Onkoserwis – przedstawiamy ważne doniesienia ze świata onkologii zebrane przez ekspertów Polskiej Ligii Walki z Rakiem. Najnowszy przegląd wiadomości onkologicznych opublikowanych na łamach prestiżowych czasopism medycznych – styczeń 2023.

Onkoserwis – styczeń 2023

 

Szczepienie przeciwko SARS-CoV2 poprawia wyniki leczenia raka nosowej części gardła

Istnieją obawy, że populacyjne szczepienia przeciwko wirusowi SARS-CoV2 mogą wchodzić w interakcje ze stosowaną w onkologii immunoterapią. W Annals of Oncology opublikowano wyniki wieloośrodkowego prospektywnego badania przeprowadzonego w 23 chińskich szpitalach, oceniającego związek szczepienia z wynikami leczenia chorych na raka nosowej części gardła.

Badaniem objęto 1537 chorych, głównie mężczyzn, otrzymujących leczenie anty-PD-1 (receptor programowanej śmierci typu 1, programmed cell death 1) w skojarzeniu z chemioterapią. Szczepienie przeciwko SARS-CoV2 (Sinovac COVID19) otrzymało około 25% chorych (n=373); pozostali nie zostali zaszczepieni. Mediana czasu od zaszczepienia do rozpoczęcia leczenia anty-PD-1 wyniosła 105 dni. Pod wpływem immunoterapii całkowitą odpowiedź osiągnięto u 9% chorych, a częściową u 33%, u 34% obserwowano stabilizację, a u 22% – progresję. U chorych zaszczepionych, w porównaniu do niezaszczepionych, istotnie częściej obserwowano odpowiedź na leczenie (59% vs. 39%) oraz kontrolę nowotworu (80% vs 75%), ale równocześnie częściej dochodziło u nich do działań niepożądanych immunoterapii niskiego stopnia (74% vs 60%, p<0,001).

Autorzy badania sugerują, że lepsze wyniki leczenia u osób zaszczepionych mogą wynikać z tego, że działanie szczepionki obejmuje obszar górnych dróg oddechowych, w którym zlokalizowany jest nowotwór. Chińską inaktywowaną szczepionkę Sinovac COVID19 dopuściła do użytku Światowa Organizacja Zdrowia w ramach procedury Emergency Use Listing. Stosowana jest w wielu krajach, głównie azjatyckich.

www.annalsofoncology.org

Większa intensywność promieniowania ultrafioletowego zwiększa zachorowalność na nowotwory skóry

Raki skóry są jednymi z najczęstszych nowotworów na świecie. W Niemczech ich liczba wzrasta o 10% rocznie. Tamtejsi badacze wiążą to ze wzrostem intensywności promieniowania UV. Analiza danych meteorologicznych w Niemczech wykazała, że poziom promieniowania UV w bezchmurne dni jest porównywalny z wartościami występującymi w rejonie Sycylii. Ze względu na zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwory skóry u osób pracujących na zewnątrz, w 2015 r. uznano je za chorobę zawodową. Spodziewając się gwałtownego wzrostu liczby zachorowań wdrożono programy profilaktyczne w grupach ryzyka, obejmujące m.in. obowiązek stosowania odzieży ochronnej, okularów przeciwsłonecznych i kremów z filtrem

deutsch.medscape.com

Potwierdzono wysoką skuteczność przesiewowych badań w kierunku raka płuca

Rak płuca należy do najczęstszych nowotworów na świecie i jest jedną z głównych przyczyn zgonów z powodu chorób nowotworowych. Według American Lung Association wskaźnik 5-letnich przeżyć wynosi zaledwie 18,6%. Raka płuca we wczesnym stadium rozpoznaje się u zaledwie 16% chorych, a ponad połowa chorych umiera w ciągu roku od rozpoznania tego nowotworu.

Podczas ostatniego kongresu Radiological Society of North America przedstawiono zaktualizowane wyniki badania International Early Lung Cancer Action Program (I-ELCAP), oceniającego wpływ przesiewowych badań niskodawkowej tomografii komputerowej klatki piersiowej na umieralność z powodu nowotworów płuc. W badaniu wzięło udział ponad 85 tys. osób.

Raka płuca rozpoznano u 1285 osób, w 83% przypadków w I stopniu zaawansowania. Dwudziestoletni odsetek przeżyć całkowitych tej grupy chorych wyniósł 80%. Przedstawione wyniki potwierdzają skuteczność niskodawkowej tomografii komputerowej klatki piersiowej jako badania przesiewowego w kierunku raka płuca.

Radiological Society of North America (RSNA) 2022 Annual Meeting. Abstract S4-SSCH02-3. Presented November 27, 2022

Mniej inwazyjna chirurgia równie skuteczna co tyreoidektomia w brodawkowatych rakach tarczycy pośredniego ryzyka

W JAMA Surgery opublikowano wyniki badania mogącego zmienić dotychczasowe wytyczne leczenia nowotworów tarczycy. Zgodnie z obecnymi zaleceniami u chorych na brodawkowatego raka tarczycy pośredniego ryzyka należy wykonać tyreoidektomię (całkowite usunięcie tarczycy) z uzupełniającym leczeniem radioaktywnym jodem.

