Onkoserwis zawiera najnowsze informacje i ważne doniesienia z zakresu onkologii zebrane przez ekspertów Polskiej Ligii Walki z Rakiem. Przegląd najciekawszych badań opublikowanych na łamach prestiżowych mediów medycznych:


 

Mniej niż połowa kobiet leczonych z powodu raka piersi podlega zgodnej z wytycznymi kontroli kardiologicznej

Trastuzumab jest przeciwciałem monoklonalnym skierowanym przeciwko receptorowi ludzkiego naskórkowego czynnika wzrostu typu 2 (human epidermal growth factor receptor 2, HER2), stosowanym, m.in. u kobiet chorych na tzw. HER dodatniego raka piersi, czyli takiego na którego komórkach występuje nadmierna ilość białka HER2. Do najczęstszych działań niepożądanych leczenia trastuzumabem należy kardiotoksyczność. Z tego powodu wytyczne Narodowej Sieci Ośrodków Onkologicznych w USA (National Comprehensive Cancer Network, NCCN) zalecają wykonywania badań oceniających czynność mięśnia sercowego (głównie ECHO) przed rozpoczęciem leczenia trastuzumabem oraz w jego trakcie, w odstępach trzymiesięcznych. Amerykańscy badacze postanowili przyjrzeć się opiece kardioloonkologicznej jaką otrzymują kobiety leczone z powodu raka piersi oraz ocenić częstość występowania kardiotoksyczności związanej z leczeniem. W tym celu zidentyfikowali w medycznej bazie danych ponad 16 tys. chorych leczonych radykalnie z powodu raka piersi w latach 2009-2014. U 4,2% z nich doszło do niewydolności serca. Występowała ona częściej wśród kobiet leczonych trastuzumabem oraz otrzymujących chemioterapię z antracyklinami (grupa chemioterapeutyków o działaniu kardiotoksycznym). Do pozostałych czynników ryzyka należały, m.in. nadciśnienie tętnicze, wada zastawkowa i starszy wiek. Do niewydolność serca dochodziło częściej wśród kobiet podlegających zgodnej z wytycznymi NCCN kontroli kardiologicznej (10,4% vs 6,5%, p <.001). Ogółem wśród 4325 kobiet otrzymujących trastuzumab badanie obrazowe mięśnia sercowego przed rozpoczęciem leczenia wykonano u 73,5%, natomiast zaledwie 46,2% poddawano ocenie podczas dalszej terapii. Autorzy badania sugerują dyskusję nad obecnymi zaleceniami dotyczącymi kardiologicznego monitorowania pacjentek otrzymujących trastuzumab, aby dopasować częstość wykonywania badań dodatkowych do ryzyka wystąpienia kardiotoksyczności.

imaging.onlinejacc.org
 

Osoby pozostające w związkach małżeńskich osiągają lepsze wynik leczenia raka pęcherza moczowego

Według dotychczasowych badań osoby pozostające w związkach małżeńskich osiągają lepsze wyniki leczenia wielu nowotworów. Chińscy badacze postanowili przeanalizować ten związek wśród chorych na raka pęcherza moczowego. W tym celu poddali analizie dane ponad 130 tys. chorych na ten nowotwór. 66,6% było w związku małżeńskim, 15,6% było owdowiałych, 9,9% nigdy nie było w związku małżeńskim, a 7,8% było rozwiedzionych lub w separacji. Wskaźniki pięcioletnich przeżyć związanych z rakiem pęcherza moczowego wyniosły odpowiednio: 85,7%, 72,7%, 81,4% i 79,7%. Wszystkie różnice osiągnęły istotność statystyczną w analizie wieloczynnikowej. Stan cywilny okazał się niezależnym czynnikiem rokowniczym we wszystkich stopniach zaawansowania nowotworu. Według autorów osoby pozostające w związkach małżeńskich mogą liczyć na lepsze wsparcie podczas leczenia, co przekłada się na lepsze rokowanie.

journals.lww.com
 

Częste wykonywanie tomografii komputerowej klatki piersiowej nie poprawia przeżycia chorych po radykalnym leczeniu niedrobnokomórkowego raka płuca

W badaniu opublikowanym w czasopiśmie Annals of Surgery przebadano wpływ częstości wykonywania kontrolnej tomografii komputerowej (TK) klatki piersiowej na czas przeżycia osób wyleczonych z niedrobnokomórkowego raka płuca. W tym celu przeanalizowano wyniki 4463 chorych operowanych z powodu tego nowotworu w stadium zaawansowania I-III. 36% z nich miało wykonywane kontrolne TK co 3 miesiące, 45% co 6 miesięcy, a pozostałe 19% chorych raz do roku. Czasy przeżycia chorych nie różniły się istotnie statystycznie. Nie wykazano, aby u pacjentów po radykalnym leczeniu niedrobnokomórkowego raka płuca częstsze niż raz w roku wykonywanie TK miało wpływ na wydłużenie czasu przeżycia.

www.jpsmjournal.com
 

Pory spożywania ostatniego posiłku i udawania się do snu wpływają na ryzyko zachorowania na raka piersi i raka gruczołu krokowego

Przeprowadzone do tej pory badania wykazywały zwiększone ryzyko zachorowania na raka piersi i raka gruczołu krokowego u osób pracujących w trybie zmianowym. W badaniu opublikowanym w czasopiśmie International Journal of Cancer przeanalizowano wpływ godziny spożywania ostatniego posiłku oraz udawania się do snu na ryzyko zachorowania na te nowotwory. Od 1205 chorych na raka piersi i 621 chorych na raka gruczołu krokowego zebrano informacje dotyczące godziny spożywania wieczornego posiłku oraz udawania się do snu. Z badania wykluczono osoby pracujące w trybie zmianowym. Wykazano, że osoby udające się do snu od razu po wieczornym posiłku mają o 20% wyższe ryzyko zachorowania na raka piersi i raka gruczołu krokowego niż osoby, które kładły się spać ponad 2 godziny po posiłku. Dodatkowo zauważono, że osoby które spożywały wieczorny posiłek przed godziną 21 miały o 16% mniejsze ryzyko zachorowania na raka piersi i o 26% na raka gruczołu krokowego w porównaniu do osób spożywających posiłek po godzinie 22.

onlinelibrary.wiley.com
 

Stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych poprawia czas przeżycia u chorych na raka jajnika

Niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) są to powszechnie stosowane leki o działaniu przeciwbólowym, przeciwzapalnym i przeciwgorączkowym. Należą do nich m.in. aspiryna, ibuprofen i ketoprofen. W badaniu opublikowanym w The Lancet Oncologyprzeanalizowano wpływ stosowania NLPZ na umieralność chorych na raka jajnika. Przebadano 1143 kobiety po leczeniu radykalnym z powodu tego nowotworu. 964 z nich stosowało leki z grupy NLPZ po rozpoznaniu raka, a 1031 przed zachorowaniem. Wykazano, że względne ryzyko zgonu z powodu raka jajnika jest mniejsze wśród kobiet stosujących NLPZ po rozpoznaniu nowotworu (dla aspiryny o 32%, dla pozostałych NLPZ o 33%). Nie zauważono, aby stosowanie leków z grupy NLPZ u zdrowych kobiet zmniejszało ryzyko zachorowania na raka jajnika oraz aby stosowanie paracetamolu zarówno przed, jak i po rozpoznaniu raka jajnika miało wpływ na umieralność. Autorzy badania podkreślają, że temat ten wymaga dalszych badań, gdyż NLPZ stosowane przewlekle mogą powodować wiele poważnych działań niepożądanych.

www.thelancet.com
 

Chorzy po leczeniu raka płaskonabłonkowego rejonu głowy i szyi mają dwukrotnie wyższe ryzyko zachorowania na drugi nowotwór w porównaniu do ogólnej populacji

Rak płaskonabłonkowy rejonu głowy i szyi jest częstym nowotworem u osób palących papierosy i nadużywających alkohol. Niedawno odkryto, że wirus brodawczaka ludzkiego (HPV, human papilloma virus) jest kolejnym istotnym czynnikiem ryzyka zachorowania na ten nowotwór. Raki płaskonabłonkowe wywołane onkogennym działaniem HPV mają lepsze rokowanie niż pozostałe nowotwory tego rejonu. W badaniu opublikowanym wJAMA Otolaryngology – Head and Neck Surgery przeanalizowano wpływ zachorowania na raka płaskonabłonowego głowy i szyi na ryzyko rozwoju drugiego, niezależnego nowotworu. Dodatkowo sprawdzono czy chorzy na raka wywołanego zakażeniem HPV mają niższe ryzyko rozwoju drugiego nowotworu. Przebadano blisko 110 tys. osób wyleczonych z raka płaskonabłonkowego rejonu głowy i szyi, których przydzielono do dwóch grup: pierwszej, których nowotwór był prawdopodobnie zależny od zakażenia HPV i drugiej – niezależnej. Wykazano, że osoby wyleczone z raka płaskonabłonowego mają dwukrotnie większe ryzyko rozwoju drugiego nowotworu, zwłaszcza ponownie rejonu głowy i szyi, raka płuca oraz przełyku. Dodatkowo wykazano, że osoby chore na nowotwór związany z zakażeniem HPV mają, w porównaniu do pozostałych chorych nieznacznie niższe ryzyko rozwoju drugiego pierwotnego nowotworu.

jamanetwork.com
 

Wielkość guzków tarczycy o nieokreślonym charakterze w biopsji nie ma istotnego znaczenia dla prawdopodobieństwa ich złośliwości

W retrospektywnym badaniu opublikowanym w JAMA Otolaryngology – Head and Neck Surgery oceniono wpływ wielkości guzków tarczycy o nieokreślonym charakterze w biopsji cienkoigłowej na prawdopodobieństwo ich złośliwości. Przeanalizowano materiał histopatologiczny 652 chorych poddanych zabiegowi usunięcia tarczycy. 546 guzków tarczycy było mniejszych, a 106 większych lub równych 4 cm. Nie wykazano, aby rozmiar guza nowotworowego miał istotny wpływ na prawdopodobieństwo złośliwości. Raki stanowiły 25,6% w grupie z guzkami mniejszymi oraz 31,1% w grupie z guzkami większymi lub równymi 4 cm. Różnica ta nie była istotna statystycznie. Badacze sugerują, że w związku z niskim ryzykiem obecności nowotworu w guzkach tarczycy o nieokreślonym charakterze, niezależnie od ich wyjściowego rozmiaru, wycięcie jednego płata tarczycy może być wystarczającym leczeniem.

jamanetwork.com
 

Większość kobiet, które w dzieciństwie przebyły leczenie onkologiczne, nie ma uszkodzonej czynności jajników

Holenderscy badacze sprawdzili wpływ przebytego w dzieciństwie leczenia onkologicznego na czynność jajników w dorosłym życiu. Przebadano 564 kobiety leczone w dzieciństwie z powodu nowotworu i porównano je z 390 zdrowymi, stanowiącymi grupę kontrolną. Wykazano, że od 7% do 17,7% kobiet, które przebyły leczenie onkologiczne w dzieciństwie, ma obniżoną rezerwę jajnikową. W grupie kontrolnej udział ten wyniósł od 2,4% do 13,6%. Stężenie markerów surowiczych oceniających rezerwę jajnikową był istotnie niższy u kobiet po leczeniu onkologicznym. Leczeniem szczególnie upośledzającym funkcję jajników jest radioterapia w obszarze miednicy, napromienianie całego ciała oraz chemioterapia z zastosowaniem takich leków cytotoksycznych jak cyklofosfamid, prokarbazyna, doksorubicyna, mitoksantron i daktynomycyna. Autorzy badania podkreślają, że aczkolwiek większość kobiet leczonych w dzieciństwie z powodu nowotworu zachowuje prawidłową czynność jajników, istnieje podgrupa, którą należy poddać szczególnej obserwacji oraz proponować im metody zachowania płodności przed rozpoczęciem terapii.

academic.oup.com
 

Marihuana zmniejsza ból i niepokój u chorych na nowotwory rejonu głowy i szyi

Kanadyjscy badacze zbadali wpływ marihuany na objawy towarzyszące nowotworom rejonu głowy i szyi. W tym celu przeprowadzili badanie kohortowe, porównując wyniki u 74 osób deklarujących stosowanie marihuany i w grupie kontrolnej. Nie wykazano istotnych różnic w zakresie mobilności, samoobsługi ani możliwości podejmowania codziennych aktywności. Stopień niepokoju i depresji oraz bólu/dyskomfortu były natomiast istotnie niższe wśród chorych stosujących marihuanę. Osoby stosujące kanabinoidy miały również lepsze samopoczucie i apetyt niż chorzy w grupie kontrolnej. Przedstawione wyniki sugerują celowość przeprowadzenia prospektywnego badania z randomizacją, oceniającego wpływ stosowania marihuany na objawy towarzyszące nowotworom rejonu głowy i szyi.

jamanetwork.com
 

Zidentyfikowano skład flory jelitowej towarzyszący wczesnemu stadium raka wątrobowokomórkowego, umożliwiający jego szybkie wykrycie

