Publikujemy nowy Onkoserwis – comiesięczny przegląd najciekawszych doniesień i badań z obszaru onkologii, przygotowywany przez ekspertów Polskiej Ligii Walki z Rakiem. W publikacji znajdziesz wyselekcjonowane doniesienia z renomowanych czasopism branżowych oraz uznanych portali medycznych. Edycja: lipiec 2026.

Onkoserwis – lipiec 2026

Bemotrizinol zyskuje kolejną akceptację jako składnik kosmetyków przeciwsłonecznych

Amerykańska agencja Food and Drug Administration (FDA) zatwierdziła pierwszą od 1999 roku w Stanach Zjednoczonych nową substancję do stosowania w fotoprotekcji. Bemotrizinol chroni przed promieniowaniem ultrafioletowym typu A i B, charakteryzuje się wysoką fotostabilnością oraz wchłania się tylko w niewielkim stopniu przez skórę. W Europie stosowany jest od kilku lat w ogólnodostępnych kosmetykach przeciwsłonecznych. FDA zatwierdziło stosowanie bemotrizinolu u dzieci powyżej 6. roku życia i dorosłych.

źródło: medscape.com

Czy zbiórki pieniędzy są rozwiązaniem dla niewydolnych systemów ochrony zdrowia?

Nowotwory są jedną z najczęstszych przyczyn organizowania internetowych zbiórek medycznych. W samych Stanach Zjednoczonych udaje się rocznie zebrać około 200–250 mln dolarów. W szerszej perspektywie rosnące uzależnienie pokrycia kosztów opieki od internetowych zbiórek wskazuje na problem w systemach opieki zdrowotnej.

Ankieta przeprowadzona w 2024 roku przez Cancer Action Network przy Amerykańskim Towarzystwie Onkologicznym wykazała, że połowa osób chorych na nowotwory popada w zadłużenie związane z kosztami leczenia, mimo że 98% z nich posiada ubezpieczenie zdrowotne. Prawie 50% zadłużonych osób miało do spłacenia ponad 5 tys. dolarów. Ubezpieczenie zdrowotne nie pokrywa wielu pośrednich kosztów, takich jak zapewnienie opieki nad dziećmi, dojazdy na leczenie, posiłki w restauracjach lub szpitalnych stołówkach oraz nieobecność w pracy.

W publikacji z 2019 r. analizującej 1035 zbiórek pieniężnych wykazano, że najczęściej dotyczyły one pomocy w opłaceniu rachunków medycznych (41%), pokrycia kosztów podróży związanych z leczeniem (25%) oraz kosztów niezwiązanych z leczeniem (23%). W ankiecie z 2022 r. przeprowadzonej wśród 113 młodych osób, które zakończyły leczenie onkologiczne, 40% respondentów przyznało się do korzystania zbiórek pieniężnych, przy czym często nie osiągały one założonych celów finansowych.

Według badania przeprowadzonego w 2025 roku przez Zhenga średnia kwota, o którą wnioskowano w ramach kampanii, wynosiła 10 tys. dolarów, (zakres od 1 tys. do 150 tys. dolarów). Najczęściej kampanie zbierały mniej niż połowę wnioskowanej kwoty – średnio 4 tys. dolarów, a tylko 11,5% osiągnęło założone cele w ciągu 90 dni.

źródło: medscape.com, jamanetwork.com, jnccn.org

Radioterapia protonowa raka gruczołu krokowego nie jest lepsza niż klasyczna radioterapia fotonowa

Wyniki badania klinicznego COMPPARE wskazują, że radioterapia protonowa chorych na zaawansowanego raka gruczołu krokowego nie wykazała przewagi nad klasyczną radioterapią fotonową (IMRT). Terapia protonowa ogranicza dawki promieniowania w tkankach zdrowych i zakłada się, że może być mniej toksyczna.

