Od 1 października osoby z grupy podwyższonego ryzyka zachorowania na raka płuca będą mogły bez skierowania wykonać bezpłatną niskodawkową tomografię komputerową (NDTK). Ogólnopolski program, finansowany przez NFZ, zastąpi pilotaż prowadzony w latach 2020-2023, w którym wykryto 330 przypadków raka płuca.
Kto i jak może skorzystać z bezpłatnych badań niskodawkową tomografią emisyjną?
Bezpłatne badanie w kierunku raka płuca – kto może skorzystać?
Z badań będą mogły korzystać osoby w wieku 55-74 lat, które palą lub paliły i mają za sobą co najmniej 20 paczkolat (oznacza to np. palenie jednej paczki papierosów dziennie w ciągu 20 lat lub dwóch paczek w ciągu 10 lat), a od zaprzestania palenia nie minęło więcej niż 15 lat. Przy dodatkowych czynnikach ryzyka, m.in. POChP, włóknieniu płuc, ekspozycji na niektóre substancje czy zachorowaniu na raka płuca u krewnego pierwszego stopnia, badanie będzie dostępne od 50. roku życia. Program obejmuje osoby bez objawów sugerujących chorobę.
– Rak płuca pozostaje jednym z głównych problemów polskiej onkologii. Rokrocznie jest rozpoznawany u 22-23 tys. osób w Polsce, przy czym liczba zgonów z powodu tego nowotworu jest podobna – powiedział podczas konferencji prasowej prof. dr hab. n. med. Mariusz Adamek, pulmonolog z Katedry i Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Wydziału Nauk Medycznych w Zabrzu.
NDTK pozwala wykrywać niewielkie zmiany w płucach, zanim pojawią się objawy. Samo skanowanie trwa około siedmiu sekund, a cała wizyta zwykle 10-15 minut. Jak podkreślił prof. Adamek, w przypadku raka płuca kluczowe jest wykrycie choroby na wczesnym etapie. W pierwszym stadium, gdy guz jest niewielki i nie zajmuje węzłów chłonnych, możliwe jest leczenie operacyjne, a wyniki przeżycia są znacznie lepsze niż w zaawansowanej chorobie.
– Przeżycia pięcioletnie to jest powyżej 90 proc., a przeżycie 20-letnie, bo jest taka publikacja, to to jest 82 proc. – powiedział, odnosząc się do raka płuca wykrytego w pierwszym stadium.
Specjalista zaznaczył, że osoby z objawami nie powinny czekać na screening. Przedłużający się ponad sześć tygodni kaszel, chrypka, narastająca duszność, krwioplucie, osłabienie czy nieplanowana utrata masy ciała wymagają standardowej diagnostyki.
Rusza nowy program badań przesiewowych w kierunku raka płuca
W ramach pilotażu Śląski Uniwersytet Medyczny odpowiadał za badania w woj. śląskim, dolnośląskim i opolskim. W latach 2020-2023 przebadano tam ponad 3,7 tys. osób i wykonano ponad 7,5 tys. tomografii. Raka płuca wykryto u 64 pacjentów, z czego około 75 proc. przypadków stanowiły nowotwory we wczesnym stadium.
– Procentowo to jest mniej więcej 1,7 proc. tych, którzy byli poddawani procesowi screeningu i to jest dobry wynik – ocenił prof. Adamek.
W całym ogólnopolskim pilotażu przebadano prawie 20 tys. osób i wykonano ponad 39 tys. badań NDTK. Ocenie poddano ponad 13 tys. guzków płuca, wykrywając 330 przypadków raka, w tym 219 nowotworów operacyjnych. Pilotaż prowadzono w sześciu makroregionach i częściowo przypadł on na okres pandemii COVID-19.
Jednym z uczestników był 73-letni Damian Sikora. O programie dowiedział się w internecie. Przez ponad 50 lat palił papierosy, w pewnym okresie dwie, a nawet dwie i pół paczki dziennie. Badanie wykazało u niego trzymilimetrowy guzek w płucu.
– Dzięki temu, że brałem udział w tym programie, zostałem zdiagnozowany i lekko uspokojony, ale zmusiło mnie to do nieco zmienienia swojego trybu życia – powiedział pacjent.
Guzek jest obecnie monitorowany, ponieważ nie powiększa się i nie wymaga operacji. U Sikory stwierdzono również początki POChP. Pacjent ograniczył liczbę wypalanych papierosów z około dwóch paczek dziennie do trzech-czterech papierosów.
Rak płuca – liczy się czas. Ruszają bezpłatne badania tomografią
Prof. Adamek zwrócił uwagę, że większość guzków wykrywanych podczas screeningu to zmiany łagodne. Jednym z wyzwań jest więc ustalenie, które wymagają dalszej diagnostyki. W tym celu rozwijane są m.in. metody cyfrowej analizy obrazów, czyli radiomika, oraz sztuczna inteligencja.
Pilotaż będzie realizowany w placówkach medycznych we wszystkich 16 województwach. Szacuje się, że kryteria udziału spełnia w Polsce około 1,9 mln osób.
– Nie możemy powiedzieć, że robimy populacyjny screen raka płuca, czyli wszystkim robimy tomografię. Tego nikt nie dźwignie – powiedział prof. Adamek. Jak wyjaśnił, jednym z wyzwań na przyszłość jest opracowanie sposobu identyfikowania osób, które nigdy nie paliły, a mimo to mogą być zagrożone rakiem płuca.
Według informacji uczelni, potencjał uzależniający nikotyny jest porównywalny z heroiną, a prawdopodobieństwo uzależnienia po jednokrotnym spróbowaniu tytoniu szacuje się na ok. 32 proc. (ok. 23 proc. w przypadku heroiny i 17 proc. kokainy). Dym papierosowy zawiera ponad 3 tys. substancji toksycznych, w tym ok. 80 silnie rakotwórczych.
Według prognoz w 2029 r. rak płuca będzie jednym z najczęściej występujących nowotworów złośliwych w Polsce i na świecie; najwięcej przypadków ma być w woj. mazowieckim i śląskim.
Polska będzie trzynastym krajem, który wprowadzi systemowy program badań przesiewowych raka płuca z wykorzystaniem NDTK.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: PROGRAM BADAŃ PRZESIEWOWYCH RAKA PŁUCA
Na podstawie: PAP