Brak specyficznych objawów klinicznych i charakterystycznych markerów surowiczych powoduje, że najczęstszy pierwotny nowotwór wątroby – rak wątrobowokomórkowy (hepatocellular carcinoma, HCC) jest rozpoznawany w zaawansowanych stadiach. Chińscy badacze postanowili określić skład mikrobioty (flory) jelitowej chorych na raka wątrobowokomórkowego, marskość wątroby (najczęstsza przyczyna HCC) i u zdrowych ochotników, celem poszukiwania charakterystycznych cech umożliwiających wczesne wykrycie nowotworu. Stopień zróżnicowania mikrobioty był wyższy u chorych na HCC, a u osób z marskością niższy w porównaniu do grupy kontrolnej. Ze zidentyfikowanych 932 odrębnych szczepów bakterii 90 było unikatowych dla chorych na wczesnego HCC, a 30 okazało się przydatne w różnicowaniu HCC od nie-HCC. W kolejnych testach ocena wyodrębnionych 30 szczepów bakteryjnych pozwalała z czułością 76-82% na identyfikację chorych z wczesną postacią HCC. Autorzy badania wskazują na możliwość stworzenia nieinwazyjnych testów oceniających skład mikrobioty u chorych z grupy ryzyka (np. z marskością wątroby), pozwalających na wczesne wykrycie HCC. Ponadto zakładając, że zmiana składu mikrobioty wyprzedza powstanie nowotworu, należy szukać możliwości jej modyfikacji potencjalnie chroniącej przed rozwojem HCC.

gut.bmj.com
 

Umieralność kobiet z powodu raka płuca będzie wzrastać

Amerykańscy badacze przeanalizowali światowe trendy umieralności kobiet z powodu raka płuca i raka piersi oraz stworzyli prognozy na najbliższe dwie dekady. Analizy przeprowadzono na podstawie danych z 52 krajów (14 z obu Ameryk, 7 z Azji, 29 z Europy i 2 z Oceanii). Według prognoz umieralność kobiet z powodu raka płuca wzrośnie o 43% do 2030 roku. W tym samym czasie należy się spodziewać spadku umieralności z powodu raka piersi o 9%. W 26 z 52 analizowanych krajów wskaźnik umieralności będzie wyższy dla raka płuca niż dla raka piersi. Prognozy te oparte są na założeniu, że obecne tendencje utrzymają się przez kolejne dwie dekady co, jak podkreślają autorzy – jest mało realne. Po pierwsze, zauważalny jest trend rezygnowania z tradycyjnych papierosów na rzecz ich zamienników – e-papierosów czy systemów podgrzewających tytoń, których wpływ na rozwój raka płuca jest wciąż nieznany. Po drugie wprowadzenie powszechnych programów badań przesiewowych w kierunku raka płuca może zmniejszyć umieralność przynajmniej w krajach wysokorozwiniętych, w których występują najwyższe standaryzowane wskaźniki umieralności zarówno z powodu raka płuca, jak i raka piersi.

cancerres.aacrjournals.org

 

Imbir nie zmniejsza częstości i nasilenia nudności i wymiotów wywołanych chemioterapią z zastosowaniem wysokich dawek cisplatyny

Nudności i wymioty związane z chemioterapią są znanym problemem i bez zastosowania profilaktyki towarzyszą nawet 90% chorym otrzymującym schematy zawierające wysokie dawki cisplatyny. Włoscy badacze ocenili w podwójnie zaślepionym badaniu klinicznym z randomizacją skuteczność dołączenia preparatu zawierającego imbir (Zingiber officinalis) do standardowej profilaktyki przeciwwymiotnej. Do badania włączono 244 osoby, z czego większość stanowili chorzy na nowotwory płuc (49%) oraz regionu głowy i szyi (35%). W trakcie dwóch cykli chemioterapii z użyciem cisplatyny w dawce >50 mg/m2 nie zauważono pomiędzy grupami żadnych istotnych statystycznie różnic. Analiza podgrup wykazała zysk z zastosowania imbiru u kobiet i chorych na nowotwory głowy i szyi, co może być podstawą do kolejnego badania klinicznego.

źródło: academic.oup.com

 

Kompania farmaceutyczna AstraZeneca wycofuje doniesienie dotyczące skuteczności leku akalabrutynibu i przyznaje, że część opublikowanych danych była sfałszowana

Akalabrutynib, inhibitor kinazy tyrozynowej Bruton (Btk), jest nowym lekiem, którego skuteczność jest obecnie oceniana w licznych badaniach klinicznych I i II fazy, zarówno w nowotworach litych jak i hematologicznych. Opublikowana nota wycofuje artykuł z sierpnia 2015 roku (Cancer Research), będący raportem z przedklinicznych badań na mysim modelu raka trzustki. Przeprowadzone wewnątrz firmy dochodzenie wykazało, że część opublikowanych tam wyników nie ma pokrycia w danych źródłowych lub istotnie się od nich różni. W toku dochodzenia zidentyfikowano badacza odpowiedzialnego za fałszowanie danych. W związku z wykazaniem skuteczności i bezpieczeństwa badanego leku w badaniach I/II fazy (publikacja w New England Journal of Medicine) firma kontynuuje toczące się próby kliniczne i zapewnia o bezpieczeństwie leczonych w nich chorych.

źródło: retractionwatch.com

 

Laboratoryjne wskaźniki czynności nerek powracają do wyjściowych wartości u blisko połowy chorych po usunięciu nerki z powodu nowotworu

Wieloośrodkowe retrospektywne badanie opublikowane w The Journal of Urology miało być potwierdzeniem hipotezy wcześniejszego badania przeprowadzonego w Memorial Sloan Kettering Cancer Center wskazującej, że u połowy chorych po usunięciu nerki (nefrektomii) z powodu nowotworu laboratoryjne wskaźniki oceniające czynność nerek w ciągu dwóch lat od zabiegu powracają do wyjściowych wartości. Obecne badanie obejmowało 1928 chorych. U 45% z nich wartość przesączania kłębuszkowego (glomerular filtration rate- GFR), będącego najważniejszym wskaźnikiem czynności wydalniczej nerek, powróciła do wyjściowych wartości w przeciągu dwóch lat od nefrektomii. Młodszy wiek w chwili zabiegu, niższe wartości GFR przed operacją oraz płeć żeńska wiązały się z większą szansą na normalizację wyników. Opublikowane badania stanowią dowód, że niskie wartości GFR przed nefrektomią nie stanowią bezwzględnego przeciwwskazania do jej wykonania.

źródło: www.jurology.com

 

Terapia genetyczna u chorych na nawrotowego glejaka przynosi obiecujące wyniki

Podczas międzynarodowego kongresu International Conference on Molecular Targets and Cancer Therapeutics, który odbył się w październiku br., zaprezentowano wyniki badania I fazy dotyczącego terapii genetycznej u chorych na nawrotowego glejaka (nowotwór mózgu o wysokim stopniu złośliwości). Chorym podawano wirus Toca 511, aktywnie infekujący dzielące się komórki (w tym przypadku były to komórki guza mózgu) i zmuszający je do wytwarzania enzymu, który w drugim kroku badania wykorzystywano do zmiany nieaktywnej formy podanego doustnie leku w aktywny lek cytotoksyczny (5-fluorouracyl). Dodatkową korzyścią z miejscowego działania chemioterapii było niszczenie immunosupresyjnych komórek, co w konsekwencji prowadziło do wzmocnienia układu odpornościowego i jego silniejszej odpowiedzi przeciwko komórkom nowotworowym. Jak podkreślali autorzy badania zastosowana terapia ma znamiona nie tylko leczenia genetycznego, ale również immunoterapii. W badanej grupie 56 chorych udało się osiągnąć 6 długotrwałych odpowiedzi o średnim czasie trwania 35,1 miesiąca. 3-letnie przeżycia całkowite wyniosły 13,4% w całej badanej grupie oraz 26,1% w podgrupie, która otrzymała wyższe dawki i została zakwalifikowana do badania II/III fazy.