COMPPARE to prospektywne badanie nierandomizowane przeprowadzone w 51 ośrodkach w Stanach Zjednoczonych, obejmujące 2343 pacjentów. Radioterapię protonową otrzymało 1404 z nich, a IMRT 939. Mediana czasu obserwacji wyniosła 4 lata. W żadnym momencie w ciągu 2 lat nie stwierdzono istotnej różnicy w występowaniu naglących parć na odbytnicę ani częstotliwości wypróżnień między grupą poddaną terapii protonowej a grupą poddaną IMRT. Podobnie, 2-letnia skumulowana częstość występowania toksyczności żołądkowo-jelitowej stopnia 2 lub wyższego była praktycznie taka sama w obu grupach (w obu wypadkach około 5%). Podobny był także trzyletni wskaźnik pozostawania bez progresji biochemicznej (około 98%).

Autorzy badania uznali, że IMRT i terapia protonowa powinny być traktowane jako równoważne metody leczenia.

źródło: asco.org

Dodatki do żywności mogą zwiększać ryzyko cukrzycy, nowotworów i chorób układu krążenia

Według danych z bazy Open Food Facts World ponad 139 tys. produktów spożywczych i napojów dostępnych na rynku w 2024 r. zawierało co najmniej jeden barwnik spożywczy (E100-E199), a ponad 700 tys. co najmniej jeden środek konserwujący (E200-E399).

W internetowym prospektywnym badaniu NutriNet-Santé rozpoczętym we Francji 2009 roku oceniono bezpieczeństwo tych substancji na podstawie trzech analiz. Oceniono w nich wpływ 10 barwników i 17 konserwantów, których spożycie deklarowało co najmniej 10% uczestników.

Osoby spożywające najwięcej barwników miały o 38% wyższe ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 (DM2) niż osoby o najniższej ekspozycji. Najsilniejsze związki obserwowano dla karmeli, karotenoidów, beta-karotenu, kurkuminy i antocyjanów. W drugiej analizie wykazano, że spożywanie dużych ilości barwników spożywczych zwiększało o 14% ryzyko zachorowania na nowotwory ogółem i o 21% na raka piersi (o 32% po menopauzie) w porównaniu z niskim lub zerowym spożyciem. Beta-karoten (E160a) wiązał się ze zwiększonym o 16% ryzykiem zachorowania na nowotwory ogółem oraz o 41% na raka piersi, a karmel zwiększał o 15% ryzyko zachorowania na nowotwory ogółem. Według trzeciej analizy uczestnicy o najwyższym spożyciu konserwantów mieli o 24% wyższe ryzyko nadciśnienia tętniczego. W analizach uwzględniono liczne czynniki potencjalne wpływające na badane zależności, w tym cechy socjodemograficzne, palenie tytoniu, spożycie alkoholu, aktywność fizyczną oraz ogólną jakość diety.

Wyniki badań potwierdzają zalecenia Narodowego Programu Żywienia i Zdrowia dotyczące ograniczenia narażenia na zbędne dodatki do żywności oraz preferowania produktów spożywczych poddanych minimalnej obróbce.

źródło: diabetesjournals.org, link.springer.com, academic.oup.com

Zmiany w epidemiologii raka jelita grubego

Rak jelita grubego pozostaje jedną z najczęstszych chorób nowotworowych. W USA jest on drugą najczęstszą przyczyną zgonów onkologicznych, a wśród dorosłych poniżej 50. r.ż. zajmuje pierwsze miejsce. W latach 2013–2022 całkowita zapadalność na raka jelita grubego spadała średnio o 0,9% rocznie – głównie dzięki wyraźnemu zmniejszeniu zachorowalności wśród osób w wieku 65 lat i starszych (tempo spadku wyniosło 2,5% rocznie). Jednocześnie w grupie 20–49 lat liczba zachorowań wzrastała aż o 3% rocznie, a w grupie 50–64 lat o 0,4% rocznie. Coraz większy udział mają raki odbytnicy, które obecnie stanowią 32% wszystkich przypadków raka jelita grubego.

Szczególnie niepokojące jest to, że u osób w wieku 50–64 lat wzrost dotyczył głównie rozpoznań w bardziej zaawansowanych stadiach (wzrost o 1,1–1,3% rocznie w latach 2013–2022). W efekcie umieralność rosła w tej grupie wiekowej o 1% rocznie.