Chińscy badacze przeprowadzili retrospektywne badanie kohortowe, w którym oceniono, czy resekcja jednego płata tarczycy z jednostronną limfadenektomią szyjną spowoduje wyższe ryzyko wznowy nowotworu w porównaniu ze standardowym postępowaniem. Do badania włączono 530 chorych. Nie odnotowano istotnych statystycznie różnic w odsetkach wznów nowotworu pomiędzy obiema porównywanymi grupami.

jamanetwork.com/journals/jamasurgery

Hormonoterapia w raku piersi nie przekreśla szans na macierzyństwo

Rak piersi dotyczy najczęściej kobiet powyżej 50. roku życia. Istnieje jednak niemała grupa młodszych chorych w wieku rozrodczym. W trakcie stosowania trwającej 5-10 lat hormonoterapii (HT) zajście w ciążę nie jest możliwe i często konieczna jest modyfikacja planów prokreacyjnych. Potencjalne ryzyko utraty płodności i zajścia w ciążę uważa się za jedno z najistotniejszych powikłań leczenia raka piersi.

Badanie kliniczne POSITIVE miało ocenić, czy u kobiet leczonych z powodu raka piersi chcących zajść w ciążę, bezpieczne jest zastosowanie przerwy w uzupełniającej hormonoterapii. Do badania włączono ponad 500 chorych na raka piersi poniżej 43. roku życia (mediana 37 lat), które przyjmowały HT przez 18-30 miesięcy. 62% z nich otrzymała wcześniej chemioterapię. Po trzech miesiącach od zaprzestania HT kobiety otrzymywały zgodę na dwuletnią przerwę w leczeniu, aby zajść w ciążę, urodzić dziecko i móc je karmić piersią. Po trzech latach obserwacji okazało się, że przerwa w leczeniu nie zwiększyła ryzyka wznowy nowotworu. Blisko 75% kobiet zaszło w co najmniej jedną ciążę i zdecydowana większość z nich wróciła do HT po planowanej przerwie. Łącznie w trakcie badania odnotowano 507 ciąż, a 86% z nich zakończyło się porodem żywego dziecka.

Z technik wspomaganego rozrodu skorzystało 43% chorych. Powikłania w ciąży wystąpiły u 11% kobiet i najczęściej było to nadciśnienie/stan przedrzucawkowy (3%) oraz cukrzyca ciążowa (2%). Niską wagę urodzeniową miało zaledwie 8% noworodków, a u 2% stwierdzono wady wrodzone. 62% chorych, które urodziły dzieci, karmiły je piersią. HT wznowiło 76% chorych.

Wśród chorych, które nie wznowiły HT w 8% przyczyną była wznowa nowotworu i konieczność zastosowania innych form terapii. Spośród chorych bez wznowy nowotworu, które nie wznowiły HT, 79% podjęło tę decyzję z powodu kontynuacji prób zajścia w ciążę, ciąży, niedawnego porodu lub karmienia piersią.

San Antonio Breast Cancer Symposium (SABCS) 2022: Abstract GS4-09. Presented December 9, 2017

Od czasu pandemii COVID-19 mniej osób zgłasza się na badania przesiewowe

Badania przesiewowe w kierunku raka piersi, raka szyjki macicy i raka jelita grubego to skuteczne metody zapobiegania lub wczesnego wykrywania tych nowotworów i zmniejszające związaną z nimi umieralność. W czasopiśmie JAMA Oncology opublikowano badanie w którym oceniono wpływ pandemii COVID-19 w Stanach Zjednoczonych na zgłaszalność na badania przesiewowe.

Na początku 2020 roku, kiedy rozpoczęła się pandemia, zgłaszalność na mammografię (badanie przesiewowe w kierunku raka piersi) spadła o 40%. Pod koniec 2020 roku wydawało się, że zgłaszalność wróciła do poziomu sprzed pandemii, jednak po 2 latach od jej rozpoczęcia zgłaszalność jest nadal o 10% niższa niż przed pandemią. Liczba osób zgłaszających się na cytologiczne badanie przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy zmniejszyła się o 25%, a na badania przesiewowe w kierunku raka jelita grubego o 10% w porównaniu z okresem sprzed pandemii.

Autorzy pracy wyrażają zaniepokojenie tak niską zgłaszalnością na badania przesiewowe i podkreślają konieczność podjęcia propagujących je działań.

jamanetwork.com/journals/jamaoncology

Akupunktura zmniejsza bóle stawów spowodowane leczeniem inhibitorami aromatazy

Inhibitory aromatazy to grupa doustnych leków stosowana u kobiet chorych na hormonozależnego raka piersi. Są one stosowane przez kilka lat, istotne jest zatem radzenie sobie z ich działaniami niepożądanymi. Jednym z nich są bóle stawów. Objawy te nie występują u wszystkich osób, jednak u części mogą ograniczać normalne funkcjonowanie i powodować konieczność odstawienia leku.

