Poniższy poradnik Jakie badania zrobić w ramach przeglądu całego ciała pochodzi z ebooka „Jak głupio nie umrzeć? Badania – pierwszy krok do zdrowia” autorstwa Aldony Gajek, która od kilku lat pracuje w laboratorium medycznym oraz edukuje w zakresie zdrowia. Autorka postanowiła podzielić się swoja wiedzą oraz doświadczeniem i napisać poradnik. Publikacja w bardzo przystępny sposób przedstawia wszystkie zagadnienia związane z badaniami w ramach przeglądu organizmu.

Ebook można nabyć TUTAJ.

Jakie badania zrobić w ramach przeglądu całego ciała

Już wiesz, jak się poprawnie przygotować do badań. Ale przecież nie pójdziesz do laboratorium i nie powiesz, niczym Harry Potter w pierwszej części jego przygód: „Poproszę wszystko”, wyjmując z kieszeni garść złotych monet.

Po pierwsze, nie będziesz wiedział/wiedziała, co do czego służy, po drugie, uważam, że bez sensu jest robienie wszystkich możliwych badań i doszukiwanie się w nich odchyleń.

Trzeba zacząć od podstaw i później rozszerzać zakres badań. Jakie badania zrobić w ramach przeglądu całego ciała?

Oto lista podstawowych badań, które warto robić raz w roku:

  • morfologia,
  • glukoza,
  • AspAT, AlAT,
  • kreatynina,
  • badanie ogólne moczu,
  • lipidy (cholesterol, LDL, HDL, trójglicerydy),
  • TSH,
  • CRP,
  • dla kobiet, a także osób oddających regularnie krew istotne powinny być jeszcze żelazo i ferrytyna,
  • dla mężczyzn po 40. roku życia dodatkowo zalecam PSA.

Co to są za badania? W tym rozdziale pokrótce przybliżę ci ich znaczenie, bliżej przyjrzymy się im w kolejnych rozdziałach.

Morfologia

Jest fundamentem, od którego wszystko się zaczyna. To najczęściej zlecane badanie i dobrze, bo dostarcza mnóstwa informacji o funkcjonowaniu organizmu. Dowiemy się z niej, jak pracuje układ krwinek czerwonych, czyli tych, które dostarczają tlen i składniki odżywcze do mięśni, tkanek i mózgu. Odkryjemy pracę białych krwinek, czyli tych, które walczą w naszej obronie z pasożytami, alergiami, grzybami, drobnoustrojami. I na końcu zauważymy taki parametr, jak PLT, czyli dowiemy się, jak funkcjonuje układ krzepnięcia.

Morfologia krwi pozwala wykryć przyczynę zasłabnięć, bladości, ciągłego zmęczenia, ale też gorączki czy wybroczyn. Stanowi kontrolę podczas chemioterapii.

Pokusiłabym się o stwierdzenie, że nie zawsze poprawny wynik morfologii znaczy, że nic się nie dzieje, ale kiedy wynik nie jest poprawny, to już na pewno coś jest nie tak. Jest to więc takie badanie przesiewowe.

Glukoza

Podobnie jak morfologia, również oznaczana na czczo i także jest badaniem przesiewowym. Pozwala stwierdzić, czy istnieje tendencja do cukrzycy, czy nie. Oczywiście nie po jednym badaniu, do tego stworzono odpowiedni algorytm, ale póki glukoza na czczo jest w porządku i nie odczuwasz żadnych objawów, nie należy się martwić.

AspAT i AlAT

Pełna nazwa to aminotransferaza asparaginianowa i aminotransferaza alaninowa. Te parametry, w zależności od poziomu każdego z nich i wzajemnego stosunku, powiedzą lekarzowi bardzo dużo o stanie twojej wątroby.

I znowu, jeśli jest w porządku, to jest w porządku, nie należy się doszukiwać dziury w całym. Wzrost poziomu tych parametrów zazwyczaj wiąże się ze schorzeniami wątroby, żółtaczkami lub stosowaniem leków.

Kreatynina

Dzięki kreatyninie dowiemy się, czy grozi nam niewydolność nerek. Wydalana ilość kreatyniny jest stała dla pacjenta i jest ona związana z ilością masy mięśniowej. Jest to więc genialny parametr do kontrolowania i aż się prosi, by był sprawdzany na przykład przez sportowców. Kreatyninę warto też sprawdzać, gdy przyjmuje się leki na stałe. Niektóre z nich są eliminowane przez nerki i stąd narządy te mogą być obciążone.

Kreatynina jest zlecana przed badaniami obrazowymi, głównie tomografią komputerową lub rezonansem, podczas których podawany jest kontrast. Jest on wydalany przez nerki i lekarz musi mieć pewność, że sobie z nim poradzą, zanim je obciąży. Oprócz tego kreatynina to świetny parametr do oceny jakości dobowej zbiórki moczu. O ile dobowa wersja nie jest przeze mnie zalecana na start, o tyle badanie ogólne moczu już tak.