źródło: acsjournals.onlinelibrary.wiley.com

Czy leki na otyłość mogą zmniejszać ryzyko raka piersi?

Nadwaga jest jednym z najważniejszych modyfikowalnych czynników ryzyka raka piersi. Z tego powodu rośnie zainteresowanie lekami z grupy agonistów receptora GLP-1 stosowanymi m.in. w leczeniu otyłości i cukrzycy typu 2., które także powodują zmniejszenie masy ciała i poprawiają parametry metaboliczne.

W dużym retrospektywnym badaniu przeanalizowano dokumentację medyczną ponad 110 tysięcy kobiet w wieku 45–80 lat z BMI > 25, które w latach 2022–2025 przeszły badania obrazowe piersi (głównie mammografię lub USG). W całej analizowanej populacji ryzyko wykrycia nowotworu u kobiet stosujących leki GLP-1 było o około 35% niższe niż u kobiet niestosujących tych leków. Związek ten utrzymywał się również po uwzględnieniu wpływu innych czynników, takich jak wiek, rasa, pochodzenie etniczne, najwyższe odnotowane BMI, gęstość piersi oraz cukrzyca typu 2.

Należy jednak podkreślić, że było to badanie obserwacyjne, nie dowodzi zatem związku przyczynowo-skutkowego tej zależności. Konieczne są prospektywne badania kliniczne, które pozwolą ocenić, czy agoniści receptora GLP-1 rzeczywiście mogą zmniejszać ryzyko raka piersi.

źródło: ascopubs.org

Rak trzustki: początek nowej ery leczenia celowanego

Rak trzustki należy do nowotworów o szczególnie niekorzystnym rokowaniu, a dostępne obecnie metody leczenia choroby przerzutowej są mało skuteczne. Mutacje aktywujące w genach RAS należą do najczęstszych zaburzeń molekularnych w raku trzustki i występują w ponad 90% przypadków. Przez niemal 40 lat badacze bezskutecznie próbowali opracować leki zdolne do skutecznego hamowania zmutowanych białek RAS. Ostatnie lata przynoszą długo oczekiwany postęp.

Daraksonrasyb jest doustnym inhibitorem RAS(ON) blokującym aktywne formy białek RAS. W międzynarodowym badaniu fazy III 500 chorych z wcześniej leczonym przerzutowym rakiem trzustki losowo przydzielono do terapii daraksonrasybem lub chemioterapii. U 91,8% uczestników stwierdzono mutacje RAS G12. W tej grupie mediana przeżycia całkowitego wyniosła 13,2 miesiąca u chorych leczonych daraksonrasybem i 6,6 miesiąca u osób otrzymujących chemioterapię. Mediana czasu wolnego od progresji choroby wyniosła odpowiednio 7,3 i 3,5 miesiąca.

Równocześnie przerwanie leczenia z powodu działań niepożądanych terapii było rzadsze w grupie leczonej daraksonrasybem niż w grupie otrzymującej chemioterapię (odpowiednio 1,2% i 11,2%). Wyniki badania wskazują, że daraksonrasyb może stać się nowym standardem leczenia zaawansowanego raka trzustki po niepowodzeniu wcześniejszej chemioterapii.

źródło: nejm.org

Przyrost masy ciała w średnim wieku zwiększa ryzyko agresywnego przebiegu raka gruczołu krokowego

Związek między nadmierną masą ciała a rakiem gruczołu krokowego jest złożony.

W dużym szwedzkim badaniu przeanalizowano dane 258 494 mężczyzn, u których co najmniej trzykrotnie oceniano masę ciała między 17. a 60. rokiem życia. W czasie obserwacji, której mediana wyniosła 25 lat, raka gruczołu krokowego rozpoznano u 22 055 mężczyzn, a 4547 zmarło z jego powodu. Szybki przyrost masy ciała nie był jednoznacznie związany z większym ryzykiem agresywnego raka gruczołu krokowego, a wyniki dotyczące samej częstości rozpoznań mogły być częściowo zaburzone przez znaczne różnice w częstości wykonywania badań PSA. Wyraźniejszy okazał się natomiast związek z przebiegiem choroby: u chorych na raka gruczołu krokowego znaczny przyrost masy ciała wiązał się z wyższym o 23% ryzykiem zgonu z powodu tego nowotworu.