źródło: www.cancernetwork.com

 

Długotrwałe stosowanie inhibitorów pompy protonowej (IPP) po leczeniu infekcji Helicobacter Pylori zwiększa ponad dwukrotnie ryzyko rozwoju raka żołądka u mieszkańców Azji

W czasopiśmie Gut opublikowano wyniki chińskiego badania obserwacyjnego opartego na medycznej bazie danych ubezpieczyciela zdrowotnego w Hong Kongu. Obserwacji poddano 63397 chorych, którzy w latach 2003-2012 otrzymywali tzw. trójlekowy schemat eradykacji bakterii Helicobacter Pylori z wykorzystaniem dwóch antybiotyków oraz inhibitora pompy protonowej (IPP, grupa leków dostępna bez recepty, szeroko stosowana w chorobach górnego odcinka przewodu pokarmowego takich jak refluks czy zapalenie błony śluzowej żołądka). W trakcie prawie ośmioletniej obserwacji u 0,24% chorych rozwinął się rak żołądka. Chorzy, którzy po wyleczeniu infekcji H. Pylori stosowali IPP co najmniej raz w tygodniu mieli ponad dwukrotnie większe ryzyko rozwoju nowotworu w porównaniu do grupy kontrolnej. Ryzyko to rosło wraz z czasem i częstością stosowania IPP. Jak podkreślają autorzy badania i komentatorzy wyniki te stoją w sprzeczności z publikowanymi w ostatnich latach metaanalizami i badaniami nieazjatyckimi. Odmienne wnioski mogą wynikać ze specyficznej podatności i charakterystyki raka żołądka u mieszkańców Azji

źródło: gut.bmj.com

 

Spożywanie diety z wysoką zawartością błonnika zmniejsza ryzyko zgonu u chorych po leczeniu raka jelita grubego

Zysk z diety z wysoką zawartością błonnika wykazano w profilaktyce pierwotnej raka jelita grubego. W JAMA Oncology opublikowano wyniki obserwacyjnego, prospektywnego badania, w którym oceniano czy stosowanie takiej diety przynosi również korzyść u chorych po leczeniu z powodu raka jelita grubego. Ośmioletniej obserwacji poddano ponad 1500 osób. Chorzy spożywający większe ilości błonnika mieli mniejsze ryzyko zgonu ogółem, jak również zgonu z powodu raka jelita grubego. Zwiększenie spożywania błonnika o 5 g/dobę wiązało się z 18% zmniejszeniem ryzyka zgonu z powodu nowotworu oraz 14% zmniejszeniem ryzyka zgonu ogółem. Maksymalną redukcję ryzyka zgonu osiągnięto dla dawki 24 g błonnika/dobę. Korzyści odnotowano jednakże tylko dla błonnika pochodzącego ze zbóż i ziaren, a nie z owoców.

źródło: jamanetwork.com

 

Restrykcyjność polityki danego kraju wobec e-papierosów ma wpływ na ich skuteczność jako metody na zaprzestanie palenia

W badaniu porównano skuteczność różnych metod rzucania palenia papierosów (stosowanie e-papierosów, zastępczej terapii nikotynowej, rzucanie palenia bez stosowania żadnych substytutów) w zależności od restrykcyjności polityki prowadzonej w różnych krajach wobec e-papierosów. Wybrano dwa kraje z polityką restrykcyjną (Kanada i Australia) oraz dwa z liberalną (Stany Zjednoczone i Wielka Brytania). Wykazano, że w krajach z restrykcyjną polityką wobec e-papierosów osoby stosujące je w celu rzucenia palenia rzadziej osiągały ten cel w porównaniu do osób po prostu ograniczających palenie. Natomiast w krajach z bardziej liberalną polityką e-papierosy stanowiły skuteczniejszą metodę zaprzestania palenia niż niestosowanie jakichkolwiek substytutów. Wyniki te pokazują, że odpowiednie regulacje prawne mogą istotnie wpływać na skuteczność e-papierosów w rzucaniu palenia, jednocześnie minimalizując ich negatywny wpływ na zdrowie.

źródło: academic.oup.com

 

Palenie przez nastolatków e-papierosów o wysokiej zawartości nikotyny może zwiększyć intensywność palenia

W prospektywnym, kohortowym badaniu ankietowym przebadano 181 uczniów z dziesięciu szkół średnich w Stanach Zjednoczonych, którzy deklarowali palenie e-papierosów w ciągu 30 dni poprzedzających ankietę. W kwestionariuszu odnotowywano m.in. zawartość nikotyny w stosowanych przez nich e-papierosach oraz liczbę papierosów wypalonych w ciągu jednego dnia i w ostatnim miesiącu. Ponowną ankietę przeprowadzono po pół roku. W badaniu wykazano, że palenie e-papierosów o wyższej zawartości nikotyny prowadzi po pewnym czasie do wzrostu liczby wypalanych papierosów.

źródło: jamanetwork.com

 

Po ukończeniu pięcioletniej uzupełniającej hormonoterapii ryzyko wznowy raka piersi utrzymuje się na stałym poziomie przez kolejne 15 lat

Stosowanie uzupełniającej 5-letniej hormonoterapii u kobiet po radykalnym leczeniu z powodu hormonozależnego raka piersi zmniejsza ryzyko nawrotu choroby. Wydłużenie tego okresu niesie dalsze korzyści, jednak kosztem większych działań niepożądanych. W metaanalizie opublikowanej w New England Journal of Medicine wykazano, że u chorych na wczesnego hormonozależnego raka piersi bez nawrotu po 5 latach uzupełniającej hormonoterapii ryzyko nawrotu utrzymuje się na stałym poziomie przez kolejne 15 lat. Zależnie od wyjściowego stopnia zaawansowania choroby ryzyko to wynosiło od 10 do 40%. Wyniki metaanalizy mają istotne znaczenie w toczącej się dyskusji nad zasadnością wydłużenia czasu trwania hormonoterapii u kobiet po radykalnym leczeniu z powodu raka piersi.