Jakie badania wykonać w ramach przeglądu całego organizmu

Badanie ogólne moczu

Dostarcza mnóstwa informacji. Nie tylko o tym, jak funkcjonują nerki, lecz także o tym, jak organizm radzi sobie z dietą. Czyli jest to, często niedocenianie, kompendium wiedzy o funkcjonowaniu organizmu. Lekarz, jeśli się postara, może z badania wyczytać, czy pacjent jest na przykład wegetarianinem, czy stosuje dietę wysokobiałkową, czy może się głodzi.

TSH

Jest to parametr, który wstępnie zobrazuje stan tarczycy. Niedoczynność tarczycy powoduje takie objawy, jak senność, osłabienie, ale też wzrost masy ciała czy wrażliwość na zimno. Nadczynność charakteryzuje się nadmierną potliwością, spadkiem masy ciała, ale i wzmożonym apetytem.

Panel lipidowy – TC, LDL, HDL, Tg

Co to za zbiór liter? TC to cholesterol całkowity, LDL to cholesterol „zły” (żaden cholesterol nie jest zły i każdy jest potrzebny). Tego akurat powinno być najmniej, stąd określenie, dla ułatwienia skojarzeń, powinno go być jak najmniej. HDL to cholesterol „dobry”, tutaj należy osiągać wysokie wyniki.

My, medycy, nie lubimy określeń „zły” i „dobry” cholesterol. Oba typy są potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ten sposób nazewnictwa utarł się jednak w mowie potocznej i pozwala pacjentom zorientować się, jak powinny kształtować się ich poziomy.

Tg to trójglicerydy. Pochodzą one z pożywienia i z wątroby. Jest to tak zwana rezerwa energetyczna. Wszystkie parametry razem tworzą panel lipidowy.

Sam cholesterol zazwyczaj nie daje pełnej informacji, stąd kilka parametrów w jednym. Są one istotne, ponieważ pozwalają określić ryzyko chorób serca. Jeśli w rodzinie zdarzały się różne schorzenia na tym tle, warto te parametry kontrolować.

CRP

Jest to marker stanu zapalnego, więc warto korzystać z niego, by sprawdzać, czy ogólnie nic złego w organizmie się nie dzieje. Parametr ten nie pokaże, w którym miejscu toczy się stan zapalny, ale pozwoli określić, czy w ogóle ma miejsce. Należy pamiętać, że intensywny trening również może dawać objawy stanu zapalnego, a więc podwyższony poziom CRP.

Żelazo i ferrytyna

Niedokrwistość lub anemia z powodu niedoboru żelaza jest chyba najpopularniejsza, a przynajmniej często się o niej słyszy. Zagrożone nią są głównie kobiety i osoby regularnie oddające krew. Jeśli należysz do którejś z tych grup, sprawdzaj poziom tych parametrów regularnie. O ile żelazo sprawdzisz, dzięki skierowaniu od lekarza rodzinnego, o tyle ferrytyny już nie. Ale warto za jej oznaczenie zapłacić.

Z niedoborem żelaza jest tak, że w badaniach widać to bardzo późno, a w morfologii jeszcze później. Najpierw możesz zaobserwować u siebie takie objawy, jak osłabienie, wypadanie włosów, pogorszenie stanu skóry, włosów i paznokci, wieczne „nie chce mi się” i… niski poziom ferrytyny właśnie.

Ferrytyna to magazyn żelaza. Wydziela ona żelazo tak, by jego ilość krążąca we krwi była prawidłowa. Niestety ten magazyn, siłą rzeczy, ulega uszczupleniu.

Jeśli zauważysz anemię w morfologii i poziom żelaza poniżej wartości referencyjnych, to stan niedoboru już jest bardzo zaawansowany. Będziesz potrzebować dużo czasu, by te zapasy odbudować. Badanie żelaza wraz z ferrytyną pozwoli na szybki „podgląd” stanów żelaza.

PSA

To marker nowotworowy raka prostaty. Jeśli chcesz go włączyć wcześniej do puli kontrolowanych oznaczeń, nie widzę przeciwwskazań. Po 40. roku życia zrób to na pewno.

Powyższe parametry sprawdzaj co najmniej raz w roku. Wszystkie wyniki badań najlepiej przechowywać w jednym miejscu: jeśli na komputerze, to trzymaj wszystko w jednym folderze, jeśli papierowo, to w segregatorze. Można wprowadzać też wyniki do Excela czy innego podobnego narzędzia i obserwować zmiany.

Jakie badania zrobić w ramach przeglądu całego ciała, źródło: materiały prasowe

ZAJRZYJ: KALENDARZ BADAŃ PROFILAKTYCZNYCH