Szczególne znaczenie miał przyrost masy ciała między 45. a 60. rokiem życia: każdy dodatkowy kilogram rocznie w tym okresie zwiększał o 31% ryzyko zgonu. Wyniki badania sugerują zatem, że kontrola masy ciała w wieku średnim może istotnie zmniejszać ryzyko niekorzystnego przebiegu raka gruczołu krokowego.

źródło: academic.oup.com

Bierne narażenie na dym tytoniowy może zwiększać ryzyko raka pęcherza moczowego

Rak pęcherza moczowego jest 10. najczęściej rozpoznawanym nowotworem na świecie, a palenie tytoniu należy do najlepiej udokumentowanych czynników ryzyka zachorowania na ten nowotwór. Mniej wiadomo na temat wpływu biernego palenia tytoniu. W nowym przeglądzie systematycznym i metaanalizie uwzględniono 12 badań, obejmujących łącznie około 1200 przypadków raka pęcherza moczowego. Bierna ekspozycja na dym tytoniowy z otoczenia wiązała się z wyższym o 16% ryzykiem zachorowania, choć wynik ten nie osiągnął istotności statystycznej (RR 1,16; 95% CI: 0,95–1,43). Względne ryzyko zachorowania na raka pęcherza moczowego u mężczyzn było wyższe o 35%, a u kobiet o 31%. Wyniki sugerują związek między biernym paleniem a rakiem pęcherza moczowego, lecz konieczne są dalsze analizy, aby dokładniej ocenić skalę tej zależności.

źródło: journals.lww.com

Saszetki nikotynowe nie są bezpieczną alternatywą papierosów

Snus to stosowany wewnątrzustnie produkt zawierający tytoń. Pochodzący ze Skandynawii zyskuje coraz większą popularność w wielu krajach, w tym w Polsce. Użytkownikami są głównie osoby młode, nastolatki, coraz częściej kobiety.

Beztytoniowe saszetki nikotynowe są często sprzedawane jako „biały snus”. Zawierają one, m.in. sole nikotyny i aromaty. Pomimo zakazu sprzedaży tradycyjnego snusu poza Szwecją i Norwegią, produkty te są łatwo dostępne w internecie, a ich używanie nie jest zabronione. W najnowszym przeglądzie systematycznym stwierdzono, że używanie snusu powoduje miejscowe stany zapalne błony śluzowej jamy ustnej i tkanek przyzębia. Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów jest tzw. snusowa zmiana błony śluzowej (snus lesion). Wskutek oddziaływania wysokiego pH produktu oraz ekspozycji na nikotynę dochodzi do nadmiernego rogowacenia nabłonka, charakteryzującego się białawym nalotem na błonie śluzowej. Innym powikłaniem jest zanik dziąseł i leżących pod nimi tkanek łącznych.

W dużym szwedzkim badaniu kohortowym obejmującym ponad milion noworodków stwierdzono, że używanie przez matkę snusu we wczesnym okresie ciąży może zwiększać o ok. 50% ryzyko rozszczepów twarzowo-szczękowych. Co ważne, długotrwałe, bezpośrednie działanie snusu na błonę śluzową jamy ustnej sprzyja powstawaniu zmian potencjalnie złośliwych, choć ryzyko rozwoju raka wydaje się niższe niż w przypadku palenia papierosów.

źródło: medscape.com
 
opracowanie: Onkoserwis – serwis onkologiczny dla dziennikarzy – Polska Liga Walki z Rakiem

PRZEJDŹ DO: ONKOSERWIS – CZERWIEC 2026

PRZESKOCZ DO: STRONA GŁÓWNA