źródło: www.nejm.org

 

Ćwiczenia fizyczne i relaksacyjne poprawiają jakość życia u chorych na zaawansowanego raka płuca

W badaniu wzięło udział 218 chorych w trakcie chemioterapii z powodu zaawansowanego raka płuca, których przydzielono do dwóch grup. Pierwsza przez 12 tygodni wykonywała specjalne przygotowane ćwiczenia fizyczne i relaksacyjne, a druga stanowiła grupę kontrolną. Po 12 tygodniach grupa ćwicząca zgłaszała poprawę jakości życia, podczas gdy grupa kontrolna nie zgłaszała istotnej różnicy w stosunku do wyjściowej oceny.

źródło: www.cancernetwork.com

 

Warfaryna stosowana u osób po 50. roku życia zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory

Warfaryna jest doustnym antykoagulantem stosowanym w profilaktyce udarów mózgu u osób z migotaniem lub trzepotaniem przedsionków oraz w leczeniu zakrzepicy. W badaniu przeanalizowano 1 256 725 osób po 50. roku życia, z których 92 942 przyjmowało warfarynę przez co najmniej 6 miesięcy i co najmniej na 2 lata przed wystąpieniem nowotworu. Wykazano, że u osób stosujących długotrwale ten lek w tzw. dawce terapeutycznej z powodu migotania lub trzepotania przedsionków istnieje mniejsze ryzyko zachorowanie na nowotwory niż w populacji ogólnej. Wyniki te mogą pomóc w wyborze doustnego antykoagulantu w podobnej grupie chorych.

źródło: jamanetwork.com

 

Spożywanie alkoholu jest niezależnym czynnikiem ryzyka zachorowania na nowotwory

W listopadzie br. w Journal of Clinical Oncology opublikowano stanowisko Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO, American Society of Clinical Oncology) wskazujące, że spożywanie alkoholu jest niezależnym czynnikiem ryzyka rozwoju chorób nowotworowych. Jednocześnie zachęcono do ograniczenia jego spożywania gdyż, jak podkreślono, jest to czynnik modyfikowalny. Spożywanie nawet niewielkiej ilości alkoholu może zwiększać ryzyko rozwoju choroby nowotworowej, przy czym najbardziej narażone są osoby spożywające alkohol w dużych ilościach i przez długi czas. Ze spożywaniem alkoholu związane są zwłaszcza nowotwory głowy i szyi, przełyku, wątroby i jelita grubego.

źródło: ascopubs.org

 

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (Food and Drug Administration, FDA) ostrzega firmy sprzedające produkty będące pochodnymi marihuany przed twierdzeniem, że leczą one nowotwory

FDA wyraża zaniepokojenie rozrastającym się rynkiem preparatów zawierających kanabidiol (CBD) – składnik marihuany nie znajdujący się na liście substancji leczniczych zaaprobowanych przez FDA. CBD dostępny jest na rynku w postaci olejów, kapsułek, syropów, herbat, balsamów i kremów. Cztery firmy (Greenroads Health, Natural Alchemist, That’s Natural! Marketing and Consulting, Stanley Brothers Social Enterprises LLC) sprzedające produkty zawierające CBD jako środki zapobiegające lub leczące nowotwór, otrzymały listy z ostrzeżeniami od FDA. Część tych produktów polecano również do stosowania w chorobie Alzheimera lub innych poważnych schorzeniach. Jak podkreśla FDA preparatów tych nigdy nie poddano weryfikacji pod kątem reklamowanego działania, prawidłowego dawkowania, interakcji z innymi substancjami leczniczymi czy niepożądanych działań. FDA ostrzega przed ich stosowaniem, a szczególnie opóźnianiem z tego powodu stosowania uznanych terapii onkologicznych.

źródło: www.fda.gov

ONKOSERWIS #8

Wczesne rozpoczęcie paliatywnej hormonoterapii u chorych na zaawansowanego raka gruczołu krokowego nie powoduje istotnego obniżenia jakości życia, w porównaniu z leczeniem opóźnionym.

Australijskie wieloośrodkowe badanie z randomizacją 3. fazy TOAD (Timing of Androgen Deprivation) miało odpowiedzieć na pytanie, czy wdrożenie wczesnego leczenia hormonalnego u chorych na bezobjawowego, niekwalifikującego się do leczenia radykalnego raka gruczołu krokowego, nie powoduje obniżenia jakości życia z powodu ubocznych efektów terapii. W opublikowanej na łamach czasopisma „The Lancet Oncology” analizie obejmującej 293 chorych, w ciągu 5- letniej obserwacji nie wykazano istotnych różnic w ocenie całościowej jakości życia pomiędzy grupą leczoną bezzwłocznie po rozpoznaniu choroby a chorymi, u których odroczono rozpoczęcie hormonoterapii do momentu wystąpienia dolegliwości związanych z nowotworem. Chorzy, u których wdrażano bezzwłoczną terapię, częściej skarżyli się na spadek aktywności seksualnej oraz inne uboczne objawy hormonoterapii (głównie uderzenia gorąca i ginekomastię). Wnioski z badania mogą pomóc w podejmowaniu decyzji o momencie rozpoczęcia leczenia hormonalnego w tej grupie chorych.

źródło: www.thelancet.com

 

Stosowanie niskich dawek syntetycznej pochodnej witaminy A u chorych po leczeniu z powodu raka głowy i szyi nie chroni przed rozwojem kolejnych nowotworów.

W badaniu 3. fazy z randomizacją wzięło udział 176 chorych po leczeniu z powodu wczesnego raka głowy i szyi. Połowa z nich otrzymywała przez dwa lata niskie dawki (7,5-10 mg) kwasu 13-cis-retinowego, czyli syntetyczną pochodną witaminy A, a pozostali placebo. Po 16-letnim okresie obserwacji nie stwierdzono wpływu podawania witaminy A na ryzyko rozwoju kolejnych nowotworów. Obserwowany trend w poprawie przeżyć całkowitych na korzyść kwasu 13-cis-retinowego, nie osiągnął istotności statystycznej. Jest to badanie o najdłuższym okresie obserwacji stosowania profilaktyki farmakologicznej w płaskonabłonkowych rakach głowy i szyi.

źródło: onlinelibrary.wiley.com

 

Ciąże u kobiet po leczeniu onkologicznym kończą się częściej przedwczesnymi porodami oraz powiązane są z niższą masą urodzeniową dzieci w porównaniu do populacji zdrowych kobiet.

Autorzy pracy dokonali medycznej analizy bazy danych amerykańskiego stanu Karoliny Północnej i w latach 2000-2014 zidentyfikowali 2598 żywych urodzeń wśród kobiet po leczeniu onkologicznym. W porównaniu do dobranej kontrolnej kohorty zdrowych kobiet, dzieci matek leczonych z powodu nowotworu częściej rodziły się przed terminem, drogą cięcia cesarskiego, a noworodki miały niższą masę urodzeniową. Powikłania te obserwowano szczególnie często wśród kobiet z rozpoznaniem nowotworu podczas ciąży. Dodatkowymi czynnikami ryzyka przedwczesnego porodu i niskiej masy urodzeniowej były stosowanie chemioterapii w przebiegu leczenia raka piersi, rozpoznanie chłoniaka nie-hodgkinowskiego lub nowotworu ginekologicznego. Przedstawione wyniki wskazują na konieczność ścisłej kontroli lekarskiej tej grupy chorych podczas ciąży.

