo trudne do poprawy. Dlatego dostęp do rzetelnych danych w OBSERWATORZE ma kluczowe znaczenie dla oceny skuteczności organizacji opieki zdrowotnej, planowania finansowania oraz identyfikowania obszarów wymagających interwencji. Tylko na podstawie faktów możemy podejmować decyzje, które realnie przekładają się na korzyści dla pacjentów – komentuje Maciej Miłkowski, ekspert systemu ochrony zdrowia.
OBSERWATOR został opracowany przez HTA Consulting Poland sp. z o.o. na bazie Interactive Dynamic Analysis, interaktywnego narzędzia analitycznego służącego do wielowymiarowego przeglądania i monitorowania danych. Platforma jest aktualizowana na bieżąco wraz z publikacją nowych danych przez instytucje publiczne.
– Wierzymy, że OBSERWATOR nie będzie służył tylko opisowi rzeczywistości, ale będzie realnie wspierał zmiany, które pomogą skrócić czas oczekiwania pacjentów na terapię – podkreśla Grzegorz Byszewski, prezydium KF AmCham.
źródło: materiały prasowe
PRZEJDŹ DO: STRONA GŁÓWNA






