W badaniu opublikowanym w JAMA Network Open sprawdzono, czy akupunktura zmniejsza bóle stawów spowodowane inhibitorami aromatazy. 226 chorych na wczesnego raka piersi przydzielono do trzech grup. W pierwszej przez 12 tygodni stosowano akupunkturę, druga przez 12 tygodni otrzymywała pozorną akupunkturę, polegającą na wbijaniu igieł w okolice niebędące punktami do akupunktury, a w trzeciej (kontrolnej) nie stosowano żadnych zabiegów. Wyjściowo u wszystkich chorych występował ból stawów w przedziale 6-7 w 10 stopniowej skali.

Po 52 tygodniach w grupie poddanej akupunkturze ból zmniejszył się średnio o 2,7 punktu, w grupie z pozorną akupunkturą o 1,46, a w grupie kontrolnej o 1,55.

jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen

Tylko jedna trzecia Amerykanów ma świadomość, że spożywanie alkoholu zwiększa ryzyko nowotworów

W ankiecie, z udziałem ponad 3.800 osób sprawdzono świadomość społeczeństwa amerykańskiego na temat szkodliwości spożywania alkoholu. Tylko 31% ankietowanych osób zdawało sobie sprawę, że spożywanie wysokoprocentowych alkoholi zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory. Jeszcze mniej osób (odpowiednio 20,3% i 24,9%) wiedziało o szkodliwości piwa i wina.

Część osób biorących udział w ankiecie uważała, że alkohol ma prozdrowotne działanie, a 10% osób uważało, że picie wina zmniejsza ryzyko nowotworów. Ponad 50% osób nie wiedziało, czy spożywanie alkoholu ma jakikolwiek wpływ na ryzyko rozwoju nowotworów. Wyniki pracy pokazują niską świadomość społeczeństwa na temat szkodliwości spożywania alkoholu oraz konieczność społecznej edukacji dotyczącej tego zagadnienia.

www.medscape.com

Implanty piersi powodują niewielki wzrost ryzyka rozwoju anaplastycznego chłoniaka z dużych komórek

Implanty piersi wykonywane u zdrowych kobiet ze względów estetycznych zwiększają ryzyko chłoniaka anaplastycznego z dużych komórek. U chorych na raka piersi poddawanych amputacji ryzyko kolejnego nowotworu spowodowanego rekonstrukcją może być dużym obciążeniem psychicznym.

W badaniu opublikowany w JAMA Network Open oceniono, czy związane z rekonstrukcją zwiększone ryzyko chłoniaka anaplastyczngo dotyczy także chorych na raka piersi. Oszacowano, że na milion kobiet poddanych rekonstrukcji piersi co roku 12 zachoruje na chłoniaka anaplastycznego z dużych komórek. Są to wyniki porównywalne do obserwowanych u zdrowych kobiet z implantami piersi.

Autorzy pracy podkreślają konieczność informowania pacjentek poddawanych rekonstrukcji piersi z użyciem implantów o zwiększonym ryzyku chłoniaka anaplastycznego z dużych komórek. Jednocześnie zauważają, że ryzyko zachorowania jest bardzo małe, w związku z tym nie powinno ono wpływać na decyzje pacjentek odnośnie rekonstrukcji.

jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen

Chorzy na nowotwory u kresu życia często niepotrzebnie otrzymują systemowe leczenie

W ostatnich latach podkreśla się niecelowość uporczywego systemowego leczenia (chemioterapii czy immunoterapii) u schyłku życia chorych na nowotwory. Wiadomo, że zbyt uporczywe stosowanie chemioterapii wiąże się z opóźnieniem rozpoczęcia opieki hospicyjnej, gorszą jakością życia, oraz często krótszym przeżyciem.

W badaniu opublikowanym w JAMA Oncology sprawdzono, czy mimo wiedzy o szkodliwości uporczywego leczenia onkologicznego lekarze stosują je rzadziej niż przed kilkoma laty. W tym celu w 280 klinikach onkologicznych w Stanach Zjednoczonych porównano stosowanie leczenia systemowego w 2015 i 2019 roku w ciągu ostatnich 30 i 14 dni przed śmiercią chorego. Stwierdzono, że zarówno w roku 2015, jak i 2019 aż 39% chorych otrzymało leczenie systemowe w ciągu 30 dni przed śmiercią, a 17% w ciągu 14 dni przed śmiercią. W ostatnich latach zmienił się jednak rodzaj stosowanego leczenia. Udział chemioterapii spadł z 26% w 2015 roku do 16% w 2019 roku, natomiast immunoterapii zwiększył się z 5% do 18%.

Autorzy pracy podkreślają, że stosowanie u kresu życia zarówno chemioterapii, jak i immunoterapii nie ma uzasadnienia. W związku z tym zachęcają do rozmowy z chorymi w końcowych stadiach nowotworu na temat celowości leczenia onkologicznego i ich szybszego kierowania do opieki hospicyjnej.

jamanetwork.com/journals/jamaoncology

źródło: Onkoserwis – serwis onkologiczny dla dziennikarzy – Polska Liga Walki z Rakiem

PRZEJDŹ DO: ONKOSERWIS GRUDZIEŃ 2022