źródło: jamanetwork.com

 

Ilość i rodzaj spożywanych tłuszczów wiążą się z ryzykiem rozwoju raka płuca.

Przeprowadzone badanie miało odpowiedzieć na pytanie, czy istnieje powiązanie pomiędzy ilością spożywanych tłuszczów a ryzykiem rozwoju raka płuca. Analizie poddano 10 prospektywnych badań kohortowych z Europy, USA oraz Azji, obejmujących łącznie 1445850 osób, wśród których 18822 zachorowało na raka płuca. Wykazano zwiększone ryzyko wystąpienia raka płuca wśród osób z dietą bogatą w tłuszcze lub tłuszcze nasycone. Związek z dietą zawierającą tłuszcze nasycone obserwowano szczególnie wśród palaczy tytoniu oraz dla płaskonabłonkowego i drobnokomórkowego podtypu raka. Dieta zawierające wielonienasycone kwasy tłuszczowe wiązała się z niższym ryzykiem zachorowania na nowotwory płuca. Zamiana w diecie 5% wartości energetycznej kwasów nasyconych na nienasycone wiązała się ze zmniejszeniem ryzyka rozwoju drobnokomórkowego i płaskonabłonkowego raka o 16-17 punktów procentowych.

źródło: ascopubs.org

 

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA, Food and Drug Administratioin) pozytywnie zaopiniowała pierwszą terapię genową.

30. sierpnia FDA zaakceptowało pierwszą w Stanach Zjednoczonych terapię genową raka z zastosowaniem preparatu Kymriah (tisagenlecleucel). Obejmuje chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną (ALL, acute lymphoblastic leukemia) B-komórkową, do 25. roku życia. Każda dawka Kymirah zawiera uprzednio pobrane od chorego limfocyty T, zmodyfikowane następnie genetycznie w laboratorium w taki sposób, aby po ich ponownym wprowadzeniu do krwiobiegu atakować komórki posiadające na swojej powierzchni białko CD19. W praktyce oznacza to ich zaprogramowanie do niszczenia komórek nowotworowych. Bezpieczeństwo i skuteczność Kymirahu wykazano w jednym wieloośrodkowym badaniu, w którym u 88% chorych w ciągu pierwszych 3-miesięcy leczenia osiągnięto remisję nowotworu.

źródło: www.fda.gov

 

Pacjenci z zapewnioną opieką paliatywną u schyłku życia rzadziej wymagają interwencji medycznych.

Analizie poddano 6580 chorych na zaawansowane nowotwory gruczołu krokowego, płuca, piersi oraz jelita grubego. Wykazano, że chorzy z zapewnioną opieką paliatywną u kresu życia rzadziej wymagają hospitalizacji oraz stosowania inwazyjnych procedur medycznych, a dodatkowo rzadziej otrzymują uporczywą chemioterapię.

źródło: ascopubs.org

 

Hormonoterapia u chorych na raka gruczołu krokowego zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

W badaniu przeanalizowano 7637 chorych na raka prostaty nie przekraczającego granicy gruczołu. Około 30% z nich wymagało zastosowania antyandrogenowej hormonoterapii (ADT, androgen deprivation therapy) w celu zmniejszenia stężenia testosteronu we krwi. Wykazano, że ADT wiązała się z większym ryzykiem wystąpienia niewydolności mięśnia sercowego u chorych, którzy nie byli wcześniej leczeni z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Dodatkowo w badaniu udowodniono większe ryzyko arytmii oraz zaburzeń przewodzenia u chorych z wcześniej rozpoznanymi chorobami sercowo-naczyniowymi.

źródło: www.nature.com

 

Powstała pierwsza aplikacja na smartfony stworzona z myślą o chorych w trakcie chemioterapii.

W Stanach Zjednoczonych powstała darmowa aplikacja, która pomaga pacjentom w trakcie chemioterapii zapisywać w usystematyzowany sposób objawy towarzyszące leczeniu. Aplikacja ChemoWave pozwala użytkownikowi ocenić w 5-stopniowej skali takie objawy, jak nudności, wymioty, dolegliwości bólowe, zaburzenia snu czy zaburzenia nastroju. Dzięki temu podczas późniejszej wizyty lekarskiej można odpowiednio dobrać wspomagające leczenie oraz modyfikować chemioterapię. Aplikacja ma również funkcję przypominającą o konieczności przyjęcia leków, planowanych wizytach lekarskich czy terminach zabiegów operacyjnych.

źródło: www.medscape.com

 

Udar niedokrwienny mózgu może być pierwszym objawem nowotworu.

U części chorych przyczyną niedokrwiennego udaru mózgu może być nierozpoznany nowotwór, który powodując nadkrzepliwość krwi prowadzi do wzrostu ryzyka incydentów mózgowo-naczyniowych. W grupie 381 chorych z udarem niedokrwiennym mózgu, u 29 (7,6%) w trakcie 18 miesięcznej obserwacji rozpoznano chorobę nowotworową. Najczęściej były to nowotwory jelita grubego, płuca i gruczołu krokowego. W badaniu wykazano, że chorzy, którzy przebyli niedokrwienny udar mózgu, mieli 2 razy większe ryzyko zachorowania na nowotwór niż ogólna populacja. Do rozpoznania choroby nowotworowej dochodziło najczęściej w ciągu 6 miesięcy po udarze. W 62% przypadków nowotwór był wyjściowo rozsiany albo miejscowo zaawansowany, co sugeruje, że był on obecny w chwili wystąpienia udaru.

źródło: www.medscape.com

 

Hybrydowa minimalnie inwazyjna ezofagektomia (HMIO) zmniejsza ryzyko okołooperacyjnych powikłań w porównaniu do otwartej ezofagektomii.

W zaprezentowanym na ostatnim kongresie Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ESMO, European Society for Medical Oncology) badaniu MIRO wzięło udział 207 chorych na resekcyjnego raka przełyku, z których połowa miała wykonaną otwartą ezofagektomię (usunięcie przełyku), a pozostali zabieg laparoskopowy. Wykazano, że więcej powikłań pooperacyjnych wystąpiło u chorych poddanych otwartej ezofagektomii (64,4% vs 35,9 %). Dodatkowo w trakcie trzyletniej obserwacji udział przeżyć był większy w grupie poddanej zabiegowi HMIO (67% vs 54,8%), jednak wynik ten nie był istotny statystycznie.

źródło: www.esmo.org

 

Dieta oraz ćwiczenia fizyczne mają wpływ na ryzyko zachorowania na raka jelita grubego.

