5 maja 2021 roku prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, w ślad za opinią Rady Przejrzystości, uznał za zasadne objęcie refundacją cżąsteczki pomalidomidum w ramach programu lekowego „Leczenie dorosłych chorych na opornego lub nawrotowego szpiczaka plazmocytowego (ICD10 C90.0)” wśród pacjentów, u których zastosowano co najmniej jeden schemat leczenia zawierający lenalidomid.

To kolejny krok na drodze do zapewnienia pacjentom jak najszerszego wachlarza opcji terapeutycznych, o co zgodnie postuluje środowisko eksperckie. Udostępnianie pacjentom kolejnych nowoczesnych i skutecznych leków w leczeniu szpiczaka plazmocytowego powoduje, że szpiczak może stać się chorobą przewlekłą.

Raport NFZ wskazuje, iż około 30% pacjentów leczonych w Polsce na szpiczaka umiera w ciągu 2,5 roku od rozpoczęcia terapii. W krajach o najlepszej dostępności do leczenia pacjenci osiągają średnie przeżycia ponad 10-letnie.

Schemat lekowy PVD czyli pomalidomid w skojarzeniu z bortezomibem i deksametazonem jest rekomendowany przez Europejskie Stowarzyszenie Hematologiczne (EHA) w leczeniu szpiczaka plazmocytowego u pacjentów po niepowodzeniu terapii z zastosowaniem lenalidomidu, począwszy od 2. linii leczenia. Jego skuteczność i bezpieczeństwo zostało udowodnione w badaniu OptimisMM, potwierdzającym dwukrotnie wyższą medianę czasu do progresji choroby (PFS) po zastosowaniu pomalidomidu po lenalidomidzie.

Z uwagi na fakt, że ponad 70% chorych biorących udział w tym badaniu było opornych na lenalidomid, Polska Grupa Szpiczakowa wydała bardzo silną rekomendację dla terapii w tej właśnie populacji chorych. Co ważne, jest to lek doustny, a to szczególnie w obecnej sytuacji pandemicznej oznacza większe bezpieczeństwo oraz wygodę pacjenta i lekarza. To także oszczędności dla płatnika (podania ambulatoryjne w miejsce hospitalizacji) i potencjalne oszczędności na kosztach leków.

POWIĄZANE: PACJENCI ZE SZPICZAKIEM APELUJĄ O DOSTĘP DO LECZENIA

Zdaniem ekspertów należy zabezpieczyć pacjentów najlepszym leczeniem już od samego początku, od 1. linii. Dzięki temu odsetek pacjentów z wyższym PFS będzie większy. Jest to zgodne ze standardami europejskimi (EHA) i potwierdzone zaleceniami Polskiej Grupy Szpiczakowej, która postuluje, by leczenie pierwszego rzutu zaczynać od lenalidomidu.

Podstawą naszych rozmów z ministrem Miłkowskim jest filozofia dialogu. Jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowej współpracy i cieszy nas każda nowa lista refundacyjna. Od maja pacjenci chorujący na szpiczaka plazmocytowego mają dostęp do dwóch nowych terapii. To oczywiście nie wyczerpuje wszystkich potrzeb, ale czekamy cierpliwie i z nadzieją patrzymy w przyszłość – mówi Aleksandra Rudnicka, rzecznik Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

Prezes Fundacji Carita, Łukasz Rokicki, dodaje: Moim marzeniem jest, by polscy pacjenci mogli dołączyć do czołówki europejskiej, mając zapewniony dostęp do całego kompleksu leków. Na szczególną uwagę zasługuje lenalidomid i pomalidomid w skojarzeniu z bortezomibem, które jako terapie doustne, niosą dodatkowe korzyści dla pacjentów i z tego powodu powinny jak najszybciej znaleźć się na liście refundacyjnej.

ZOBACZ WIĘCEJ: AKTUALNOŚCI

źródło: materiały prasowe