Podczas tegorocznego kongresu ASCO zaprezentowano przełomowe wyniki badania klinicznego SOLO2 dotyczące raka jajnika. Leczenie podtrzymujące olaparibem (inhibitor PARP) u pacjentek chorujących na BRCA-zależnego nawrotowego raka jajnika prowadziło do wydłużenia czasu przeżycia całkowitego o ponad rok (12,9 miesiąca).

ASCO to prestiżowa konferencja medyczna organizowana przez Amerykańskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej. Tegoroczna edycja była transmitowana online w dniach 29-31 maja. Badania prezentowane na kongresie ASCO często zmieniają praktykę leczenia nowotworów złośliwych.

ASCO 2020 – wyniki badania klinicznego SOLO2

Randomizowane badanie III fazy SOLO2 dotyczące skuteczności olaparibu u pacjentek z platynowrażliwym rakiem jajnika z mutacją BRCA1/2 wykazało wydłużenie całkowitego przeżycia o ponad rok (12,9 miesiąca) w porównaniu z placebo.

– Trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, że obecnie inhibitory PARP zrewolucjonizowały możliwości terapii w raku jajnika – to krok milowy w leczeniu. Udowodniono to w badaniu SOLO1, teraz przemawiają za tym wyniki SOLO2, które pokazują nam bardzo wyraźnie jakie są całkowite różnice w długości czasu przeżycia. Polskie pacjentki także wzięły w nim udział i potwierdzają te wyniki – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Mariusz Bidziński, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy.

Często skupiamy się na czasie wolnym od progresji/nawrotu choroby (PFS), ale to właśnie wydłużenie czasu przeżycia jest ostatecznym efektem leczenia. Doskonale widzimy w badaniu SOLO2, że zastosowanie olaparibu u pacjentek nawrotowych, w drugiej i kolejnych liniach leczenia, daje ponad rok korzyści wydłużając życie – dla wielu chorych onkologicznie to wieczność. Wyraźnie wydłużamy okres przeżycia pacjentów z nowotworami, najlepiej jednak gdyby takie leczenie było wdrażane już w pierwszym etapie terapii (badanie SOLO1) – dodaje ekspert.

ZOBACZ: ROLA MUTACJI BRCA W RAKU JAJNIKA

rak jajnika SOLO2

Raj jajnika – wcześniej znaczy lepiej

Rak jajnika to podstępny nowotwór, który w początkowej fazie rozwija się bezobjawowo, mimo stałego postępu, jaki dokonuje się w zakresie diagnostyki i terapii nowotworów, pozostaje najgorzej rokującym nowotworem ginekologicznym. Rak jajnika notuje najniższy spośród nowotworów ginekologicznych poziom wskaźnika przeżycia 5-letniego – tylko 44% wg Krajowego Rejestru Nowotworów.

Rak jajnika to nowotwór, który z powodu mało charakterystycznych objawów wykrywany jest zazwyczaj w zaawansowanym stadium, w którym to rokowania są zdecydowanie gorsze. Najnowsze doniesienia i wyniki badań to ogromny krok naprzód w leczeniu chorych kobiet. Możliwość dostępu do nowoczesnego leczenia dla pacjentek z rakiem jajnika BRCA-zależnym już na etapie rozpoczęcia leczenia, pozwoli na opóźnienie nawrotu choroby, a może nawet w niektórych przypadkach całkowicie mu zapobiegnie – mówi Barbara Górska, pacjentka i prezes Stowarzyszenia na Rzecz Walki z Rakiem Jajnika „Niebieski Motyl”.

Wprowadzenie skutecznych metod leczenia raka jajnika na jak najwcześniejszym etapie tej choroby stwarza niepowtarzalną szansę na osiągnięcie długoterminowej remisji. Takie działanie wykazał inhibitor PARP – olaparib w badaniu SOLO1, gdzie odnotowano niespotykane dotąd wydłużenie czasu wolnego od progresji nawet o 3 lata u 60% pacjentek z BRCA-zależnym rakiem jajnika. W Polsce, niestety, terapia pierwszego rzutu olaparibem jeszcze nie jest refundowana, choć ten lek można stosować w leczeniu podtrzymującym po wznowie w przypadku platynowrażliwej postaci raka jajnika. Dla polskich pacjentek to niezbędne leczenie, na skuteczność którego mamy twarde dowody – komentuje prof. Bidziński.

Od 2016 roku olaparib jest refundowany w Polsce w leczeniu nawrotowego raka jajnika dopiero w kolejnych liniach leczenia, przez co potencjał terapeutyczny leku nie może być w pełni wykorzystywany.

W badaniu III fazy SOLO1, którego wyniki zaprezentowano w październiku 2018 roku na kongresie ESMO w Monachium – lek olaparib podawano kobietom z mutacją BRCA1/2, u których niedawno zdiagnozowano raka jajnika w III i IV stadium zaawansowania, które przeszły operację chirurgiczną oraz chemioterapię pochodnymi platyny. Okazało się, że aż 60% pacjentek przyjmujących olaparib na wcześniejszym etapie leczenia – a nie dopiero w momencie nawrotu – nadal żyło po upływie trzech lat.

Polskie pacjentki mają nadzieję, że nowoczesne leczenie będzie dostępne już w początkowej, pierwszej fazie terapii.

ZOBACZ: NOWOTWORY BRCA-ZALEŻNE