Analizie poddano 99 opublikowanych badań na temat diety, masy ciała, aktywności fizycznej oraz wpływu tych czynników na ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Łącznie przeanalizowano 247000 przypadków raka jelita grubego. Po raz pierwszy wykazano, że codzienne spożywanie produktów z pełnego ziarna zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Dodatkowo potwierdzono, że aktywność fizyczna, spożywanie produktów bogatych w błonnik i produktów mlecznych oraz uzupełnianie stężenia wapnia zmniejszają ryzyko rozwoju tego nowotworu. Jednocześnie po raz kolejny udowodniono niekorzystny wpływ spożywania czerwonego lub przetworzonego mięsa, wypijania dwóch lub więcej jednostek alkoholu dziennie oraz otyłości.

źródło: www.wcrf.org

 

Hormonoterapia u chorych na raka gruczołu krokowego nie zwiększa ryzyka zachorowania na chorobę Alzheimera.

W badaniu opublikowanym w sierpniu w „Journal of Clinical Oncology” poddano analizie 1,2 miliona chorych na raka gruczołu krokowego po 67. roku życia, wśród których 35% otrzymywało hormonoterapię zmniejszającą stężenie testosteronu we krwi (ADT, androgen deprivation therapy). Początkowo wydawało się, że terapia ADT zwiększa częstość demencji u chorych na raka gruczołu krokowego (38,5% vs 32,8%), jednak po uwzględnieniu chorób współtowarzyszących oraz przebytego leczenia onkologicznego wykazano, że ADT nie wywołuje tego efektu.

źródło: ascopubs.org

 

ONKOSERWIS #7

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (Food and Drug Administration, FDA) rozszerza wskazania do stosowania czepka chłodzącego skórę głowy w zapobieganiu wypadania włosów w przebiegu chemioterapii.

Stosowany od 2015 roku u chorych na raka piersi elektroniczny system chłodzenia skóry głowy DigniCap Cooloing System otrzymał od FDA rekomendację rozszerzającą wskazania do jego stosowania w kolejnych nowotworach litych. Urządzenie to składa się z czepka nakładanego na głowę pacjenta w trakcie chemioterapii, w którym przepływa płyn chłodzący skórę. Obniżenie temperatury w okolicy mieszków włosowych zapobiega ich wypadaniu (utrata mniej niż połowy włosów u ponad dwóch trzecich chorych). Utrzymano przeciwwskazania u chorych na niektóre lite nowotwory, osób poddawanych określonym schematom chemioterapiom oraz dzieci.

źródło: www.fda.gov

 

Udział w badaniach przesiewowych w kierunku raka płuca zwiększa szanse na rzucenia palenia.

Analizie poddano 4055 osób z wysokim ryzykiem zachorowania na raka płuca włączonych do brytyjskiego badania klinicznego dotyczącego skuteczności zastosowania niskodawkowej tomografii komputerowej (UK Lung Cancer Screening (UKLS). Osoby poddawane tomografii komputerowej częściej zaprzestawały palenia niż osoby w ramieniu obserwacyjnym. Efekt ten był szczególnie wyrażony wśród osób otrzymujących wynik badania przesiewowego sugerujący obecność zmian w płucach. Zaobserwowana dodatkowa korzyść z badania może być w przyszłości wykorzystana poprzez połączenie programu niskodawkowej tomografii z planem edukacji zaprzestania palenia.

źródło: thorax.bmj.com

 

Obiecujące wyniki radioterapii protonowej w skojarzeniu z chemioterapią u chorych na zaawansowanego niedrobnokomórkowego raka płuca.

Opublikowano 5-letnie wyniki badania 2. fazy dotyczącego zastosowania radioterapii protonowej z równoczesną chemioterapią u chorych na miejscowo zaawansowanego (stopień III) niedrobnokomórkowego raka płuca. Z 64 włączonych pacjentów 17 (27%) żyło po zakończeniu okresu obserwacji. Mediana czasu całkowitego przeżycia wyniosła 26,5 miesiąca. U blisko 50% pierwszą lokalizacją wznowy były przerzuty odległe. Toksyczność leczenia dotyczyła głównie przełyku i płuc. Przedstawione wyniki, jak również profil bezpieczeństwa leczenia wyglądają obiecująco w porównaniu z historycznymi seriami pacjentów poddawanych klasycznej radioterapii fotonowej i chemioterapii.

źródło: jamanetwork.com

 

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (Food and Drug Administration, FDA) ogłasza rozpoczęcie działań w kierunku obniżenia ilości nikotyny w papierosach.

FDA rozpoczęło nowy, wszechstronny program regulacji dostępności nikotyny, mający na celu ochronę dzieci i zmniejszenie umieralności z powodu chorób odtytoniowych. Jednym z kierunków działań będzie dążenie do stworzenia produktu mniej toksycznego i uzależniającego niż obecne papierosy, przede wszystkim poprzez podjęcie próby obniżenia w nich zawartości nikotyny. Pozostałe cele to m.in. rozważenie wprowadzenia zakazu stosowania aromatów do e-papierosów używanych przez młode osoby oraz wycofanie z rynku papierosów mentolowych.

źródło: www.fda.gov

 

Otyłość i nadwaga u nastolatków wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka jelita grubego.

Nadwaga i otyłość u nastolatków wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka jelita grubego, zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn (zależność istotna statystycznie dla BMI >23 kg/m2). W latach 1967- 2002 poddano obserwacji blisko dwumilionową populację ludności żydowskiej w wieku 16-19 lat. W odniesieniu do raka odbytnicy podobną zależność odnotowano u mężczyzn i kobiet z otyłością, ale nie z nadwagą. Jako główną przyczynę wpływu nadwagi na rozwój nowotworu badacze wskazują na zaburzenia hormonalne (m.in. insulinooporność), stłuszczenie wątroby oraz zaburzenia czynności układu odpornościowego.

źródło: onlinelibrary.wiley.com

 

Zastosowanie imatynibu w przewlekłej białaczce szpikowej pozwala na osiągnięcie spodziewanego czasu przeżycia podobnego do populacji osób zdrowych.

Przedstawiono wyniki badania CML-IV, dotyczącego zastosowania imatynibu (pierwszego wprowadzonego do powszechnego użytku inhibitora kinazy tyrozynowej) u chorych na przewlekłą białaczkę szpikową (chronic myeloid lymphoma, CML). Wyższa dawka leku nie ma wpływu na poprawę udziału przeżyć całkowitych. We wnioskach końcowych autorzy badania stwierdzili, że zastosowanie imatynibu w dawce 400 mg dziennie pozwala na osiągnięcie czasu przeżycia zbliżonego do populacji ogólnej.

źródło: learningcenter.ehaweb.org

 

Kobiety z wysokim stężeniem kadmu w organizmie mają większe ryzyko zachorowania na raka trzonu macicy.

Rak trzonu macicy związany jest z ekspozycją na estrogeny. Kadm, będąc metalem posiadającym zdolność wiązania się z receptorami estrogenowymi i wpływa na ich aktywność. Wysokie stężenie kadmu może prowadzić do rozrostu endometrium, a tym samym wzrostu ryzyka zachorowania na raka trzonu macicy. Najistotniejszym czynnikiem powodującym wzrost stężenia kadmu w organizmie jest palenie papierosów.

źródło: journals.plos.org

 

Wysoki wzrost i otyłość wiążą się z większym ryzykiem zachorowania na niskozróżnicowanego raka gruczołu krokowego.

W badaniu przeanalizowano związek wzrostu i otyłości z ryzykiem zachorowania na raka gruczołu krokowego, stopniem jego złośliwości oraz umieralnością. Analizie poddano 141 896 mężczyzn, z których po średnio 13,9 latach obserwacji 7024 zachorowało na raka gruczołu krokowego. Badanie wykazało, że wysoki wzrost nie wiązał się z większym ryzykiem zachorowania na raka gruczołu krokowego, jednak korelował z wysokim stopniem złośliwości. Wiązało się to z większą umieralnością z powodu raka gruczołu krokowego. Otyłość zwiększała ryzyko zachorowania na raka gruczołu krokowego o niskim stopniu zróżnicowania.

źródło: bmcmedicine.biomedcentral.com

 

Ćwiczenia fizyczne mogą zmniejszać zaburzenia funkcji poznawczych u kobiet po leczeniu z powodu raka piersi.

Wśród przebadanych 299 kobiet po zakończonej chemioterapii z powodu raka piersi pacjentki wykonujące regularnie ćwiczenia fizyczne o umiarkowanym lub wysokim nasileniu odczuwały mniejsze zmęczenie, a w konsekwencji osiągały lepsze wyniki w testach oceniających koncentrację oraz pamięć w porównaniu do kobiet po leczeniu onkologicznym nie wykonujących ćwiczeń fizycznych.

źródło: link.springer.com

 

Choroby przyzębia wiążą się z większym ryzykiem zachorowania na nowotwory.

Analizie poddano prawie 66 000 kobiet po menopauzie. W trakcie ponad ośmioletniej obserwacji u 7149 z nich wykryto nowotwór. Zauważono, że choroby przyzębia wiążą się ze zwiększonym o 14% ryzykiem zachorowania na nowotwory. Wykazano, że kobiety po menopauzie z chorobami przyzębia mają istotnie większe ryzyko zachorowania na raka płuca, piersi, przełyku, pęcherza moczowego oraz czerniaka. Dotyczyło to zarówno kobiet palących, jak i niepalących.

źródło: cebp.aacrjournals.org

 

W Wielkiej Brytanii współpraca między fundacją charytatywną a bankiem zaowocowała powstaniem grupy doradzającej chorym na nowotwory z problemami finansowymi.

Fundacja Macmillan Cancer Support wspólnie z bankiem Lloyds utworzyła grupę doradzającą w sprawach finansowych chorym na nowotwory. Pacjenci mający problemy finansowe wynikające z leczenia onkologicznego mogą się zwrócić do zespołu przeszkolonego w pracy z chorymi na nowotwory. Zespół ten udzieli praktycznych wskazówek jak korzystnie inwestować i oszczędzać pieniądze oraz doradzi w sprawie kredytów. W indywidualnych przypadkach bank może zaoferować odroczenie spłaty raty kredytu oraz refundację opłat bankowych.

źródło: www.macmillan.org.uk

 

Zastosowanie olaparibu wydłuża czas wolny od progresji u chorych z nawrotem raka jajnika z mutacją BRCA1/2.

W badaniu 3. fazy dotyczącym zastosowania olaparibu – inhibitora polimerazy poli(ADP-rybozy) w leczeniu podtrzymującym chorych na raka jajnika z mutacją BRCA1 lub 2, wrażliwych na chemioterapię z użyciem pochodnych platyny wykazano wydłużenie mediany czasu wolnego do progresji o 14 miesięcy w stosunku do placebo (19.1 vs 5.5 miesiąca). Do najczęstszych działań niepożądanych leczenia należała niedokrwistość, osłabienie i neutropenia.

źródło: www.ncbi.nlm.nih.gov

 

Dwa leki biopodobne bezpieczne i skuteczne w porównaniu z oryginalnym rituksymabem.

W dwóch opublikowanych badaniach klinicznych wykazano skuteczność i bezpieczeństwo Truximy (Celltrion Healthcare) i Rixathonu (Sandoz) – leków biopodobnych do oryginalnego rituksymabu – MabThery. Rituksymab jest monoklonalnym przeciwciałem białka CD20, stosowanym w leczeniu nowotworów hematologicznych i chorób autoimmunologicznych. Ze względu na szerokie zastosowanie był w 2013 roku najlepiej sprzedającym się lekiem onkologicznym na świecie. Wprowadzenie na rynek preparatów biopodobnych stwarza szansę na obniżenie kosztów leczenia i możliwość zaoszczędzenia dla europejskich systemów zdrowia 50-100 mld euro do 2020 roku (wg Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej ESMO).

źródło: www.thelancet.com

 

Stosowanie alternatywnych metod leczenia wiąże się z większym ryzykiem zgonu z powodu chorób nowotworowych.

Aby jednoznacznie i zgodnie z zasadami medycyny opartej na faktach (evidence based medicine, EBM) ocenić skuteczność alternatywnych form leczenia autorzy analizy wybrali z amerykańskiego narodowego rejestru chorych na 4 najczęstsze nowotwory – raka piersi, płuca, gruczołu krokowego i jelita grubego, u których istniała adnotacja: „leczenie onkologiczne prowadzone przez personel niemedyczny”. Ostatecznie w okresie 2004-2013 zidentyfikowano 281 pacjentów spełniających powyższe kryteria. Analiza porównawcza z odpowiednio dobraną grupą kontrolną wykazała gorsze przeżycia całkowite w grupie poddawanej alternatywnemu leczeniu (54,7% vs 78,3%). Znamienne różnice w przeżyciach 5-letnich wykazano u chorych na raka piersi (58,1% vs 86,6%), raka płuca (19,9% vs 41,3%) oraz raka jelita grubego (32,7% vs 50,8%) na korzyść konwencjonalnych metod leczenia. Nie odnotowano istotnych różnic w grupie chorych na raka gruczołu krokowego. Zastosowanie alternatywnych metod leczenia raka wiązało się z pięciokrotnym zwiększeniem ryzyka zgonu z powodu raka piersi, czterokrotnym z powodu raka jelita grubego i dwukrotnym z powodu raka płuca.
 
 
źródło: academic.oup.com

ONKOSERWIS, źródło: newsletter dla dziennikarzy – Polska Liga Walki z Rakiem
Onkoserwis – doniesienia z zakresu onkologii
4.4 (88.89%) 18 votes